Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

KtĂłry autobus jest najtrudniejszy w prowadzeniu?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 16 sty 2008, 13:05

:arrow: Solówka jeździ się gorzej bo jest "dłuższa" od przeguba i trzeba ją dalej wypuszczać, co by nie zaliczyć krawężnika lub to co stoi na chodniku. Ale lepiej jeździ się ikarusem 280, bo ma skrętną trzecią oś. Natomiast jelcz 181, jak go troszeczkę nie wyciągniesz to ostatnim bliźniakiem na pewno zaliczysz krawężnik. :D

705
Zbanowany
Posty: 133
Rejestracja: 05 wrz 2006, 19:06
Lokalizacja: TARCHOMIN

Post autor: 705 » 16 sty 2008, 13:17

5280 pisze:Ludzie przestańcie U15 mormalnie sie jedzie ja tam jade co mi dadza i nie stekam pod okienkiem jak nie którzey kierowcy na stalowej jak dostana solarisa!!! ](*,) ](*,)
No to jezdzij, przeciez nikt Ci niezabrania :D
Ja za SU15 nie przepadam... I to nie dlatego ze jest to SU15, a dlatego ze te wozy sa strasznie zaniedbane.
Złośliwiec i zadziora - od urodzenia!
ITS, Veolia, PKS, Mobilis - Wszystkim mówie stanowcze NIE!
ZTM = :(
http://www.youtube.com/watch?v=9BV4OGqnuiQ
Sajlens... :) Aj kil ju :hahaha:
http://pl.youtube.com/watch?v=McjV6Ynz1Hc
KOZAK :)

SP45-166
Zbanowany
Posty: 240
Rejestracja: 22 mar 2006, 11:16
Lokalizacja: ZTM to imbecyle!!!

Post autor: SP45-166 » 23 sty 2008, 10:22

ITS A 218 pisze:#443 ledwo jeździ. Kierowca wrzuca "dwójkę", gaz do dechy i dopiero jakoś powolutku rusza.


Wystarczy że jechał nim jakiś amator automatów, który nie wie jak się jeździ lewarkiem. Trafi się takiemu sprzęgło biorące wysoko, to będzie palił tarczę, i smród murowany. jeżeli jeszcze ciągnął od słupa do słupa (a Kacpi pisze że maszynka niezła), to efekt jest zawsze taki jak u mnie na 106 :P Po zajechaniu na kraniec nie ma solówki której by nie dymiło z hamulców :)
5291 pisze: Jedyny minus za piątkę, którą trzeba było kłaść ze sprzęgłem. Ogólnie- chciałbym mieć takie autko na stanie.
Jak ty w pięciobiegówce, wrzucasz biegi bez sprzęgła, to ave, szacun ziom etc... mnie tam żaden bieg chyba nie wszedłby bez sprzęgła, chociaż lewarami jeżdżę codzień (inna sprawa że nie próbowałem tej sztuki) :)
Pogrążacie się coraz bardziej!

Misiek997
Zbanowany
Posty: 610
Rejestracja: 11 lis 2007, 17:54
Lokalizacja: nie interesuj się

Post autor: Misiek997 » 24 sty 2008, 10:15

SP45-166 pisze:Jak ty w pięciobiegówce, wrzucasz biegi bez sprzęgła, to ave, szacun ziom etc... mnie tam żaden bieg chyba nie wszedłby bez sprzęgła, chociaż lewarami jeżdżę codzień (inna sprawa że nie próbowałem tej sztuki)

Pj Krzysiu Krzysiu nie jeździleś 2970 :D Tam biegi wchodza bez sprzęgła :D

Awatar użytkownika
rzeznik
Posty: 327
Rejestracja: 13 maja 2007, 19:41
Lokalizacja: z masarni

Post autor: rzeznik » 24 sty 2008, 10:35

Misiek997 pisze:
SP45-166 pisze:Jak ty w pięciobiegówce, wrzucasz biegi bez sprzęgła, to ave, szacun ziom etc... mnie tam żaden bieg chyba nie wszedłby bez sprzęgła, chociaż lewarami jeżdżę codzień (inna sprawa że nie próbowałem tej sztuki)
Pj Krzysiu Krzysiu nie jeździleś 2970 :D Tam biegi wchodza bez sprzęgła :D
Panowie, panowie... Niemal kazdy lewarek to polautomat :D Przynajmniej kazdy, ktorego ujezdzalem, a troche ich bylo.
rury

Awatar użytkownika
5291
Posty: 72
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:22
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 5291 » 24 sty 2008, 12:03

Ano tyż właśnie. Wystarczy słuch i trochę wyczucia :D. Po co męczyć nogę, skoro można nieożywioną skrzynię? ;)

SP45-166
Zbanowany
Posty: 240
Rejestracja: 22 mar 2006, 11:16
Lokalizacja: ZTM to imbecyle!!!

Post autor: SP45-166 » 24 sty 2008, 20:23

5291 pisze:Ano tyż właśnie. Wystarczy słuch i trochę wyczucia :D. Po co męczyć nogę, skoro można nieożywioną skrzynię? ;)
Szczerze mówiąc, spróbowałem... da się, ale ja zostaję przy swoim wciskaniu sprzegła. Widzisz, bo żeby użyć twojej metody trzeba jak w berliecie, puścić gaz poczekać aż obroty spadną wyrzucić bieg, delikatnie wpechnąć następny, a i tak lekkie szarpnięcie wozem jest. A ja mam nóżkę tak wyrobioną że po 15 minutach jazdy prawie każdym wozem, gdy już wyczuję punkt brania sprzęgła, biegi zmieniam z prędkością automata, bez najmniejszych szarpnięć, no i tak przy 2500 obrotów... tak więc metoda ze ślimakowej zajezdni Kacperku niestety nie dla mnie :)
Pogrążacie się coraz bardziej!

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 24 sty 2008, 20:57

SP45-166 pisze:no i tak przy 2500 obrotów
O, to może Ty jeździłeś jakoś w tym roku wozem 2991 na 517 w zm.B? Bo jego kierowca bardzo lubił przeciągać biegi, a i jak wyrywał z przystanku to aż miło było :)

705
Zbanowany
Posty: 133
Rejestracja: 05 wrz 2006, 19:06
Lokalizacja: TARCHOMIN

Post autor: 705 » 25 sty 2008, 7:06

SP45-166 pisze:
5291 pisze:Ano tyż właśnie. Wystarczy słuch i trochę wyczucia :D. Po co męczyć nogę, skoro można nieożywioną skrzynię? ;)
Szczerze mówiąc, spróbowałem... da się, ale ja zostaję przy swoim wciskaniu sprzegła. Widzisz, bo żeby użyć twojej metody trzeba jak w berliecie, puścić gaz poczekać aż obroty spadną wyrzucić bieg, delikatnie wpechnąć następny, a i tak lekkie szarpnięcie wozem jest. A ja mam nóżkę tak wyrobioną że po 15 minutach jazdy prawie każdym wozem, gdy już wyczuję punkt brania sprzęgła, biegi zmieniam z prędkością automata, bez najmniejszych szarpnięć, no i tak przy 2500 obrotów... tak więc metoda ze ślimakowej zajezdni Kacperku niestety nie dla mnie :)
No i znowu napluje jadem :grin:
Jakie spadanie obrotow, i jakie 2500 tys?
Moment mozliwosci przerzucenia biegu bez sprzęgła to ten w którym wóz ani nie zwalnia, ani nie ciągnie. Praktykowane wielokrotnie :D
Wyczucie, i nóżka ... Wiek 22 :D Spoko, może poprostu urodziles sie kierowcą :grin:
Złośliwiec i zadziora - od urodzenia!
ITS, Veolia, PKS, Mobilis - Wszystkim mówie stanowcze NIE!
ZTM = :(
http://www.youtube.com/watch?v=9BV4OGqnuiQ
Sajlens... :) Aj kil ju :hahaha:
http://pl.youtube.com/watch?v=McjV6Ynz1Hc
KOZAK :)

SP45-166
Zbanowany
Posty: 240
Rejestracja: 22 mar 2006, 11:16
Lokalizacja: ZTM to imbecyle!!!

Post autor: SP45-166 » 25 sty 2008, 12:07

705 pisze: Jakie spadanie obrotow
Żeby przełożyć bieg w berliecie, trzeba puscić gaz i poczekać aż spadną obroty, żeby metoda bez sprzegła odniosła skutek trzeba zadziałać podobnie... Ja nie widzę innej możliwości, chyba że lubisz zgrzyt skrzyni biegów.


705 pisze:i jakie 2500 tys?
2500 tys to na pewno nie bo to jakby nie patrzeć 2 500 000 (napisałeś "2500 tys" co oznacza 2500 x 1000). Natomiast 2500 obrotów jak najbardzie, no chyba że u was wszystkie lewary mają odcinkę na pompie przy 2100-2200. U nas niektóre daje się kręcić do końca skali czyli w okolice 3000 obrotów na minutę :) nie wierzysz? Zapraszam na przejażdżkę wozem 310 :)


705 pisze:Moment mozliwosci przerzucenia biegu bez sprzęgła to ten w którym wóz ani nie zwalnia, ani nie ciągnie. Praktykowane wielokrotnie :D
Czyli co? Pod odcinkę i wtedy zmieniasz? Bo to jedyny moment kidy przy wciśniętym gazie wóz nie zwalnia ani nie ciągnie...

705 pisze:Wyczucie, i nóżka ... Wiek 22 :D Spoko, może poprostu urodziles sie kierowcą :grin:
Nie, raczej nie. Powiem szczerze że jeszcze dużo wisły upłynie zanim stanę się kierowcą. To że zdałem egzamin za pierwszym razem na Odlewniczej, to że nie spowodowałem żadnego poważniejszego zdarzenia drogowego niż obcierki przy omijaniu nieprawidłowo zaparkowanych w strefie przystanku aut, to nie znaczy że od razu miałbym być kierowcą niewiadomo jakiej klasy. A wyczucie? Można, jeżeli od pół roku trenuje się na 20 dni pracy w miesiącu, lewarka przez 19 dni, a jeden dzień w miesiącu automata. I wtedy to już nie ma znaczenia czy sprzegło bierze przy podłodze bo zużyte czy wysoko bo "nowe".
Pogrążacie się coraz bardziej!

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 25 sty 2008, 12:49

SP45-166 pisze:Można, jeżeli od pół roku trenuje się na 20 dni pracy w miesiącu, lewarka przez 19 dni, a jeden dzień w miesiącu automata
To na Stalowej jak na 100 dni pracy się dostanie lewarka to jest cud :D Oczywiście jeśli się nie jest podpadziochą i się nie ma lewara na stanie :P

Awatar użytkownika
Aleksander2560
(Aleksander2634)
Posty: 1194
Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
Lokalizacja: Warszawa-Białołęka

Post autor: Aleksander2560 » 25 sty 2008, 15:55

Proboszcz pisze:
SP45-166 pisze:Można, jeżeli od pół roku trenuje się na 20 dni pracy w miesiącu, lewarka przez 19 dni, a jeden dzień w miesiącu automata
To na Stalowej jak na 100 dni pracy się dostanie lewarka to jest cud :D Oczywiście jeśli się nie jest podpadziochą i się nie ma lewara na stanie :P
I dlatego kierowcy na R-13 tak naprawde przestają umieć jeździć, bo tylko woża się w automacie i w automacie... a automatem to małpe nauczysz jeździć... :D
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa

Awatar użytkownika
rzeznik
Posty: 327
Rejestracja: 13 maja 2007, 19:41
Lokalizacja: z masarni

Post autor: rzeznik » 25 sty 2008, 19:15

Aleksander2634 pisze:I dlatego kierowcy na R-13 tak naprawde przestają umieć jeździć, bo tylko woża się w automacie i w automacie... a automatem to małpe nauczysz jeździć... :D
Śmiesznyś. 8-(
rury

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 25 sty 2008, 19:32

[ Dodano: 2008-01-25, 19:32 ]
Aleksander2634 pisze:
Proboszcz pisze:To na Stalowej jak na 100 dni pracy się dostanie lewarka to jest cud :D Oczywiście jeśli się nie jest podpadziochą i się nie ma lewara na stanie :P
I dlatego kierowcy na R-13 tak naprawde przestają umieć jeździć, bo tylko woża się w automacie i w automacie... a automatem to małpe nauczysz jeździć... :D
no, niedługo wszyscy pozapominają:) ale jazda po mieście to w końcu nie survival, im mniej się narobisz przy jeździe, tym lepiej dla twoich nerwów:)

705
Zbanowany
Posty: 133
Rejestracja: 05 wrz 2006, 19:06
Lokalizacja: TARCHOMIN

Post autor: 705 » 25 sty 2008, 19:55

rzeznik pisze:
Aleksander2634 pisze:I dlatego kierowcy na R-13 tak naprawde przestają umieć jeździć, bo tylko woża się w automacie i w automacie... a automatem to małpe nauczysz jeździć... :D
Śmiesznyś. 8-(
Dobry jest, nie? :-" :D
Złośliwiec i zadziora - od urodzenia!
ITS, Veolia, PKS, Mobilis - Wszystkim mówie stanowcze NIE!
ZTM = :(
http://www.youtube.com/watch?v=9BV4OGqnuiQ
Sajlens... :) Aj kil ju :hahaha:
http://pl.youtube.com/watch?v=McjV6Ynz1Hc
KOZAK :)

ODPOWIEDZ