(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 cze 2008, 0:15

Rozkłady tak, ale tu była mowa o odrębnych oznaczeniach.

Inna rzecz, że uwzględnienie tego typu zjazdów nie pozwoli na manewrowanie obsadą tych kursów bez całej biurokracji, może w tym rzecz? :-k
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 05 cze 2008, 1:31

inż. Glonojad pisze: W skrócie, to jest jakaś post-MZK-owa zaszłość, zapewne nikt już nie pamięta jej prawdziwego uzasadnienia i czasów, gdy było inaczej.
O nie, to właśnie jest nowość. To własnie dawniej linie były przez wiele lat obsługiwane przez te same zakłady, motorowi co zrozumiałe nie znali innych tras, bo sami z siebie "wycieczek" przeciez nie robili. Kiedy zachodziła konieczność puszczenia jakiegoś zakładu na "nieznajomą" trase, dobrze pamiętam jak większość tych brygad jechała średnio 5 po czasie, podczas gdy "swoi" byli w czasie. Tak było z pierwszymi gołkowskimi 9, żoliborską 13 i 26. Wbrew pozorom nie wystarczy tylko jechac zgodnie z przepisami, trzeba wiedziec, gdzie trzeba przycisnąć, żeby zdażyć na kolejne swiatło, na jakich odcinkach sa luźniejsze lub napięte czasy, gdzie można się złamac na czerwonym ;)

[ Dodano: Czw 05 Cze, 2008 01:45 ]
Prawda w oczy kole??
Swoją drogą ciekawostka, że gdy ktoś wyzywa od tumanów ZDM, PKP czy inne cementownie to nikt się nie oburza. :P
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"

"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej

Awatar użytkownika
tadeo
Posty: 547
Rejestracja: 16 gru 2005, 1:22

Post autor: tadeo » 05 cze 2008, 6:08

piotram pisze:
Prawda w oczy kole??
Swoją drogą ciekawostka, że gdy ktoś wyzywa od tumanów ZDM, PKP czy inne cementownie to nikt się nie oburza. :P
po prostu niektórzy są tak bardzo czuli i utożsamieni z firmą organizującą autobusowe i tramwajowe przewozy osobowe
na terenie Warszawy i najblizszych okolic jakby ZTM to było ich nazwisko.
i tu powstaje ponownie pytanie :
czy na pewno owo forum pomimo zapewnień Bastiana jest prywatne czy stanowi "przedłużenie"
(nieoficjalny organ) zarządu tzw transportu miejskiego.
wracając do tematu o tytule "dyskusje o sieci linii tramwajowych":
mam smiałość stwierdzić, że Warszawa nie posiada sieci linii tramwajowych.
proszę zauważyć, że zasadniczo są to tylko dwa ciągi torowisk na osi północ-półudnie i trzy torowe przeprawy mostowe na osi wschód-zachód (wraz z kilkoma odnogami).
prawdziwą sieć linii tramwajowych miała Łódź przed tą reformą administracyjną Polski, w której dokonano podziału
z 17 na 49 województw.
.

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 05 cze 2008, 8:57

piotram pisze: Swoją drogą ciekawostka, że gdy ktoś wyzywa od tumanów ZDM, PKP czy inne cementownie to nikt się nie oburza. :P
Chciałem zauważyć to samo! Gdyby Bastian napisał
Kulturalniej proszę...
czarnym kolorem to zrozumiałbym ale dlaczego jest na czerwono ? :>

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8441
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 05 cze 2008, 9:27

:arrow: Nie chcę nikogo bronić, ale czy to takie dziwne, że ktoś broni instytucji, z którą jest związany i tego nie ukrywa?

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 05 cze 2008, 9:32

Też uważam, że każdy dobry pracownik będzie bronił swojego miejsca pracy :) Ale powtarzam na czarno, czarno a nie na czerwono chyba, że coś jest w pytaniu, które zadał Tadeo (wówczas kolor czerwony jak najbardziej na miejscu!) ;)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 cze 2008, 9:56

Na czerwono pisałem w sprawie formy, jako że takie pisanie, jakie miało tu miejsce, zaniża poziom, nie wprowadzając nic merytorycznego. Jeżeli ktoś tu napisze, że ZTM robi źle to a to, to - jeśli uznam, że to nieprawda - będę bronił na czarno.

Krótko mówiąc - w przypadkach wypowiedzi:
XXX to banda debili
oraz
ZTM od lat psuje komunikację
interwencja na czerwono nastąpi tylko w pierwszym przypadku. W drugim co najwyżej na czarno bym zapytał, skąd taka opinia, by się ewentualnie móc do tego odnieść.

Czy wreszcie różnica między treścią a formą stała się jasna? :roll:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 05 cze 2008, 10:20

piotram pisze:
inż. Glonojad pisze: W skrócie, to jest jakaś post-MZK-owa zaszłość, zapewne nikt już nie pamięta jej prawdziwego uzasadnienia i czasów, gdy było inaczej.
O nie, to właśnie jest nowość. To własnie dawniej linie były przez wiele lat obsługiwane przez te same zakłady, motorowi co zrozumiałe nie znali innych tras, bo sami z siebie "wycieczek" przeciez nie robili. Kiedy zachodziła konieczność puszczenia jakiegoś zakładu na "nieznajomą" trase, dobrze pamiętam jak większość tych brygad jechała średnio 5 po czasie, podczas gdy "swoi" byli w czasie. Tak było z pierwszymi gołkowskimi 9, żoliborską 13 i 26. Wbrew pozorom nie wystarczy tylko jechac zgodnie z przepisami, trzeba wiedziec, gdzie trzeba przycisnąć, żeby zdażyć na kolejne swiatło, na jakich odcinkach sa luźniejsze lub napięte czasy, gdzie można się złamac na czerwonym ;)
Tyle, że takie dramatyczne zmiany niezbędne są stosunkowo rzadko - spora część z nich to wyłącznie kwestia widzimisię: Żoliborz na 26 byłby zbędny, gdyby miał więcej 24 i 23 które są zdecydowanie bardziej dla niego logiczne - i zapewne lepiej znane - itp.

A w sytuacji, gdy jest taka zmiana niezbędna, zajezdnia powinna zorganizować jakąś jazdę szkoleniową, tudzież zatrudnić na instruktorów motorniczych obeznaną z trasa z innych zakładów. Przecież w czasach, gdy R-4 miała na 8 jeden dodatek i tak twierdzenie, że każdy jej motorowy zna 8 nie miało podstaw.

Tak czy siak twierdzę, że rozwiązanie to służy głównie zwalczaniu wygenerowanych przez siebie problemów (coś, jak socjalizm... :p ) i jest dalece zbyt kosztowną zabawę w porównaniu do innych możliwych działań (jazd szkoleniowych, instruktarzu CR czy motorowych z innych zajezdni, tudzież nawet spisania instrukcji o poszczególnych trasach przez motorowych). Potencjalny tydzień utrudnień jest MSZ ceną do przełknięcia w porównaniu z wieloletnim wyrabianiem wozokilometrów na pusto...
Swoją drogą ciekawostka, że gdy ktoś wyzywa od tumanów ZDM, PKP czy inne cementownie to nikt się nie oburza. :P
A któż miałby?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24952
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 05 cze 2008, 22:48

inż. Glonojad pisze:A w sytuacji, gdy jest taka zmiana niezbędna, zajezdnia powinna zorganizować jakąś jazdę szkoleniową, tudzież zatrudnić na instruktorów motorniczych obeznaną z trasa z innych zakładów. Przecież w czasach, gdy R-4 miała na 8 jeden dodatek i tak twierdzenie, że każdy jej motorowy zna 8 nie miało podstaw.

Tak czy siak twierdzę, że rozwiązanie to służy głównie zwalczaniu wygenerowanych przez siebie problemów (coś, jak socjalizm... :p ) i jest dalece zbyt kosztowną zabawę w porównaniu do innych możliwych działań (jazd szkoleniowych, instruktarzu CR czy motorowych z innych zajezdni, tudzież nawet spisania instrukcji o poszczególnych trasach przez motorowych). Potencjalny tydzień utrudnień jest MSZ ceną do przełknięcia w porównaniu z wieloletnim wyrabianiem wozokilometrów na pusto...
TW chciałoby pokryć z własnej kasy takie rzeczy?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

mkm101
Posty: 985
Rejestracja: 23 maja 2006, 17:05
Kontakt:

Post autor: mkm101 » 05 cze 2008, 22:58

pawcio pisze:
inż. Glonojad pisze:A w sytuacji, gdy jest taka zmiana niezbędna, zajezdnia powinna zorganizować jakąś jazdę szkoleniową, tudzież zatrudnić na instruktorów motorniczych obeznaną z trasa z innych zakładów. Tak czy siak twierdzę, że rozwiązanie to służy głównie zwalczaniu wygenerowanych przez siebie problemów (coś, jak socjalizm... :p ) i jest dalece zbyt kosztowną zabawę w porównaniu do innych możliwych działań
TW chciałoby pokryć z własnej kasy takie rzeczy?
Skoro ZTM dąży do tego by wyjazdy i zjazdy były niepłatne albo płatne groszowo (a więc były kosztem TW) to nie dziwne że należy rozpatrywać inne możliwości uczenia motorniczych tajników sieci niż wpuszczanie pojedynczych brygad na odległe od macierzystej zajezdni linie.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 cze 2008, 0:39

mkm101 pisze:
pawcio pisze:TW chciałoby pokryć z własnej kasy takie rzeczy?
Skoro ZTM dąży do tego by wyjazdy i zjazdy były niepłatne albo płatne groszowo (a więc były kosztem TW) to nie dziwne że należy rozpatrywać inne możliwości uczenia motorniczych tajników sieci niż wpuszczanie pojedynczych brygad na odległe od macierzystej zajezdni linie.
Sugerujesz, że to decyzja TW? :>
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 06 cze 2008, 11:51

Czy to z powodu blokujących torowisko samochodów wprowadzono zakaz skrętu z Jerozolimskich w lewo w Żelazną ?
Jak kiedyś kierowcy zaczną się stosować do znaków to może skróci się trochę czas przejazdu tramwajem w tym rejonie.

mkm101
Posty: 985
Rejestracja: 23 maja 2006, 17:05
Kontakt:

Post autor: mkm101 » 06 cze 2008, 11:57

MeWa pisze:
mkm101 pisze: Skoro ZTM dąży do tego by wyjazdy i zjazdy były niepłatne albo płatne groszowo (a więc były kosztem TW) to nie dziwne że należy rozpatrywać inne możliwości uczenia motorniczych tajników sieci niż wpuszczanie pojedynczych brygad na odległe od macierzystej zajezdni linie.
Sugerujesz, że to decyzja TW? :>
Która?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 cze 2008, 13:04

dzidek pisze:Jak kiedyś kierowcy zaczną się stosować do znaków
jestem ciekaw ile czasu upłynie nim zaczną się stosować.

[ Dodano: Pią 06 Cze, 2008 13:04 ]
mkm101 pisze:Która?
ok, źle przeczytałem
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 06 cze 2008, 18:49

dzidek pisze:Czy to z powodu blokujących torowisko samochodów wprowadzono zakaz skrętu z Jerozolimskich w lewo w Żelazną ?
Tak podejrzewam - osobiście zgłosiłem taki postulat. Oczywiście, nie jako osoba prywatna.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ