Awarie i utrudnienia w metrze

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 lut 2009, 23:18

Akurat tutaj chodzi o specyfikę autobusów :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 15 lut 2009, 23:21

Widać po prostu niektózy mają nawet problemy z logicznym myśleniem, jeśli na pierwszy plan wysuwają się ich awersje...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 lut 2009, 23:31

Nie gryźcie się, to nie rozwiąże problemu. Tu wina Metra była co najwyżej w burkliwości pani dyspozytorki (zakładam, że rzeczywiście zadzwoniła na te Młociny - czy w nocy działa tam ekspedycja autobusowa? Czy fizycznie jest komu pójść do N58 i je zatrzymać?)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 15 lut 2009, 23:33

Starczyłby telefon na CR ZTM, oni zadaliby sygnał kierowcy (może musiałby też Mobilis w tym zauczestniczyć, ale dałoby się)... I chyba będziesz musiał dostosować swojego posta do prawdy czasu - prawdy ekranu kreowanej przez MeWę.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 16 lut 2009, 1:24

Glonojad pisze:Nie gryźcie się, to nie rozwiąże problemu. Tu wina Metra była co najwyżej w burkliwości pani dyspozytorki (zakładam, że rzeczywiście zadzwoniła na te Młociny - czy w nocy działa tam ekspedycja autobusowa? Czy fizycznie jest komu pójść do N58 i je zatrzymać?)
ekspedycja autobusowa na M Młociny nie działa wcale ;)
ale powinno to wyglądać tak: CR MW -> CR ZTM -> Mobilis -> kierowca.
no i taki łańcuszek powinien się zacząć jak tylko w metrze coś zaczęło się psuć, ja nie powinienem nawet musieć się o to dopominać (co i tak nic nie dało...).
noidea

jaco

Post autor: jaco » 16 lut 2009, 1:28

nie mniej jednam w metrze praktyka ta nie pozostanie zmieniona i osoby postronne czyli pasażer nie bedzie nigdy informawany o przyczynie opoznienia,awarii czy wypadku i zawsze usłyszy"z przyczyn technicznych" i nie wnikajcie bo tego nie zmienicie:) a jak nie pasuje to zapraszamy do podrózy pajazdem typu TAXI:)

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3559
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 16 lut 2009, 6:50

MeWa pisze:..pociągi na kolei wstrzymuje się akurat, jeśli ktoś, jadący innym pociągiem, nie zdąży na przesiadkę z uwagi na jego opóźnienia...
Na kolei jest coś takiego jak rozkład. Można sobie zaplanować podróż z przesiadkami.
W metrze takiego czegoś brakuje. Rozpiska że w tych a tych godz kursuje co ileś tam minut nie jest rozkładem na podstawie którego można zaplanować dokładnie podróż.
Jest to dość kłopotliwe czasami.Sam wczoraj straciłem 0,5h na M-Młociny przez to.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 lut 2009, 8:05

No cóż, o ile można jeszcze wybaczyć rozpiskę częstotliwościową w ciągu dnia (chociaż przy częstotliwości 9 min trzeba zakładać absurdalny zapas na przesiadki, przy jeździe najbardziej punktualnym środkiem transportu), o tyle w nocy...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 16 lut 2009, 8:57

Ale przecież nocne kursy metra mają rozkład.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 16 lut 2009, 12:20

jaco pisze:nie mniej jednam w metrze praktyka ta nie pozostanie zmieniona i osoby postronne czyli pasażer nie bedzie nigdy informawany o przyczynie opoznienia,awarii czy wypadku i zawsze usłyszy"z przyczyn technicznych" i nie wnikajcie bo tego nie zmienicie:) a jak nie pasuje to zapraszamy do podrózy pajazdem typu TAXI:)
chyba pomylił Ci się ustrój. Nie widzę przeciwwskazań, dla których nie należałoby informować o przyczynach. Nie zgadzam się ze skutecznością zasady "im pasażer mniej wie o przyczynach, tym mniej się denerwuje".

Co do autobusów nocnych - skoro nawet one same na siebie nie czekają na węzłach przesiadkowych, skoro nie można było zgrać autobusu z opóźnionym KM/SKM, to tym bardziej nie upatrywałbym winy w MW, tylko w systemie / strukturze.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jaco

Post autor: jaco » 17 lut 2009, 18:53

no zastanów sie poco tracic czas jeszcze na tłumaczenie komus dlaczego metro stoi itp?zreszta poco siac panike?mowi sie z przyczyn technicznych i koniec-procownicy MW zajmuja sie szybkim ropzwiazaniem problemu a nie tłumaczeniem jeszcze tego co sie dzieje ehh.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 17 lut 2009, 20:45

jaco pisze:no zastanów sie poco tracic czas jeszcze na tłumaczenie komus dlaczego metro stoi itp?zreszta poco siac panike?mowi sie z przyczyn technicznych i koniec-procownicy MW zajmuja sie szybkim ropzwiazaniem problemu a nie tłumaczeniem jeszcze tego co sie dzieje ehh.
mógłbyś pisać trochę uważniej?
jak dla mnie wytłumaczenie, co się dzieje, nie jest stratą czasu - mam wtedy przekonanie, że naprawdę coś się dzieje i naprawdę ktoś próbuje ten problem rozwiązać.
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 17 lut 2009, 20:50

jaco pisze:no zastanów sie poco tracic czas jeszcze na tłumaczenie komus dlaczego metro stoi itp?
żeby pasażerowie byli spokojni i mieli informacje, czemu stoją. Jak znają powód, będą bardziej wyrozumiali i spokojni. Wystarczy trochę psychologii.
jaco pisze:zreszta poco siac panike?mowi sie z przyczyn technicznych i koniec
tak, a potem słychać domysły, że znowu ktoś wpadł pod pociąg bądź podłożył bombę. Zresztą nie widzę takich zdarzeń, których ogłoszenie mogłoby wywołać panikę. Tak naprawdę "z przyczyn technicznych" jest pustą frazą, nic nie znaczącą i niepełniącą żadnej roli informacyjnej.
O wiele bardziej trafia do mnie w tym zakresie praktyka londyńska.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jaco

Post autor: jaco » 17 lut 2009, 21:03

A jak nikt nie powie,ze cos sie dzieje to masz przekonanie Adamie G, ze pociag stoi bo maszyniscie sie nie chce jezdzic i ze nikt nie robi nic aby przywrocic ruch? zaznacze ze pracownicy ruchowi MW czyli maszynisci,dyzyrni stacji i ruchu,nie sa od informowania o takich rzeczach.Jesli ktos jest bardzo ciekaw jakich kolwiek powodów utrudnien czy przerw w ruchu to od tego jest rzecznik prasowy firmy:)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 17 lut 2009, 21:10

jaco pisze:A jak nikt nie powie,ze cos sie dzieje to masz przekonanie Adamie G, ze pociag stoi bo maszyniscie sie nie chce jezdzic i ze nikt nie robi nic aby przywrocic ruch?
wątpię, ale tu naprawdę wystarczy trochę psychologii
jaco pisze: zaznacze ze pracownicy ruchowi MW czyli maszynisci,dyzyrni stacji i ruchu,nie sa od informowania o takich rzeczach.
to dyżurni informują przez megafony o utrudnieniach, mogą też o powodach.
jaco pisze:Jesli ktos jest bardzo ciekaw jakich kolwiek powodów utrudnien czy przerw w ruchu to od tego jest rzecznik prasowy firmy:)
rzecznik prasowy nie jest od udzielania informacji pasażerom.
Zresztą pomijam już sytuacje kiedy pociąg stoi na stacji kilka minut i nie ma informacji, bo "po co siać panikę".
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ