Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu
Moderator: JacekM
Faktycznie, gorzej nie mogło.przewoz pisze:Akurat padło na najgorszy możliwy pociąg o tej godzinie, czyli te Mrozy
16:33 Mrozy i 16:55 Siedlce to jest taki tandem, który naprawdę ledwo radzi sobie z powrotem ludzi z typowej zmiany. Wypadnięcie choćby jednostki wymaga ekwilibrystyki większej niż w Metrze.
Ludzie musieli potem czekać na 17:50 Łuków, z nie wiadomo jakim opóźnieniem.
(problem oczywiście nie dotyczy aglomeracji, gdyż SKM i Wawa-Mińsk po drodze trochę jest; ale Siedlczanom współczuję)
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No to wiem, że się jeździ na jednym/człon"S", chodziło mi o to, dlaczego w takim razie nie mógł się stoczyć używając 3 z pozoostąłych sprawnych 4 - sieć była az tak zniszczona?przewoz pisze:Z trzech podniesionych.Glonojad pisze:Moment, jak dwa z trzech patyków? Przecież EN57 ma po dwa na EZT?
Podczas jazdy normalnie podniesiony masz jeden patyk na EZT (2 w przypadku EN71),
2 patyki się połamały, trzeci ocalał jakoś...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Stoczył się, ale wcześniej trzeba było i tak te zniszczone patyki związać, żeby nie wychodziły poza skrajnię etc... (tak więc tak czy siak interwencja sieciowców na miejscu wypadku).Glonojad pisze:sieć była az tak zniszczona?
Nie wiem kiedy te mrozy zjechały sokłanide, ale ponad 2h po swoim czasie. Potem zaczęła się zabawa z wycofywaniem pozostałych składów, a potem dopiero naprawa.
Ciekawe, o której tor otworzyli.
Łukowianka pojechała jakoś +25 i wcale nie jakaś pełna.Bernard pisze:Ludzie musieli potem czekać na 17:50 Łuków, z nie wiadomo jakim opóźnieniem.
Nie wiem jak ci ludzie w ten siedlecki się pomieścili, pewnie jakieś Miński przed nimi udało się wepchnąć.
Zdecydowanie gorzej mieli ci z Iłowa, którzy - o ile czekali do tej 20-tej (a było ich nieco na peronie godzinę wcześniej) właściwie nei mieli czym pojechać przez te 3 godziny.
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
IC 1301 "zaliczył" przechodnia niedaleko stacji Ursus - przed chwilą mówili o tym w TVN Warszawa. "Pieszy przechodził w niedozwolonym miejscu, w pobliżu kładki nad torami. Ruch prowadzony, z niewielkimi opóźnieniami, torami podmiejskimi linii numer 447 do Grodziska Maz. (to cytat z kogoś z PKP)
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Tylko że Łukowianka była opóźniona z powodu ..... usterki rozjazdu na W-wa Zach.przewoz pisze: Łukowianka pojechała jakoś +25 i wcale nie jakaś pełna.
Połamany 861 zjechał na WWO po 18:30
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Rufio właśnie mi przypomniałeś, że w niedziele po 13 za wschodnim rozjazd na podajże Grochów był naprawiany bo pociągi kończące bieg na wschodniej stały w peronach a SKMka w stronę Rembertowa leciała dalekobieżnymi...rufio198 pisze:Tylko że Łukowianka była opóźniona z powodu ..... usterki rozjazdu na W-wa Zach.przewoz pisze: Łukowianka pojechała jakoś +25 i wcale nie jakaś pełna.![]()
Połamany 861 zjechał na WWO po 18:30
Może byćTylko że Łukowianka była opóźniona z powodu ..... usterki rozjazdu na W-wa Zach.
Ale większość i tak leciała opóźniona z powodu awarii, no bo wiadomo ,że Centralny się nagle nie powiększy.
Mi się zaś przypomniało, że chyba albo w niedzielę albo w poniedziałek w Sulejówku najpierw była uszkodzona rogatka od południa, a potem od północnej strony na przejeździemarcin89 pisze:Rufio właśnie mi przypomniałeś, że w niedziele po 13 za wschodnim rozjazd na podajże Grochów był naprawiany bo pociągi kończące bieg na wschodniej stały w peronach a SKMka w stronę Rembertowa leciała dalekobieżnymi...
Sezon się zaczął na maksa.
No ja wiem, ale tak się miło złożyło, że rano z jednej storny, wieczorem z drugiejmarcin89 pisze:Tu nie ma tygodnia, aby nie była uszkodzona...
Ktoś nie żałował samochodu
No... i przez jakiegoś baranka nie tylko połowa pociagów łapie automatycznie +2 minuty, ale również kierocy czekają dłużej na przejazd pociągu...PiotrS pisze:Najlepsze jest to jak pośpiecha widzę jadącego 10km/h.
To ta z poranka, o której już ktoś pisał tutaj, czy coś świeższego? Chyba tylko jedna. Starczy na dziś.I już kolejna "impreza" na Ursusie. Na razie tylko tyle info w necie.
Żartujesz- rano to był przedsmak - że tak powiem taka przystawka.
Potem dopiero zaczęło być ciekawie. A to na pracach ,,archeologicznych'' tfuuuuu modernizacyjnych sieć się sypnęła, a to prąd ukradli znów , a to jakiś kretyn pociągu nie zauważył pod Teresinem- niestety kretyn przeżył , samochód nie. Lokomotywa też doznała uszczerbku na zdrowiu, a to znów przekleństwo Ochockich ,,perełek'' zadziałało.
Wesoły dzień
Potem dopiero zaczęło być ciekawie. A to na pracach ,,archeologicznych'' tfuuuuu modernizacyjnych sieć się sypnęła, a to prąd ukradli znów , a to jakiś kretyn pociągu nie zauważył pod Teresinem- niestety kretyn przeżył , samochód nie. Lokomotywa też doznała uszczerbku na zdrowiu, a to znów przekleństwo Ochockich ,,perełek'' zadziałało.
Wesoły dzień
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Widziałem ten wypadek.... to było jakies 5 km przed Sochaczewem... jechałem "Mewą" i widziałem drzwi samochodowe na zderzaku loka, na przejeździe połamany szlaban, pociag zatrzymał sie jakies 500m od przejazdu (przejazd kat.C)rufio198 pisze: ...... a to jakiś kretyn pociągu nie zauważył pod Teresinem- niestety kretyn przeżył , samochód nie. Lokomotywa też doznała uszczerbku na zdrowiu,
C - przejazdy bez urządzeń w poprzek drogi, wyposażone w sygnalizację świetlną samoczynną (bądź obsługiwaną przez pracownika). Znajdują w miejscach, gdzie mimo stosunkowo niewielkiego ruchu potrzebne są zabezpieczenia przed wypadkami.