Tabor Kolei Mazowieckich
Moderator: JacekM
Tabor Kolei Mazowieckich i SKM
Po co to w ogóle rozdzielać jak charakterystyka techniczna taka sama z grubsza (i kibli, i nowości).
[ Dodano: |29 Maj 2009|, 2009 14:17 ]
Flirt (nie spisałem numeru) jadący w pojedynkę z Siedlec na 10 z hakiem do Warszawy:
1. wydawał dziwne dźwięki
2. przyspieszał w sumie jak kibel z tym że skokowo (przyspiesza, jedzie 60, przyspiesza, jedzie 90, przyspiesza - jakoś tak)
W Mińsku był punktualnie, w Warszawie +5 (nie stał w polu).
Czyżby coś z silnikiem którymś?
Po co to w ogóle rozdzielać jak charakterystyka techniczna taka sama z grubsza (i kibli, i nowości).
[ Dodano: |29 Maj 2009|, 2009 14:17 ]
Flirt (nie spisałem numeru) jadący w pojedynkę z Siedlec na 10 z hakiem do Warszawy:
1. wydawał dziwne dźwięki
2. przyspieszał w sumie jak kibel z tym że skokowo (przyspiesza, jedzie 60, przyspiesza, jedzie 90, przyspiesza - jakoś tak)
W Mińsku był punktualnie, w Warszawie +5 (nie stał w polu).
Czyżby coś z silnikiem którymś?
Pewnie chłodzenie.zofey pisze:1. wydawał dziwne dźwięki
Wziął się nagrzał napęd i moc ograniczona może... Po różnych dziwnych rzeczach (na sieci lub z napedem) flirty czasem jadą z ograniczoną mocą, stąd podejrzewam takie zabezpieczenie w sterowaniu.Czyżby coś z silnikiem którymś?
Jakby się to odbywało w niższych prędkosciach, to bym podejrzewał poślizg, a tak podejrzewam albo styl maszynisty albo sterowanko.zofey pisze:2. przyspieszał w sumie jak kibel z tym że skokowo (przyspiesza, jedzie 60, przyspiesza, jedzie 90, przyspiesza - jakoś tak)
Po kolejnej awarii do ruchu powróciły EW60
Ale nie wiem, czy dziś był ich pierwszy dzień po naprawie czy to już któryś kolejny
Jestem ciekaw ile pojeżdżą bo są dwie kwestie: w czerwcu kończy się im serwis ZNTK Mińsk Maz., a druga kwestia to również w czerwcu mija ich termin czasowego dopuszczenia do ruchu
Przedłużą - będzie fajnie
A jeżeli nie to...
[ Komentarz dodany przez: MeWa: Pią 29 Maj, 2009 ]
Usunięcie części odnoszącej się do nieistniejącego postu. MeWa
Jestem ciekaw ile pojeżdżą bo są dwie kwestie: w czerwcu kończy się im serwis ZNTK Mińsk Maz., a druga kwestia to również w czerwcu mija ich termin czasowego dopuszczenia do ruchu
[ Komentarz dodany przez: MeWa: Pią 29 Maj, 2009 ]
Usunięcie części odnoszącej się do nieistniejącego postu. MeWa
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Kwestia do rozważenia, aczkolwiek wtedy pozostaje kwestia dyskusji o istniejącym taborze (że jakiś skład się psuje, że gdzieś wymienili świetlówki, a gdzieś tam je wbudowali w sufit itp.Glonojad pisze:Może powinieneś pomyślec o zmianie podziału tematycznego - SKM nie ma własnego podtematu taborowego... może niniejszy wątek powinien stać się tematem "pociągi dla Warszawy - plany, przetargi, zamówienia"?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Przebudowa aparatury? Może na tą samą wersję co asynchroniczne kible?Mr_Kolesław pisze: Przedłużą - będzie fajnieA jeżeli nie to...
![]()
[ Dodano: Pią 29 Maj, 2009 21:38 ]
Twój cyrk, Twoje małpy, niemniej z zaproponowanego przeze mnie powyżej tytułu wynika, że przydałby się także do kompletu wątek o bieżących bolączkach. To jest jednak dość duża różnica, czy kupiono nowy EZeT, czy tylko wbudowano wymienione świetlówki w sufit i się popsułyMeWa pisze:Kwestia do rozważenia, aczkolwiek wtedy pozostaje kwestia dyskusji o istniejącym taborze (że jakiś skład się psuje, że gdzieś wymienili świetlówki, a gdzieś tam je wbudowali w sufit itp.Glonojad pisze:Może powinieneś pomyślec o zmianie podziału tematycznego - SKM nie ma własnego podtematu taborowego... może niniejszy wątek powinien stać się tematem "pociągi dla Warszawy - plany, przetargi, zamówienia"?)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Przy najbliższej naprawie rewizyjnej chyba tak się stanie...Glonojad pisze:Przebudowa aparatury? Może na tą samą wersję co asynchroniczne kible?Mr_Kolesław pisze: Przedłużą - będzie fajnieA jeżeli nie to...
![]()
Podejrzewam, że jeżeli dopuszczenie do ruchy nie zostanie przedłużone to krzaczki
I tu żadna zmiana aparatury nie pomoże. Niestety w EW60 jazda wielokrotna nie jest najlepiej zrobiona. Z tego co wiem od poczatku mogło to wyglądac dużo lepiej. to jeżeli chodzi o samo sterowanie (komunikacja miedzy sterownikami jednostek). Dwa - złącza Hartinga na czole wcale takie szczelne nie są jak deklaruje producentMr_Kolesław pisze:Obecnie największym problemem są przetwornice, a także połączenie między jednostkami
Ta aparatura co jest, była na tyle kosztowna, że jej wymiana na falownik + silniki AC wydaje się pomyłką... Niechby chociaż postarała się zwrócić w oszczędności energii (da się to policzyć). Jednostki te przy tym co już tam siedzi są w stanie pokazać na prawdę więcej niż przeciętny kibel.
Z reguły, jeżeli jazda obserwowana w tym okresie przebiegła bez problemów - pozwolenie jest przedłużane. Chyba, że coś się zmieniło, a mogło, bo dookoła pojazdów przekształtnikowych zrobiło się małe zamieszanie po jakimś tam incydencie... Szczegółów nie znam.Mr_Kolesław pisze:a druga kwestia to również w czerwcu mija ich termin czasowego dopuszczenia do ruchu
Blokady nie mają, ale to też nie tak, że maszynista sobie puszcza wóz samopas dając max na nastawniku siły...marcin89 pisze:ale jako takiej blokady nie mają i teoretycznie mogą pojechać te 160 tak na "nielegalu"
Korzystają z czegoś w stylu tempomatu... nastawiają te 130 i skład sam dochodzi do tej prędkości i trzyma, więc raczej nie przekraczają tej granicy....
Ale zdarza się, że te 2-3km/h ponad 130 jedzieprzewoz pisze:Korzystają z czegoś w stylu tempomatu... nastawiają te 130 i skład sam dochodzi do tej prędkości i trzyma, więc raczej nie przekraczają tej granicy....
Tempomat jest dobrą rzeczą bo manetkę można popchnąć do oporu, a pociąg i tak nie przekroczy ustawionej przez maszynistę prędkości
Bo reguluje (jak każde urzadzenie) z pewnym odchyłem. Tu jest +/-2km/h z tego co zauważyłem. Tak wiec moze się zdarzyć te 132km/h, ale wtedy już słychać, że elektrodynamiczne działa i hamujeMr_Kolesław pisze:Ale zdarza się, że te 2-3km/h ponad 130 jedzie
Maszyniści by nie ryzykowali takiej przesady. tym bardziej, że ta część E20 jest dość wypadkowa i jakby mu wyszło te 140-150, to miał by problem. Poza tym taka prędkość to tylko na tych dłuższych odcinkach (w Twoim przypadku mógł być to odcinek przed Rembertowem, co nie?), no ale nawet jak - nie ryzykował by - nie warto.Hmm no dobra ja dziś jechałem flirtem który na pewno jechał więcej niż 130. Do maxa to się może i nie rozpędził ale 140-150 leciał...
PS. Jak ktoś chce podejrzeć predkosć, to przy kabinach można usiąść. Prędkościomierz i sama wyświetlana prędkość jest na terminalu po prawej stronie maszynisty. W drugiej jednostce można podglądać. Ciężko, ale można