Komunikacja na Tarchominie i Nowodworach (cz. 1)

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7899
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 21 sie 2009, 23:14

dzidek pisze:Już widzę tę znaczną poprawę częstotliwości 172 w zamian za 186 na Pruszkowskiej/Korotyńskiego.
172 nie narzeka na przebicia na tym odcinku, a załatwia wymienione przez ciebie relacje. Stąd skrócenie 186 do Dickensa nie ma żadnego znaczenia.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

dzidek
Posty: 5467
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 21 sie 2009, 23:23

MisiekK pisze:
dzidek pisze:Już widzę tę znaczną poprawę częstotliwości 172 w zamian za 186 na Pruszkowskiej/Korotyńskiego.
172 nie narzeka na przebicia na tym odcinku, a załatwia wymienione przez ciebie relacje. Stąd skrócenie 186 do Dickensa nie ma żadnego znaczenia.
Chyba sobie teraz żartujesz... Niejednokrotnie sztywniaki na 172 odjeżdżają z BTW1920 nabite w stronę Korotyńskiego. A mówisz, że linia nie ma dobrego wykorzystania. Natomiast w dni świąteczne 172/186 pojawiają się co 7/8 min i też na frekwencję nie narzekają. O ile więcej osób zawsze korzysta z obu linii w porównaniu do 136. Ciekawe gdzie to wszystko się upcha.
Może statystyki skasowanych biletów nie pokazują wykorzystania 172 i 186 (głównie emeryci jadący na bazar) ale wystarczy się tam przejechać by samemu zobaczyć na jakich relacjach i jakich liniach ludziom bardziej zależy. Już widzę jak wszyscy się mieszczą do autobusu 172, który będzie raz na 15 min zamiast obecnej wspólnej z 186 częstotliwości 7/8.

prosper5250
Posty: 654
Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
Lokalizacja: Białołęka-Ratusz

Post autor: prosper5250 » 21 sie 2009, 23:32

Jak by nie patrzeć - skrócenie 186 to błąd. Żeby dojechać na lotnisko muszę się jechać teraz trzema lub czterema liniami. A tak się składa, że ktoś mi bliski pojawia się tam niemal codziennie. Skrócenie 186 i kasacja 404 nie przyspieszy dojazdu tam. Niestety panowie - do bani z tą waszą "poprawą"...

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 21 sie 2009, 23:34

prosper5250 pisze:Żeby dojechać na lotnisko muszę się jechać teraz trzema liniami
Jedź zestawem 503+175, wtedy masz tylko dwie ;P

prosper5250
Posty: 654
Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
Lokalizacja: Białołęka-Ratusz

Post autor: prosper5250 » 21 sie 2009, 23:36

Niestety kolego, do 503 najpierw muszę spod Ratusza dojechać, bowiem 503 jeździ przez ściernisko - Obrazkową bez zatrzymania ](*,)

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 21 sie 2009, 23:38

prosper5250 pisze:Jak by nie patrzeć - skrócenie 186 to błąd. Żeby dojechać na lotnisko muszę się jechać teraz trzema liniami.
Wiem, że się czepiam. Ale nie skracanie linii tylko dlatego, że jeden pasażer narzeka zakrawa o lekki absurd. I nie chodzi mi tu o kpinę, ale raczej komentarz do Twojej argumentacji.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

dzidek
Posty: 5467
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 21 sie 2009, 23:40

Colony pisze:
prosper5250 pisze:Jak by nie patrzeć - skrócenie 186 to błąd. Żeby dojechać na lotnisko muszę się jechać teraz trzema liniami.
Wiem, że się czepiam. Ale nie skracanie linii tylko dlatego, że jeden pasażer narzeka zakrawa o lekki absurd. I nie chodzi mi tu o kpinę, ale raczej komentarz do Twojej argumentacji.
Dobra to ja mam jeszcze 9 osób, które w tej chwili mają takie samo zdanie.
Zmiana jest na bardzo duży minus.

prosper5250
Posty: 654
Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
Lokalizacja: Białołęka-Ratusz

Post autor: prosper5250 » 21 sie 2009, 23:41

Znajdź na wawkomie więcej niż jedno poparcie tej zmiany... Było jedno (oprócz moderatorskich oczywiście). proponuję by jednak wypowiadali się w tym temacie mieszkańcy rejonów dotyczących owych linii... Tak będzie fair.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 21 sie 2009, 23:43

Zawsze się ktoś zirytuje jak mu się zabierze bezpośrednie połączenie. Ale to nie znaczy, że nie należy ich w określonych sytuacjach zabierać. Ze 186 można najwyżej zrobić łuk przez Żwirki i Pruszkowską. Ale czy naprawdę tak wiele osób przesiada się w samoloty? Czy 10 osób niezadowolonych to dla 1000 ucieszonych częstotliwością i punktualnością ma w ogóle jakąś wartość.

Komunikacja jest z natury zbiorowa. Nie jest dla jednostek. Bo kiedy jednostki decydują to powstają potwory na miarę obecnego 502.
prosper5250 pisze:proponuję by jednak wypowiadali się w tym temacie mieszkańcy rejonów dotyczących owych linii... Tak będzie fair.
Ale dlaczego? To że nie mieszkam gdzieś to powoduje, że znam zupełnie realiów. Może być milion powodów, dla których podróżuję w tamte okolice. Co innego jeśli ktoś gada bzdury, a co innego jeśli wyraża po prostu swoją opinię.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

prosper5250
Posty: 654
Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
Lokalizacja: Białołęka-Ratusz

Post autor: prosper5250 » 21 sie 2009, 23:44

Co Ty za bzdury opowiadasz!!!??? Jaką punktualnością??? Ty wiesz gdzie stoi w korku 186??? Masz jakieś pojęcie na temat tej linii??? Ona stoi na Grocie w kier. Tarchomina i na Prymasa w obie strony!!! Tam głównie traci czas! Skrócenie zmieni tyle co nic!

dzidek
Posty: 5467
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 21 sie 2009, 23:45

prosper5250 pisze:Znajdź na wawkomie więcej niż jedno poparcie tej zmiany... Było jedno (oprócz moderatorskich oczywiście).
Ktoś sobie kiedyś upodobał pomysł udupienia 186 na południe od Starej Ochoty i pomysł przeforsował. Na tym forum pewne osoby już od dawna z uporem maniaka próbowały przekonać, że to będzie dobra zmiana... Zobaczymy z początkiem września co z głosami sprzeciwu :D Czy przypadkiem "trochę" ich nie wpłynie :)

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 21 sie 2009, 23:46

prosper5250 pisze:Co Ty za bzdury opowiadasz!!!??? Jaką punktualnością??? Ty wiesz gdzie stoi w korku 186??? Masz jakieś pojęcie na temat tej linii??? Ona stoi na Grocie w kier. Tarchomina i na Prymasa w obie strony!!!
Nie krzycz, bo nie ma po czemu. Punktualność da jej głównie zwiększona częstoliwość. Tak jak w przypadku 401. Co działa, bo z tej linii z kolei korzystam w kółko. Bywają gorsze chwile, ale nie spodziewałbym się przy nowej wersji opóźnień rzędu 70-80 minut, jak to bywa do tej pory.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

dzidek
Posty: 5467
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 21 sie 2009, 23:47

prosper5250 pisze:Co Ty za bzdury opowiadasz!!!??? Jaką punktualnością??? Ty wiesz gdzie stoi w korku 186??? Masz jakieś pojęcie na temat tej linii??? Ona stoi na Grocie w kier. Tarchomina i na Prymasa w obie strony!!! Tam głównie traci czas! Skrócenie zmieni tyle co nic!
Dokładnie. W ogóle co to za argument od czapy z tą punktualnością! ](*,) Ja znam też sporo innych linii stojących w korkach i stale spóźnionych a czy to znaczy, że mamy je kasować albo skracać?
Im więcej takich durnych pomysłów zmian tym więcej ludzi będzie jeździć samochodami osobowymi i miasto całkiem stanie a co wtedy?
Jeszcze nigdy nie spotkałem się z tym by 186 nie było przez dłuższy czas. Podczas gdy piękne stada kwadratów widziałem na 136 a mimo wszystko jedną linię się skraca a drugą zachowuje :-?

prosper5250
Posty: 654
Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
Lokalizacja: Białołęka-Ratusz

Post autor: prosper5250 » 21 sie 2009, 23:48

Wpłyną skargi i tarantula01 się od nich będzie uginać.
Albo będzie przystanek z samolotami albo wojna!

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 21 sie 2009, 23:48

dzidek pisze:Im więcej takich durnych pomysłów zmian tym więcej ludzi będzie jeździć samochodami osobowymi i miasto całkiem stanie a co wtedy?
Pokaż sensowną alternatywę. Nie jestem misiem ZTMu, ale rozumiem ich argumentacje. Ale pokaż alternatywę, bo status quo to nadal czekanie po 30 minut. Czego sam na sobie doświadczałem niejednokrotnie.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Zablokowany