[M1] Eksploatacja, frekwencja itp.

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 sie 2009, 23:07

No cóż, trzeba pomyśleć nad stopniowym przechodzeniem na bramki z drzwiczkami. Co prawda w Paryżu widziałem grupkę cwaniaków próbujących przejść wężykiem, ale dość szybko zostali spacyfikowani przez patrol policji miejskiej.

Inna rzecz, że trzeba być głupim albo bezczelnym, by takie manewry w obecności umundurowanych gliniarzy przeprowadzać.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 sie 2009, 23:16

Zastanawiam się, czy gdyby u nas "kilka" lat wcześniej ukończone zostało metro, to czy byśmy mieli "dozorców" na antresolach, jak w wielu innych miastach (a prawdopodobnie byłyby za to kasy biletowe, zdaje mi się, że czytałem w jakichś starych materiałach z programem funkcjonalnym stacji o nich).
Podejrzewam, że obecne bramki to będą długo służyły, bo nikt z uwagi na ewentualny koszt wymiany nie będzie tego traktował za priorytet...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 04 sie 2009, 21:27

Glonojad pisze:No cóż, trzeba pomyśleć nad stopniowym przechodzeniem na bramki z drzwiczkami.
hehe, albo takie, jak w Sojuzie - byłyby idealne na wszelkiej maści cwaniaczków. z pozoru można je sobie przejść nawet bez biletu, jednak prawda okazuje się dość bolesna - gdy nie skasujemy biletu, bramka zamyka się z hukiem (jeśli ktoś próbuje przebiec, uderzy go z całkiem sporą siłą w nogi).

http://www.youtube.com/watch?v=676eIlEBbuc - ta akurat się zawiesiła, ale to, co dzieje się do 8 sekundy filmu może spotkać każdego gapowicza :D
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 05 sie 2009, 22:55

Wczoraj zabrakło trochę światła na Ratuszu... ;)
Załączniki
R1a.jpg
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 05 sie 2009, 23:37

A właśnie, orientujesz się, jak jest rozwiązane zasilanie oświetlenia na stacjach? Dedykowane połączenie, oświetlenie uliczne, sieć miejska (jak przysłowiowy "zwykły dom przy drodze"), przetwornice z sieci 750VDC (raczej bez sensu, bo podstacje są często), obwód wewnętrzny z podstacji metrowskich?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 06 sie 2009, 10:02

Ja stawiam na zasilanie z trafa potrzeb własnych (nietrakcyjnych). Kiedyś coś tam nawet i słyszałem o tym, ale to było dawno, już nie pamiętam czy na pewno chodzi o takie właśnie przyłącze.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 sie 2009, 11:17

Zdaje mi się, że zasilane z własnych podstacji. Natomiast prąd do stacji A-15 i A-17 dostarcza PKP Energetyka.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 wrz 2009, 2:33

Wzrosło uruchomienie do 31 pociągów.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 12 paź 2009, 21:07

Od 12 października do obsługi porannego szczytu skierowany został dodatkowy, 32. pociąg metra. Skład będzie włączać się do ruchu na stacji A-18 Plac Wilsona w kierunku Kabat około godz. 7.30 i wykonywać obieg A-18 – A-1 – A-23 – A-1.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 21 paź 2009, 16:15

Co się dziś działo rano w metrze? Pociąg na pl. Wilsona około 8 rano stał 5 minut na peronie, za dw. Gdańskim stał w tunelu, kilkanaście minut później na Słodowiec skład metra wjechał 35 sekund po kolejnym.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 21 paź 2009, 20:49

Rano wystarczy byle co (np. popsują się drzwi, opóźni się jeden skład), żeby odczuwalnie przyblokować linię.
Najczęściej jednak odjazd blokują pasażerowie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 22 paź 2009, 0:09

Faktycznie w metrze jest coraz gorzej, zwłaszcza rano, pociągi coraz dłużej stoją na stacjach, co wpływa na czas podróży. Może niepotrzebnie uruchamia się te dodatkowe pociągi do ruchu, skoro tłok nie jest wcale dużo mniejszy, a wydłuża się czas przejazdu. Przy okazji - jutro o coraz dłuższej podróży metrem ma być w Poranku TVN Warszawa.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 paź 2009, 0:35

Błąd w rozumowaniu - nieuruchomienie dodatkowych składów nie spowodowałoby skrócenia czasu jazdy i postoju na stacjach (wtedy ta sama liczba pasażerów musiałaby wejść do mniejszej liczby składów, co raczej wydłużyłoby czas postoju, jazdy i odstępy między składami). Dodatkowe składy pozwalają na bardziej równomierne rozłożenie pasażerów w newralgicznych porach i bardziej regularne kursowanie pociągów.
Dłuższy czas postoju w szczycie spowodowany jest często przez pasażerów stojących w drzwiach (często wewnątrz wagonu jest jeszcze trochę miejsca, lub w dalszych wagonach), uniemożliwiając w ten sposób odjazd pociągu. Raz opóźniony pociąg z każdą kolejną stacją zwiększa jedynie opóźnienie (bo pasażerów jest co raz więcej), a kolejne pociągi muszą czekać.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 22 paź 2009, 12:50

MeWa pisze:Błąd w rozumowaniu
Czyżby? Po pierwsze, większa liczba składów powoduje większy tłok w tunelu, więc wystarczy choćby drobne opóźnienie pociągu poprzedzającego, aby kolejny skład musiał czekać. A pasażerowie i tak nie wiedzą, że metro jeździ częściej, więc wpychają się do pierwszego pociągu, który nadjedzie, uniemożliwiając czasem prawidłowe zamknięcie drzwi. Opóźniony skład powoduje zaś swoistą reakcję łańcuchową, bo dopóki jeden skład nie odjedzie z peronu, drugi nie może wjechać i musi stać w tunelu. Ten pociąg stojący w tunelu blokuje miejsce dla kolejnego składu itd. itp. Koniec końców jazda się wydłuża, a tłok wcale nie zmniejsza się w sposób znaczący (być może po części winni są temu pasażerowie, którzy stoją w drzwiach).

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 22 paź 2009, 14:03

radeom pisze:Co się dziś działo rano w metrze? Pociąg na pl. Wilsona około 8 rano stał 5 minut na peronie, za dw. Gdańskim stał w tunelu, kilkanaście minut później na Słodowiec skład metra wjechał 35 sekund po kolejnym.
Stary, ostatnio codziennie tak jest. Wkurzająca się staje jazda metrem, bo trzeba wychodzić kilkanaście minut wcześniej, gdyż inaczej spóźnisz się np. na zajęcia. Wczoraj z Młocin na Świętokrzyską jechałem ok. 25 minut, przedwczoraj podobnie, z tydzień temu ok. 30 minut. Normalnie powinno być ok. 15. Niestety...

Z drugiej strony jakoś na Northern Line w szczycie pociągi odchodzą dosłownie co chwila i zatorów raczej nie ma :-"
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

ODPOWIEDZ