Ateizm, wiara i tematyka kościelna...

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 10 lis 2009, 2:41

To jak nauczyciel sobie wywiesi gołą babę to będzie ok?

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 10 lis 2009, 8:27

Utozsamiasz wieszanie symboli religijnych z sianiem zgorszenia?

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 10 lis 2009, 9:04

JKTpl pisze:Utozsamiasz wieszanie symboli religijnych z sianiem zgorszenia?
Niektorych gorsza gole baby, innych polnadzy faceci na krzyzu.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 10 lis 2009, 9:12

Gołej baby nie wolno wieszać w szkole gdzie są nieletni, krzyz wolno.
Goła baba jest symbolem zgorszenia, krzyz nie.
Dosyc to proste.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 lis 2009, 11:32

Rosa pisze:Goła baba jest symbolem zgorszenia, krzyz nie.
A to ja mam na odwrót. Wolę piękno, niż sadyzm. Cóż, współczuję.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 10 lis 2009, 12:29

Mówimy o dzieciach w szkole. To że tobie się gołe baby podobaja jest normalne i zdrowe, ale dzieci w szkole mają myśleć o nauce a nie przyjemniościach.
Zdaje sie widok gołych bab jest publicznie zabroniony własnie po to aby dzieci nie mogły gołych cyckow ogladać. Dlatego też w empikach mamy gazetki z czarnymi okladkami.

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 10 lis 2009, 12:39

No ale skoro zgadzacie się, że nie wszystko można powiesić, to argument upada. Nauczyciel urządzając klasę musi obracać w jakichś dozwolonych ramach.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 10 lis 2009, 12:39

Rosa pisze:Zdaje sie widok gołych bab jest publicznie zabroniony własnie po to aby dzieci nie mogły gołych cyckow ogladać.
A później się dziwić, że na plaży zobaczą dziewczynę topless i już gromada bachorów leci...
Rosa pisze:To że tobie się gołe baby podobaja jest normalne i zdrowe, ale dzieci w szkole mają myśleć o nauce a nie przyjemniościach.
O ile wiem, to już w gimnazjum na plastyce sąomawiane rzeźby rubensa. O antycznych rzeźbach nie wspominając... Nie wiem, kto tak demonizuje tą nagość, jakby nie zwracając uwagi, że w kulturze antycznej nagość nie była niczym złym... Ale oczywiście weszła "wyższa kultura katolicka" i wprowadziła chore zasady, sprowadzające nagość i w ogóle zagadnienia związane z erotyką i seksem do poziomu tematu tabu, który służy tylko do reprodukcji, koniecznie pod kołdrą i po ciemku...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 10 lis 2009, 13:03

Delfino pisze:To jak nauczyciel sobie wywiesi gołą babę to będzie ok?
A czy jeśli ją powiesi, a potem przyjdą rodzice na zebranie, to nikt nie zwróci na to uwagi?

Ja zmierzam do tego, że w Polsce krzyże są porozwieszane tylko i wyłącznie dlatego, że jest na to społeczne przyzwolenie. Jakby nie było bardzo znacząca większość Polaków uważa się za Katolików - oni NIE zaprotestują przeciwko krzyżowi w żadnym miejscu (no chyba, że w burdelu i podobnych :P )... Drugą znaczącą grupą społeczną są ci, którzy mają to totalnie w dupie, albo tłumaczą sobie, że Polska mimo, że nie jest krajem wyznaniowym, to ludność będąca w większości Katolicka sama to sobie załatwia bez pomocy konstytucji, a z większością nie chce im się dyskutować, zwłaszcza w kraju jakby nie było demokratycznym. No i są jeszcze ci, do których dociera, że powieszenie krzyża w sali NIE OZNACZA, że ich dziecko będzie indoktrynowane (i tutaj na przykład ja się mieszczę).
Po odliczeniu tych, których wymieniłem (a to na pewno nie wszyscy, którzy by się nie włączyli w protest przeciwko krzyżom w szkołach i nie tylko) ile zostanie? Jednostki...
Delfino pisze:No ale skoro zgadzacie się, że nie wszystko można powiesić, to argument upada. Nauczyciel urządzając klasę musi obracać w jakichś dozwolonych ramach.
Oczywiście, że nie upada... Po prostu krzyż mieści się w tych dozwolonych ramach. NIE JEST prawnie zakazany i ma przyzwolenie społeczne... To czego jeszcze potrzeba?

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 11 lis 2009, 1:48

[ Dodano: |11 Lis 2009|, 2009 01:51 ]
m72 pisze:A torsurę miałeś?
Nie mów tu o torturach ;p :lanie:
hafilip84 pisze:Ma pełną dowolność w tym co wisi na ścianach, jakie kwiatki są na parapetach, jak sobie ustawi meble żeby mu było wygodnie, czy pamiątki od byłych uczniów weźmie do domu, czy ustawi w gablotce w sali, itd., itd., a nie może sam zdecydować co wisi nad tablicą?
A czy może też postawić np. wibrator w gablocie?
Ja się nabijam, ale uważam, że skoro jest wolność wyznania, to nie powinno być krzyży w szkole. Ten, kto chce, nosi sobie krzyżyk czy tam Matkę Boską na łańcuszku, a ja sobie demonstracji religijności na ścianie mogę po prostu nie życzyć.

[ Dodano: |11 Lis 2009|, 2009 01:52 ]
Rosa pisze:Goła baba jest symbolem zgorszenia, krzyz nie.
Dlaczego? Kościół sięga dna, jeśli krzyż uznamy za symbol Kościoła, to mnie on gorszy bardziej niż goła baba :!:

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 11 lis 2009, 7:25

levar pisze:A czy może też postawić np. wibrator w gablocie?
Może! Tylko, że wtedy zaczną się krzyki i protesty rady pedagogicznej, rodziców, dyrekcji, etc., etc.... A przeciwko krzyżowi mało kto protestuje...
levar pisze:a ja sobie demonstracji religijności na ścianie mogę po prostu nie życzyć.
Więc jeśli zacznie Cię ten problem dotyczyć pośrednio przez potomka, to pójdziesz do szkoły na zebranie i o tym powiesz...

Awatar użytkownika
m72
(mateusz72)
Posty: 1625
Rejestracja: 17 mar 2006, 19:46
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: m72 » 11 lis 2009, 10:26

levar pisze::lanie:
Chciałbyś :P
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 11 lis 2009, 14:33

dla mnie sprawa jest prosta: krzyż na ścianie jakiejkolwiek instytucji państwowej prawa do wiszenia nie ma, jako że łamie to prawo o wolności wyznania i neutralnosci światopoglądowej - tak więc twierdzenie, że prawa to nie łamie, jest z gruntu fałszywe. oczywiście, możemy sobie wmawiać, że to przecież tylko krzyż - to tak jak paprotka, plakat z gołą babą czy autobusem. owszem, ale tylko, jeśli każdy z tych przedmiotów byłby symbolem religijnym. z punktu widzenia katolika to przecież nic takiego, w końcu większość ludu to katolicy, nie ma o czym gadać. jednak taki wiszący sobie symbol ma to do siebie, że wskazuje na dominujący system moralny czy światopoglądowy, wskazuje, wg jakich praw w pomieszczeniu w którym się znajduje należy postępować. ludzie, którzy nie mają tego w dupie a daleko im do chrześcijaństwa, mają prawo być poirytowani i czuć się przez to dyskryminowani. jeśli z kolei takie sobie wiszące chrystusowe truchło wcale tego symbolizować nie ma, to jaki jest cel umieszczania go na ścianie? taki sam, jak obrazu jelenia na rykowisku? chyba jednak nie.
to, że większość ludzi akceptuje krzyże i nie zauważa ich, to kwestia przyzwyczajenia, wyuczona bezradność w starciu z katolicką dominacją. lata uczą, że takie batalie nie mają na dłuższą metę sensu, bo wszyscy wsadzili ręce w gips i z góry założyli, że jeśli tylko to ruszyć, to zaraz ktoś wrzaśnie, obrzuci pomidorami, sąsiedzi nie zechcą się odezwać, a pies pogryzie ;-) nawet jeśli nie spełniłoby się to w najmniejszym stopniu.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 11 lis 2009, 14:47

W pełni zgadzam się z przedmówcą.

Lech Kaczyński w swoim przemówieniu nawiązał do niedawnego orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który stwierdził, że wieszanie krzyży w klasach to naruszenie "prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz "wolności religijnej uczniów". - Nikt nie będzie w Polsce przyjmował do wiadomości, że w szkołach nie wolno wieszać krzyży, nie ma na co liczyć. Być może gdzie indziej tak, ale w Polsce nie - zaznaczył prezydent.
Jak ja to przeczytałem, to mnie szlag trafił... Ale cóż, żyjemy w chorym kraju. A jaki kraj, tacy ludzie. I pomyśleć, że jeden polityk może tak zepsuć święto... :/
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 11 lis 2009, 15:08

Wolfchen pisze: Jak ja to przeczytałem, to mnie szlag trafił... Ale cóż, żyjemy w chorym kraju. A jaki kraj, tacy ludzie. I pomyśleć, że jeden polityk może tak zepsuć święto... :/
Dla mnie to ta cała politycznie poprawna Unia jest chora i prędzej czy później (obawiam się że dla nich już bedzie za późno) obudza się z ręka w nocniku i nic juz bedą mogli zrobic.

ODPOWIEDZ