Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 18 sty 2010, 8:40

A czy Worocniza przeżywa obecnie jakieś szczególnie trudne chwile taborowo-personalne? Bo np. w piątek na popołudniowy dodatek na 179 wpadło SU15, 4 minuty spóźnione, (zamiast brygady wysokiej krótkiej), dziś 2/195 znów gniot w czasie -8 (nie po raz pierwszy w ostatnim czasie). Jak tak dalej pójdzie, to człowiek nie będzie wiedział, czy w ogóle jest sens wychodzić z domu bez kluczyków do samochodu :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6092
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 18 sty 2010, 13:36

Akurat spóźnienie nie jest niczym karygodnym, może wynikać z wielu czynników, zieew...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 18 sty 2010, 13:44

Na pierwszy kurs liczba tych czynników jest jednak ograniczona i powiedziałbym, że z duzym prawdopodobieństwem leży za bramą zakładu.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
rosier
Posty: 286
Rejestracja: 04 lip 2008, 23:33
Lokalizacja: te durne pomysły ZTMu?

Post autor: rosier » 18 sty 2010, 14:31

Ale niekoniecznie winne są kłopoty "taborowo-personalne".
117 119 130 138 167 168 174 210 318 504 N36 N37

Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.

GCW
Posty: 66
Rejestracja: 15 lip 2007, 11:49

Post autor: GCW » 18 sty 2010, 19:26

miały być zwolnienia a przez przypadek znowu zauważyłem że znowu MZA poszukuje kierowców. o co kaman :-k
gieoceławu

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 18 sty 2010, 20:59

Hmmm a większość osób, które teraz przyjmują to na ... 1/4 etatu. I wcale oni nie są zadowoleni z tego faktu :-$

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 18 sty 2010, 22:03

drapka pisze:Na pierwszy kurs liczba tych czynników jest jednak ograniczona i powiedziałbym, że z duzym prawdopodobieństwem leży za bramą zakładu.
Może być wiele powodów.
Choćby kierowca nie mógł znaleźć wozu na zakładzie. Niestety często się zdarza, że kierowcy ze zm. B stawiają wozy gdzie popadnie.

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 18 sty 2010, 23:23

Czasem tak się zdarza, bo nie ma miejsca.

Ale bez przesady, nawet obejście całego zakładu to góra 10 minut, a wypada przecież być wcześniej, bo czasem trzeba coś dolać itp. Raczej nie sądze, że ktoś późno wyjechał, bo nie mógł wozu znaleźć :) Ja ostatnio późno wyjechałem, bo pierwszy wóz okazał się niesprawny, a drugi zgasł i zdechł na głucho przed bramą. Na szczęście poleciałem po jakąś złotą rączkę na warsztatm który mi to w 5 minut zrobił 'na krótko' :)

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 18 sty 2010, 23:27

Delfino pisze:Ale bez przesady, nawet obejście całego zakładu to góra 10 minut, a wypada przecież być wcześniej, bo czasem trzeba coś dolać itp. Raczej nie sądze, że ktoś późno wyjechał, bo nie mógł wozu znaleźć
Nigdy nie byłem na Stalowej, więc nie wiem, jak to wygląda, ale jeśli jakiś myśliciel postawi SU18 na małym placu na Woronicza, to naprawdę mało komu przyjdzie do głowy, że ktoś jest tak głupi. Tacy też się zdarzają...
Nawet sobie nie wyobrażasz, jak jacyś mistrzowie kierownicy i myślenia umieją schować wóz na zajezdni :razz:

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 18 sty 2010, 23:37

GCW pisze:miały być zwolnienia a przez przypadek znowu zauważyłem że znowu MZA poszukuje kierowców. o co kaman :-k
Chyba trudno mówić o zwolnieniach, jeśli wciąż patroni "szkolą" nowych kierowców... ](*,)

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 18 sty 2010, 23:40

W styczniu zawsze jest różnie z kierowcami.
Natomiast jeszcze w grudniu był przerost zatrudnienia. Przynajmniej na Woronicza.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 18 sty 2010, 23:41

Delfino pisze:Raczej nie sądze, że ktoś późno wyjechał, bo nie mógł wozu znaleźć :)
Nie sądzisz? Ja przynajmniej 2x wyjechałem opóźniony na noc, bo ktoś jelcza wpier**lił między ikarusy :głupek:

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 18 sty 2010, 23:43

levar pisze:ktoś jelcza wpier**lił
Ależ, levaaarze... Przy Tobie trzeba uważać na sposób wysławiania się, a tu takie kwiatki... :P
Obrazek

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 18 sty 2010, 23:43

BJ pisze:Natomiast jeszcze w grudniu był przerost zatrudnienia.
Teraz jakby małe braki były, z wolnego można coś dostać bez większych poroblemów. Ale wszystko wyjeżdża.

[ Dodano: |18 Sty 2010|, 2010 23:49 ]
Wczuwam się w rynsztokową gwarę kierowców :dance: ;-) .

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 18 sty 2010, 23:50

levar pisze:Wczuwam się w rynsztokową gwarę kierowców .
"Święty Krzysztofie, prowadź tego kierowcę!"
:D
levar pisze:Teraz jakby małe braki były, z wolnego można coś dostać bez większych poroblemów. Ale wszystko wyjeżdża.
W pierwszej połowie stycznia są braki, bo połowa kierowców zachlewa mordy wykorzystując NŻ :P

ODPOWIEDZ