Przystosowanie metra dla niepełnosprawnych

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 14 lut 2010, 14:27

MeWa pisze:Z tych samych względów jak powyżej. Jest i tyle.
Z przyczyn bezpieczeństwa różnica w wagonach rosyjskich być musi, a w Alstomach już nie? :bredzisz:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 14 lut 2010, 14:43

W składach alstomowskich różnica też jest, tyle że mniejsza. Przy ich wprowadzaniu i tak trzeba było zeslzifować peronowe płyty na jednej ze stacji.
Nikt jednak z tego powodu nie będzie wycofywać składów z ruchu.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 14 lut 2010, 14:57

MeWa pisze:Taka specyfika taboru i linii. Musi być pewien margines bezpieczeństwa - żeby nie uszkodzony został peron / pociąg, a i same wartości się zmieniają w zależności od napełnienia (wtedy jak skład się "buja").
No do jasnej ciasnej! Po pierwsze, wyrażam nadzieję, że specyfika drugiej linii nie będzie już tak idiotyczna. Po drugie, jakoś na całym świecie marginesu bezpieczeństwa nie ma (a jeśli jest, to znacznie mniejszy), perony i pociągi nie zostają uszkodzone, zaś niepełnosprawni nie mają najmniejszych problemów z wejściem do wagonów...
MeWa pisze:Spełniają zresztą one przepisy.
Chore polskie przepisy kolejowe - pogratulować!
MeWa pisze:A i tak można znaleźć miasta, gdzie te odstępy są znacznie większe.
Kijów? Moskwa? Czy może Erywań? :devil:
noidea

fraktal
Posty: 5580
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 14 lut 2010, 15:49

MeWa pisze:Taka specyfika taboru i linii. a i same wartości się zmieniają w zależności od napełnienia (wtedy jak skład się "buja"). Spełniają zresztą one przepisy. A i tak można znaleźć miasta, gdzie te odstępy są znacznie większe.
Z tego, co mówisz, najlepiej te przepisy spełnia polska kolej. Tam różnica w wysokości i odstęp jest tak duży, że nawet jak ktoś jest nie do końca trzeźwy, to musi uważać, by nie wpaść między wagon a peron. A że ogranicza to dostęp do kolei wielu ludziom z niepełnosprawnością, to już nieważne.
MeWa pisze:W składach alstomowskich różnica też jest, tyle że mniejsza. Przy ich wprowadzaniu i tak trzeba było zeslzifować peronowe płyty na jednej ze stacji.
Nikt jednak z tego powodu nie będzie wycofywać składów z ruchu.
No, ale nie ma chyba problemów pod tym względem z eksploatacją składów Alstomu? Jeszcze żaden peron nie został uszkodzony. Jeśli tak, to w przetargu na drugą linię, trzeba zamówić taki tabor, który będzie proponował rozwiązanie alstomowskie (choć to faktycznie być może zależy od wysokości peronu). Mam nadzieję, że metro wyciągnie wnioski.
MeWa pisze:A czy spora?
Owszem, pisałem o tym wielokrotnie.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 14 lut 2010, 21:27

Adam G. pisze: Po drugie, jakoś na całym świecie marginesu bezpieczeństwa nie ma (a jeśli jest, to znacznie mniejszy), perony i pociągi nie zostają uszkodzone, zaś niepełnosprawni nie mają najmniejszych problemów z wejściem do wagonów...
Nieprawda. Pomijając już to, że wcale standardem nie są stacje przystosowane do obsługi niepełnosprawnych (a u nas wszystkie są), to bzdurą jest to, że "jakoś na całym świecie". Chociażby Londyn - zdarzają się stacje, gdzie do pociągu jednej linii schodzi się w dół, a do składu innej, trzeba zrobić krok do góry. Nie mówiąc już o innych mitycznej gapie, która nie jest jednak tylko specyfiką stolicy Wielkiej Brytanii.
fraktal pisze:No, ale nie ma chyba problemów pod tym względem z eksploatacją składów Alstomu? Jeszcze żaden peron nie został uszkodzony
A skąd taka pewność i kategoryczność? Mógłbyś chociaż uważniej przeczytać treść, do której się odnosisz.
Adam G. pisze:Kijów? Moskwa? Czy może Erywań?
Jeśli masz dane porównawcze "z całego świata", a przynajmniej z miast, gdzie jeździ seria 81, to zaprezentuj.
Adam G. pisze:wyrażam nadzieję, że specyfika drugiej linii nie będzie już tak idiotyczna.
witamy wielkiego inżyniera! Idź edukować na budownictwie, a najlepiej wprost do przyjaciół rosyjskich. Może - jeśli już nas czymś uraczą - nie będzie to idiotyczne.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
studenc1k
Posty: 18
Rejestracja: 31 lip 2008, 19:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: studenc1k » 15 lut 2010, 16:13

Rosyjskie nie są tak zaawansowane elektronicznie jak Alstomy. W Metropolisie wysokość jest automatycznie dostosowywana do zapełniania wagonu.
Nie bójcie się tak o II linię i nowy tabor...

fraktal
Posty: 5580
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 15 lut 2010, 17:13

MeWa pisze:A skąd taka pewność i kategoryczność? Mógłbyś chociaż uważniej przeczytać treść, do której się odnosisz.
Nie ekscytuj się tak. :razz: Uważam, że sfrezowanie jednego peronu to żadne utrudnienie jeśli chodzi o eksploatację Alstomów i tyle. Gdyby ich wysokość sprawiała kłopoty, to w godzinach szczytu, gdy jest tłok, byłyby częste zatrzymania w metrze.
studenc1k pisze:Nie bójcie się tak o II linię i nowy tabor...
Uważam, że o tym trzeba przypominać aż do znudzenia, żeby ktoś nie wpadł na pomysł, że znów trzeba kupić coś gorszego, żeby przyoszczędzić.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 16 lut 2010, 17:31

MeWa pisze:
Adam G. pisze:wyrażam nadzieję, że specyfika drugiej linii nie będzie już tak idiotyczna.
witamy wielkiego inżyniera! Idź edukować na budownictwie, a najlepiej wprost do przyjaciół rosyjskich. Może - jeśli już nas czymś uraczą - nie będzie to idiotyczne.
Rusofobię masz, czy jak? To ruscy są winni zaniedbań i niedasizmu w naszym metrze?

Niestety, to wyłącznie nasz beton. Nie muszę być inżynierem, by widzieć, jak wyglądają porządne systemy metra czy kolei. Nie muszę być inżynierem, by widzieć masę fajnych, ciekawych i przydatnych rozwiązań, których u nas "nie da się" wprowadzić. Nie muszę być inżynierem, by oceniać idiotyczne, kompromitujące MW wypowiedzi pana rzecznika. Nie muszę być inżynierem, by dostrzegać i oceniać opieszałość we wprowadzaniu jakichkolwiek nowych rozwiązań.

Jestem po prostu pasażerem - i to, co widzę i słyszę codziennie w naszym malutkim metrze, nieco mnie przeraża. Niestety, przez ludzi takich jak Ty - ślepo zapatrzonych i wierzących, że lepiej być już nie może - wszystko tak właśnie wygląda. Brakuje bowiem chęci, a nie możliwości. Nic tu nie da zasłanianie się bzdurnymi przepisami.

Co do drugiej linii - również nie muszę być inżynierem by stwierdzić, że jeśli coś dało się zrobić we Francji, Niemczech, Szwajcarii, Czechach itd./itp., da się zrobić i u nas. Niestety, muszę się chyba pogodzić z niedasizmem - z tym, że nie ujrzymy działających nowoczesnych rozwiązań, jednoprzestrzennych pociągów i wielu innych rzeczy, które przy budowie nowej linii ujrzeć powinniśmy.
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 16 lut 2010, 17:53

Nie - bynajmniej, nie mam rusofobii. Owszem - jesteś zwykłym pasażerem, typem krytykanta (w końcu wszyscy znają się u nas na leczeniu itp.), z którego słów nie zawsze coś wynika. To, że widziałeś tyle innych sieci metra, często w ogóle nie przekłada się na Twoje posty.
Adam G. pisze:iestety, przez ludzi takich jak Ty - ślepo zapatrzonych i wierzących, że lepiej być już nie może - wszystko tak właśnie wygląda.
myślę, że nie masz najmniejszych kompetencji i wiedzy, żeby wypowiadać się w taki sposób.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 16 lut 2010, 18:02

MeWa pisze:Owszem - jesteś zwykłym pasażerem, typem krytykanta
Jeśli mam co krytykować, to będę to robił. Może dzięki temu kiedykolwiek będzie lepiej.
MeWa pisze:To, że widziałeś tyle innych sieci metra, często w ogóle przekłada się na Twoje posty.
To źle? W końcu - podróże kształcą. Z każdym rokiem obserwuję coraz więcej różnych fajnych rozwiązań, podczas gdy w Warszawie nie ma żadnego. Co więcej, próba wprowadzenia jakiegokolwiek rozwiązania spotyka się z tekstami typu "przecież jest dobrze i lepiej nie będzie".
MeWa pisze:
Adam G. pisze:Niestety, przez ludzi takich jak Ty - ślepo zapatrzonych i wierzących, że lepiej być już nie może - wszystko tak właśnie wygląda.
myślę, że nie masz najmniejszych kompetencji i wiedzy, żeby wypowiadać się w taki sposób.
Obawiam się, że mam. Nabywam jej choćby czytając dostępne w prasie wypowiedzi przedstawicieli Metra.
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 16 lut 2010, 18:09

Adam G. pisze:Jeśli mam co krytykować, to będę to robił. Może dzięki temu kiedykolwiek będzie lepiej.
ze ślepego krytykowania, bez kiwania palcem, nic nie wyniknie.
Adam G. pisze:To źle? W końcu - podróże kształcą.
Oczywiście, nie - mój błąd. W cytacie zabrakło partykuły - winno być "nie przekłada sę".
Adam G. pisze:bawiam się, że mam. Nabywam jej choćby czytając dostępne w prasie wypowiedzi przedstawicieli Metra.
nie widziałem, żeby ktoś w prasie wypowiadał się na mój temat 8-(
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 16 lut 2010, 23:27

MeWa pisze:
Adam G. pisze:Jeśli mam co krytykować, to będę to robił. Może dzięki temu kiedykolwiek będzie lepiej.
ze ślepego krytykowania, bez kiwania palcem, nic nie wyniknie.
Umówmy się: ślepo zapatrzony w Metro jesteś Ty. Nie przyjmujesz żadnej krytyki, żadnych argumentów. Ja nie krytykuję ślepo - wszelkie wymieniane przeze mnie minusy z pewnością wymieni też wiele innych osób - miłośników, pasażerów, dziennikarzy.
MeWa pisze:
Adam G. pisze:To źle? W końcu - podróże kształcą.
Oczywiście, nie - mój błąd. W cytacie zabrakło partykuły - winno być "nie przekłada sę".
A jednak się przekłada, moim zdaniem. To, że dla Ciebie jest to przekładanie się negatywne (bo mam coraz więcej podstaw do krytyki) to już zupełnie inna kwestia.
MeWa pisze:
Adam G. pisze:bawiam się, że mam. Nabywam jej choćby czytając dostępne w prasie wypowiedzi przedstawicieli Metra.
nie widziałem, żeby ktoś w prasie wypowiadał się na mój temat 8-(
Pisząc "Niestety, przez ludzi takich jak Ty - ślepo zapatrzonych i wierzących, że lepiej być już nie może - wszystko tak właśnie wygląda." miałem na myśli również osoby odpowiedzialne za podejmowanie decyzji w Metrze. I to właśnie o nich mi chodzi - co zresztą jasno wynika z tego, co napisałem. Twojej osoby użyłem tylko jako przykładu kogoś, kto uważa, że wszystko jest w porządku i nie należy niczego poprawiać.
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 17 lut 2010, 0:06

Z łaski swojej, jeśli nie masz pojęcia o mojej działalności, nie wysługuj się moją osobą do opisywania decydentów Metra.
Adam G. pisze:wszelkie wymieniane przeze mnie minusy z pewnością wymieni
Teza nie do udowodnienia, niemająca zresztą odzwierciedlenia w badaniach i wnioskach pasażerów. Równie dobrze mogę powiedzieć, że to Ty wybierasz sobie dogodne dla siebie obserwacje bez myślenia i brania pod uwagę uwarunkowań. Ślepa niekonstruktywna krytyka, pozbawiona faktów, nie jest wiele warta.

Starczy tej dyskusji. Zapraszam albo na PW, albo do pisania na temat zasadniczy, albo na skargę do Bastiana.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 04 maja 2010, 12:19

Stacje metra dla niewidomych? Sakramentalne "nie da się"

Wojciech Karpieszuk, 2010-05-04, ostatnia aktualizacja 2010-05-03 21:23

Metro niby czeka pod parą. W Ministerstwie Infrastruktury niby pracują nad prawnymi przepisami. Ale mijają kolejne miesiące, a nasze stacje wciąż są niebezpieczne dla niewidomych.

Wszystko rozbija się o papierologię. Metro tłumaczy, że nie może zmodernizować stacji i położyć przed krawędzią peronu pasów z guzkami, które ułatwiłyby niewidomym poruszanie się, bo nie ma na to przepisów. Teraz obowiązują kolejowe, a zgodnie z nimi peron ma być gładki. Jak zapewnia rzecznik Metra, jego firma jest już gotowa do przetargu na modernizację stacji, ale brakuje podpisu ministra pod rozporządzeniem w sprawie zmian. Żałuje, że to tak długo trwa, ale nic zrobić się nie da.

W ministerstwie od miesięcy mówią to samo. Najpierw rozporządzenie miało być gotowe rok temu we wrześniu. Nie było. Padł kolejny termin - grudzień. Później była mowa o początku roku. Teraz rzecznik ministerstwa twierdzi, że w maju projekt dokumentu ponownie będzie skierowany do uzgodnień międzyresortowych. W czerwcu ma trafić do notyfikacji w Komisji Europejskiej. A później - to już wiadomo - tylko podpis ministra.

Niewidomi podróżni od lat alarmują, że metro bez guzków jest niebezpieczne. We wrześniu 2008 r. pod pociąg wpadł niewidomy student. Prawdopodobnie nie wyczuł laską krawędzi peronu. Cudem przeżył, jednak stracił nogę. Wtedy o braku zabezpieczeń zrobiło się głośno. Ratusz zapewniał, że stacje szybko zostaną poprawione. Skończyło się na konsultacjach społecznych i testach.

Ale jak się chce, to można. Oto przykład - stacja kolejowa Świnoujście-Centrum, gdzie są oznakowania dla niewidomych. Tomasz Roliński, nieżyjący już tropiciel absurdów, tak zachwalał ją na stronach Zielonego Mazowsza: "Organizacja jest wzorcowa. Słupki, latarnie, ławeczki, wiaty, kosze na śmiecie znajdują się idealnie pośrodku, pozostawiając swobodną przestrzeń wymiany pasażerów. Krawędzie peronów wyposażone zostały w płytki z rowkami i guzkami przystosowanymi dla niewidomych. Układ płytek obejmuje całą stację i pełni funkcję podwójną - ostrzegawczą przy zbliżaniu się do krawędzi oraz prowadzącą od wejścia na peron".

O co tu chodzi? Przecież nie ma przepisów. A peron ma być gładki.

Kiedy pytam o to w Ministerstwie Infrastruktury, rzecznik tłumaczy, że zarządca stacji kolejowej, dostosowując ją do potrzeb niepełnosprawnych, może wykorzystać przepisy decyzji Komisji Europejskiej z 2007 r. Dokument ten - twierdzi rzecznik - metra już nie dotyczy. Ale do tej pory wszyscy podkreślali, że metro nie może być zmodernizowane, bo obowiązują tam właśnie przepisy kolejowe!

Myślę, że chodzi o coś innego. Stację Świnoujście-Centrum, by połączyć polski kurort z nadmorskim regionem po zachodniej stronie polskiej granicy, dwa lata temu przebudowali i sfinansowali Niemcy. Linię obsługuje Uznamska Kolej Nadmorska (Usedomer Bäderbahn GmbH). Wychodzi na to, że gdy Niemcy płacą za dostosowanie stacji dla niewidomych, jest to możliwe. Ale gdy trzeba wydać na to polskie pieniądze, słyszymy sakramentalne: "Nie da się, nie ma przepisów". A wiadomo - uchwalanie przepisów trwa.

Może urzędnicy z Niemiec mogliby zastąpić tych z polskiego Ministerstwa Infrastruktury, Metra Warszawskiego i z ratusza?




Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... ie_da.html

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7886
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 04 maja 2010, 14:11

Brak przepisów powinno być ułatwieniem, a nie utrudnieniem. Tyle, że w betoniarni pod tytułem Metro Warszawskie jest powodem do nicnierobienia. Jak już kiedyś pisałem - inna betoniarnia pod nazwą PKP PLK potrafiła dać na peronach remontowanych przystanków płyty o różnych fakturach nie patrząc na brak przepisów.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

ODPOWIEDZ