Poprawa komunikacji na Ochocie
Moderator: Wiliam
- kulikowski
- Posty: 861
- Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
- Lokalizacja: Rakowiec
wczoraj ok. godz. 15:25 na przystanku Bitwy Warszawskiej 1920 r. w jednej chwili zrobił się niezły bałagan: stał autobus PKS, podjechało 208 na kraniec, podjechał 414, podjechał Real Okęcie na kraniec (ten ostatni nie mógł nawet podjechać).
trzeba coś z tym zrobić.
7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88
E tam, to pewno niewiele tylko gorzej niż jak na Dolinę Służewiecką podjeżdża mediolan, 108 i 195, a z tyłu czai się 401. Czasem na środku skrzyżowania z al. Wilanowską trzeba czekać. A jeszcze przy zaspach? Rosyjska ruletka: ten otwiera, tamten nie, ten tylko pierwsze drzwi, tamten robi po kryjomu cg. To dopiero bałagan 
Popatrz, jaka franca!
Nie tam... to tylko chwilowe... takie coś rzadko się zdarza.kulikowski pisze:wczoraj ok. godz. 15:25 na przystanku Bitwy Warszawskiej 1920 r. w jednej chwili zrobił się niezły bałagan: stał autobus PKS, podjechało 208 na kraniec, podjechał 414, podjechał Real Okęcie na kraniec (ten ostatni nie mógł nawet podjechać).trzeba coś z tym zrobić.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jednostkowa, niemiarodajna obserwacja z wczoraj: Rondo Waszyngtona, kier. Ochota, około godziny 20:40. Wsiadam w 517, rownolegle stoi sobie cegła na 25. Dojeżdżam do placu Narutowicza, wysiadam z autobusu - autobus odjeżdża, po kilkunastu sekundach wjeżdża 25. Zaoszczędziłem pół minuty? Skąd! Gdybym jechał tym 25, byłbym już w domu - 517 nie ma przystanku przy Dalekiej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
fajnie że podkreślasz że jednorazowa
dla zrównoważenia moje obserwacje z zimowego dojeżdzania od strony Ursusa (na odcinku ochockim do DWC)
- bezpośrednie 517 może i chwilę postoi do skrętu z Kopińskiej w Grójecką ale potem w miarą sprawnię przeciska się do DWC
- przesiadka ze 191 na tramwaj to dla mnie masakra. to w jakim tempie tramy przemierzają wyremontowany odcinek od Wawelskiej do Pl. Zawiszy to po prostu dla mnie jeden wielki absurd:
- często przestoją światła przy Wawelskiej
- potem makabra po ruszeniu z Naruciaka: postoją przed torem z którego skręcają 14 i 35; kawałek dalej przed zawrotką na Naruciaku, kawałek dalej przy Niemcewicza a kawałek dalej jest przystanek Ochota Ratusz.
- niech się trafi np 1 to jeszcze dłuższy postój przed Zawiszy
dla mnie jest to anty-przykład sprawnej komunikacji tramwajowej.
dla zrównoważenia moje obserwacje z zimowego dojeżdzania od strony Ursusa (na odcinku ochockim do DWC)
- bezpośrednie 517 może i chwilę postoi do skrętu z Kopińskiej w Grójecką ale potem w miarą sprawnię przeciska się do DWC
- przesiadka ze 191 na tramwaj to dla mnie masakra. to w jakim tempie tramy przemierzają wyremontowany odcinek od Wawelskiej do Pl. Zawiszy to po prostu dla mnie jeden wielki absurd:
- często przestoją światła przy Wawelskiej
- potem makabra po ruszeniu z Naruciaka: postoją przed torem z którego skręcają 14 i 35; kawałek dalej przed zawrotką na Naruciaku, kawałek dalej przy Niemcewicza a kawałek dalej jest przystanek Ochota Ratusz.
- niech się trafi np 1 to jeszcze dłuższy postój przed Zawiszy
dla mnie jest to anty-przykład sprawnej komunikacji tramwajowej.
PURA VIDA!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bo musiał zrobić sobie zakupy na kolację w nocnym.
[ Dodano: |22 Lut 2010|, 2010 23:32 ]
[ Dodano: |22 Lut 2010|, 2010 23:32 ]
Owszem, koordynacja w stronę placu Zawiszy jest makabryczna dla tramwaju (powiedzmy sobie wprost - priorytet jest de facto dla 517, która ma najmniej przystanków, a więc - niezgodnie z polityką transportową!), ale co do wpływu 1 to się NIE ZGODZĘ - jeżdżę tą trasą codziennie i nie jest prawdą, że 1 blokuje tramwaje na kierunku do centrum.mariow pisze:fajnie że podkreślasz że jednorazowa
dla zrównoważenia moje obserwacje z zimowego dojeżdzania od strony Ursusa (na odcinku ochockim do DWC)
- bezpośrednie 517 może i chwilę postoi do skrętu z Kopińskiej w Grójecką ale potem w miarą sprawnię przeciska się do DWC
- przesiadka ze 191 na tramwaj to dla mnie masakra. to w jakim tempie tramy przemierzają wyremontowany odcinek od Wawelskiej do Pl. Zawiszy to po prostu dla mnie jeden wielki absurd:
- często przestoją światła przy Wawelskiej
- potem makabra po ruszeniu z Naruciaka: postoją przed torem z którego skręcają 14 i 35; kawałek dalej przed zawrotką na Naruciaku, kawałek dalej przy Niemcewicza a kawałek dalej jest przystanek Ochota Ratusz.
- niech się trafi np 1 to jeszcze dłuższy postój przed Zawiszy
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A ja obsługiwałem 517 w sobotę to powiem tak: ludzi od h**a i ciut ciu. Jakby mogli to by na dach włazili. Z Ursusa tez nawalone wyjeżdżało. Zdarzało się że już przy Malinowej był ponad komplet. Niech nikt mi nie mówi że ta linią nikt nie jeździ. Bo te pomiary sa chyba z godziny 23....Glonojad pisze:Jednostkowa, niemiarodajna obserwacja z wczoraj: Rondo Waszyngtona, kier. Ochota, około godziny 20:40. Wsiadam w 517, rownolegle stoi sobie cegła na 25. Dojeżdżam do placu Narutowicza, wysiadam z autobusu - autobus odjeżdża, po kilkunastu sekundach wjeżdża 25. Zaoszczędziłem pół minuty? Skąd! Gdybym jechał tym 25, byłbym już w domu - 517 nie ma przystanku przy Dalekiej.
to faktGlonojad pisze:Owszem, koordynacja w stronę placu Zawiszy jest makabryczna dla tramwaju (powiedzmy sobie wprost - priorytet jest de facto dla 517, która ma najmniej przystanków, a więc - niezgodnie z polityką transportową!),
ta "jedynka" to rzadki przypadek i w gruncie rzeczy pikuś - najgorsze są "cochwilaświatła"Glonojad pisze:ale co do wpływu 1 to się NIE ZGODZĘ - jeżdżę tą trasą codziennie i nie jest prawdą, że 1 blokuje tramwaje na kierunku do centrum.
PURA VIDA!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A teraz powiedz, gdzie napisałem coś o frekwencji i że była niezadowalająca.Solarek pisze:A ja obsługiwałem 517 w sobotę to powiem tak: ludzi od h**a i ciut ciu. (...)Glonojad pisze:Jednostkowa, niemiarodajna obserwacja z wczoraj: Rondo Waszyngtona, kier. Ochota, około godziny 20:40. Wsiadam w 517, rownolegle stoi sobie cegła na 25. Dojeżdżam do placu Narutowicza, wysiadam z autobusu - autobus odjeżdża, po kilkunastu sekundach wjeżdża 25. Zaoszczędziłem pół minuty? Skąd! Gdybym jechał tym 25, byłbym już w domu - 517 nie ma przystanku przy Dalekiej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To było, zamiast mnie cytować, napisać: "Dęboszczaku, cośtamcośtam517" 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ja gdy miałem maraton w tym miesiącu to zaobserwowałem podobną sytuację. Natomiast dziś rano jeżdżąc na dodatku do PL.3 Krzyży muszę przyznać, że już przy Siłaczki autobus był nieźle zapełniony (mieszkańcy Niedźwiadka jechali dalej niż do stacji PKP,niemożliwe?) natomiast za Skoroszami nie było gdzie palca wsadzić do Ikarusa i żeby nie było jechałem w swoim czasie więc nie zbierałem ludzi z następnej brygady. Tłumy aż do samego Śródmieścia. Dopiero w Centrum wysiadali wszyscy. Swoją drogą dziś znikome zainteresowanie linią na PL. Narutowicza w obie strony. Spokojnie przystanek mógłby wylecieć z trasy linii.Solarek pisze:A ja obsługiwałem 517 w sobotę to powiem tak: ludzi od h**a i ciut ciu. Jakby mogli to by na dach włazili. Z Ursusa tez nawalone wyjeżdżało. Zdarzało się że już przy Malinowej był ponad komplet. Niech nikt mi nie mówi że ta linią nikt nie jeździ. Bo te pomiary sa chyba z godziny 23....