Czasy przejazdu

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 03 mar 2010, 23:22

Tylko że przy częstych liniach nikt ci nie dopuści rozkładu z postojami, w wyniku których masz na krańcu sześć wozów, przy miejscu na dwa. Nawet tylko nominalnie.

I kółko się zamknęło.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 04 mar 2010, 6:56

BJ pisze:Myślę, że najlepiej po prostu robić szybkie rozkład jak np. obecne 166.
Lepsze -3 albo -4 niż +5.
Wódki temu panu :!: :winko:
Bastian pisze:Tylko że to się kończy jeżdżeniem w kółko. I też źle.
Przy odpowiednic postojach - niekoniecznie.
bartoni722 pisze:Zrobić rozkład na -2,-3 a jak ktoś jeździ mułowato to będzie jego problem że nie ma postoju.
No to mamy już drugą butelkę wódki :!: ;-) :drinkuje:

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 04 mar 2010, 8:22

levar pisze:Przy odpowiednic postojach - niekoniecznie.
^^^
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 04 mar 2010, 8:27

levar pisze: Powtarzam jednak raz jeszcze: czy na tym, do ciężkiej cholery , ma polegać punktualność komunikacji? Na wytracaniu czasu na przystankach
Nie. Ale i na odjazdach +5 czy +3 też nie.

[ Dodano: |4 Mar 2010|, 2010 08:32 ]
Bastian pisze:Tylko że przy częstych liniach nikt ci nie dopuści rozkładu z postojami, w wyniku których masz na krańcu sześć wozów, przy miejscu na dwa. Nawet tylko nominalnie.

I kółko się zamknęło.
Ale znów odstawać na przystanku, na którym jest miejsce na jeden wóz (ot, choćby taka Dolina Służewiecka w stronę Sobieskiego) domyka to kółko jeszcze bardziej... Może wtedy ratować się wariantami?
Popatrz, jaka franca!

fraktal
Posty: 5505
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 04 mar 2010, 10:11

To ja się włączę do dyskusji. Po wprowadzeniu tej nowej dyrektywy ZTM-u, że autobus nie powinien być bardziej przyspieszony niż +59, dochodzi do dziwnych sytuacji na 116 w kierunku Wilanowa od godziny 9. Otóż na Bielanach i Żoliborzu kierowcy z R-1 ociągają się z ruszaniem z przystanków, jadą dosyć wolno itp. Po czym od przystanku Muranowska bądź Plac Krasińskich nabierają prędkości i zaczynają pędzić. A i tak podróż trwa dłużej niż przedtem.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 mar 2010, 10:19

levar pisze:Wódki temu panu
Jak tylko skończę brać antybiotyk :P
fraktal pisze:Po wprowadzeniu tej nowej dyrektywy ZTM-u, że autobus nie powinien być bardziej przyspieszony niż +59, dochodzi do dziwnych sytuacji na 116 w kierunku Wilanowa od godziny 9. Otóż na Bielanach i Żoliborzu kierowcy z R-1 ociągają się z ruszaniem z przystanków, jadą dosyć wolno itp. Po czym od przystanku Muranowska bądź Plac Krasińskich nabierają prędkości i zaczynają pędzić. A i tak podróż trwa dłużej niż przedtem.
To jest kompletnie chora dyrektywa.
Wielu kierowców, aby po prostu nie usnąć, albo opóźnia odjazdy z pętli o 2-3 min., albo wlecze się niemiłosiernie przykładowo pierwszą 1/3 trasy, aby potem jechać żwawo, czyli tak jak zdecydowana większość kierowców preferuje...

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 04 mar 2010, 10:37

BJ pisze:To jest kompletnie chora dyrektywa.
A ja mam zdanie przeciwne, bo odkąd ją wprowadzono, jeszcze nie zdarzyło mi się zobaczyć tylnych świateł autobusu będąc o czasie na przystanku (chociaż zamiast +0:59 i jakieś +1:17 też się zdarzało, nie powiem. Ale zdecydowanie rzadziej). Efektem jest wprawdzie -3- -5 u celu zamiast +1 (bywało i tak) - -2, ale wolę mimo wszystko być dwie minuty później niż 10 czy 20.
Ale przyznam, że to lepiej działa w przypadku ratowania się przed mocno ściętym rozkładem przez za wczesne pzyjazdy niż w przypadku rozkładu zbyt rozwleczonego.
Popatrz, jaka franca!

fraktal
Posty: 5505
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 04 mar 2010, 10:42

drapka pisze:A ja mam zdanie przeciwne, bo odkąd ją wprowadzono, jeszcze nie zdarzyło mi się zobaczyć tylnych świateł autobusu będąc o czasie na przystanku
A mi się ostatnio parę razy zdarzyło spóźnić bardziej także przez taki styl jazdy, jak opisałem. Nawiasem mówiąc, często zdarza mi się, że autobus mi ucieka sprzed nosa i jakoś żyję.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 04 mar 2010, 10:50

fraktal pisze:A mi się ostatnio parę razy zdarzyło spóźnić bardziej także przez taki styl jazdy, jak opisałem.
Znaczy to, że wyszedłeś za późno na przystanek. Powinieneś był jechać wczesniejszym kursem, skoro ten, ktorym jechałeś, planowo był u celu za późno. Jeśli czas przejazdu jest za długi, to jest to wina autorów czasu przejazdu a nie tych, którzy go przestrzegają.

[ Dodano: |4 Mar 2010|, 2010 10:52 ]
fraktal pisze:Nawiasem mówiąc, często zdarza mi się, że autobus mi ucieka sprzed nosa i jakoś żyję.
Ja też od tego nie umieram, ale, jak napisałem: lepiej się spóźnić 2 minuty niż 20. Lepiej żyć komofortowo niż "jakoś" ;)
Popatrz, jaka franca!

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 mar 2010, 10:58

drapka pisze:A ja mam zdanie przeciwne, bo odkąd ją wprowadzono, jeszcze nie zdarzyło mi się zobaczyć tylnych świateł autobusu będąc o czasie na przystanku (chociaż zamiast +0:59 i jakieś +1:17 też się zdarzało, nie powiem. Ale zdecydowanie rzadziej). Efektem jest wprawdzie -3- -5 u celu zamiast +1 (bywało i tak) - -2, ale wolę mimo wszystko być dwie minuty później niż 10 czy 20.
Ja kompletnie nie rozumiem, co to za zwyczaj wychodzić na przystanek 1 albo 3 min. przed planowym odjazdem?!
Różnica w zegarkach autobusowych (Monetel vs. R&G/Pixel/etc) potrafi wynieść 2 min., a praktycznie zawsze wynosi kilkanaście-kilkadziesiąt sekund.
Skoro w tych zegarach są różnice, to na pewno na zegarku na Twojej ręce też jest różnica.
Ostatnio odkryłem, że kolega ma zegarek przyspieszony o 6 min. i dziwi się, że autobusy jeżdżą jakoś dziwnie o każdej porze...

Ja rozumiem, że nie każdy jest emerytem i nie wychodzi na przystanek 10 min. przed odjazdem, ale ja sobie zawsze wole 5 min. rezerwy zostawić.
I jakoś jeśli nie dzieje się nic nieprzewidzianego, raczej nic mi nie odjeżdża sprzed nosa =;

fraktal
Posty: 5505
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 04 mar 2010, 11:05

drapka pisze:Znaczy to, że wyszedłeś za późno na przystanek. Powinieneś był jechać wczesniejszym kursem, skoro ten, ktorym jechałeś, planowo był u celu za późno
Otóż ja jeżdżę zazwyczaj wcześniejszym kursem. Ale zdarza się, że ten wcześniejszy kurs mi ucieka sprzed nosa. Wtedy czekam na przystanku na następny, którym powinienem być na styk. Niestety ostatnio nie jestem na styk, tylko spóźniam się. Nie są to duże spóźnienia, ale zawsze.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 04 mar 2010, 11:34

BJ pisze: Ja rozumiem, że nie każdy jest emerytem i nie wychodzi na przystanek 10 min. przed odjazdem, ale ja sobie zawsze wole 5 min. rezerwy zostawić.
I jakoś jeśli nie dzieje się nic nieprzewidzianego, raczej nic mi nie odjeżdża sprzed nosa =;
Kwestia tego jak czesto autobus jeździ.
Jeśli ma czestotliwośc co 10 minut to wychodzenie z zapasem 5 minutowym jest bezsensowne bo równie dobrze mozna wychodzic bez patrzenia w rozklad. Ja przewaznie staram się w takim przypadku byyć 1-2 min przed odjazdem, straty na czekanie nie sa duże a szanse na to że odjedzie przed czasem małe.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 mar 2010, 11:43

Rosa pisze:Jeśli ma czestotliwośc co 10 minut to wychodzenie z zapasem 5 minutowym jest bezsensowne bo równie dobrze mozna wychodzic bez patrzenia w rozklad. Ja przewaznie staram się w takim przypadku byyć 1-2 min przed odjazdem, straty na czekanie nie sa duże a szanse na to że odjedzie przed czasem małe.
Ja mam w DS autobus co 10 min. i staram się wychodzić 4-5 min. przed rozkładowym odjazdem, bo robi mi zdecydowanie różnice, czy pojade tym o np. 17.54 czy tym o 18.04.
Różnie bywa na trasie. Światła się za dobrze ułożą, akurat nikt nie wysiądzie/wsiądzie na NŻ i już można nabić +3.
Ale to też zależy od linii. Na takie 166 nie ma co wychodzić więcej jak 2-3 min. przed odjazdem, ale na takie 715 trzeba doliczyć minimum 7 min., bo potrafi przyjechać 5-6 przed czasem.

MANiek
Posty: 27
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:46
Lokalizacja: warszawa

Post autor: MANiek » 04 mar 2010, 12:00

Dodam coś od siebie.D16/188 z lotniska 30km/h do przystanku szpital banacha jakos się jedzie,ale 3 minuty do pomnika lotnika to juz przesada,przejeżdża się na pierwszych światłach a o korku można pomarzyć,potem bus pas,a czasu coraz więcej.Pod Gusem pewnia pani nie wytrzymała i spytała się mnie czy urządzam pasażerom wycieczkę po Warszawie,,bo oni się do pracy spieszą i dlaczego do cholery stoję tak długo na przystanku.Pokazałem +3 na wyswietlaczu,ale kobita oburzona krzkneła,że ją to nie obchodzi.ZTM niech rozda jakieś ulotki żeby ludziom w główkach rozjaśnić,że kierowcy mają określone czasy przejazdu,bo obwinianie kierowców za wolną jazdę to szczyt głupoty.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 04 mar 2010, 12:01

fraktal pisze:Ale zdarza się, że ten wcześniejszy kurs mi ucieka sprzed nosa
Może to dlatego, że kierowca nie odstawał na przystankach ;)
Popatrz, jaka franca!

Zablokowany