Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8443
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 31 mar 2010, 0:29

:arrow: To jako "smaczek" mogę dodać zdarzenie sprzed kilku lat, gdy byłem w Gdyni. Jeździłem po mieście w towarzystwie jednego z pracowników ZKM Gdynia (odpowiednik warszawskiego ZTM). W jednym z autobusów kierowca głośno zaklął na widok wolno jadącego przed nim auta. Reakcja pracownika ZKM była natychmiastowa - jeden telefon i ten kierowca dojechał tylko do pętli, gdzie czekał już przywieziony służbowym autem przewoźnika inny kierowca. A temu zbyt nerwowemu kazano tego dnia iść do domu odpocząć, oczywiście uprzednio pisząc na niego stosowny raport.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 31 mar 2010, 0:48

Gdybyś porozmawiał z gdyńskimi kierowcami, wiedziałbyś jak tam się pracuje. Z opowiadań wynika, że jest (są) to bodaj najbardziej policyjne przedsiębiorstwo w Polsce, w którym kierowca ma być tylko robotem, spełniającym swe zadanie. Ponadto panuje tam niesamowity mobbing.
noidea

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 31 mar 2010, 1:03

Adam G. pisze:Gdybyś porozmawiał z gdyńskimi kierowcami, wiedziałbyś jak tam się pracuje. Z opowiadań wynika, że jest (są) to bodaj najbardziej policyjne przedsiębiorstwo w Polsce, w którym kierowca ma być tylko robotem, spełniającym swe zadanie. Ponadto panuje tam niesamowity mobbing.
A jakie tego efekty?

Awatar użytkownika
endrju
Posty: 128
Rejestracja: 12 gru 2006, 13:22
Lokalizacja: mokotow

Post autor: endrju » 31 mar 2010, 8:26

henio_wpz pisze:Większość osób na tym forum go zna, poza Tobą, a widać, że nie masz prawa jazdy, a tym bardziej nie znasz się na prowadzeniu autobusu, poza tym jest kilka błędów merytorycznych w Twoim wywodzie i część rzeczy jest sporo podkolorowana...
Poza tym ciekawe czemu jeszcze nie odpisał :-k
Nie mowie, ze sie znam na prowadzeniu autobusu, ale jezdze jako pasazer codziennie i jakos dotychczas nie mialem zadnych wiekszych uwag do kierowcow w odniesieniu do sposobu prowadzenia pojazdu.
Co do błędów merytorycznych i podkolorowania, to nie mam zamiaru dyskutowac - napisałem czego byłem świadkiem, a ty sobie mysl i pisz co chcesz. Unikam dyskusji z takimi pieniaczami jak ty, dlatego jest to moja ostatnia wypowiedz skierowana do ciebie.

ps. ku twojemu zaskoczeniu-prawo jazdy posiadam i wiem jak sie jezdzi po miescie

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 31 mar 2010, 16:59

Delfino pisze:
Adam G. pisze:Gdybyś porozmawiał z gdyńskimi kierowcami, wiedziałbyś jak tam się pracuje. Z opowiadań wynika, że jest (są) to bodaj najbardziej policyjne przedsiębiorstwo w Polsce, w którym kierowca ma być tylko robotem, spełniającym swe zadanie. Ponadto panuje tam niesamowity mobbing.
A jakie tego efekty?
Dla pasażera być może jest dobrze - nie wiem, z gdyńskiej komunikacji korzystam zaledwie kilka razy w roku. Niemniej jednak, znam dwóch kierowców którzy się z PKM (czy tam PKA) zwolnili głównie ze względu na panującą tam atmosferę.
noidea

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8443
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 31 mar 2010, 19:19

Adam G. pisze:Dla pasażera być może jest dobrze - nie wiem, z gdyńskiej komunikacji korzystam zaledwie kilka razy w roku. Niemniej jednak, znam dwóch kierowców którzy się z PKM (czy tam PKA) zwolnili głównie ze względu na panującą tam atmosferę.
:arrow: Bo kazali im zrobić coś niezgodnego z ich zasadami, czy po prostu kazali im solidnie wykonywać swoją pracę? :>

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 31 mar 2010, 20:41

Zalezy jak placa.
Jesli kiepsko, czy rownie kiepsko jak gdzie indziej, to nie dziwie sie ze ktos kto nie chce odstawiac takich szopek za te $, a ma inne opcje szuka, zajecia gdzie indziej

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 01 kwie 2010, 21:56

MZ pisze::arrow: To jako "smaczek" mogę dodać zdarzenie sprzed kilku lat, gdy byłem w Gdyni. Jeździłem po mieście w towarzystwie jednego z pracowników ZKM Gdynia (odpowiednik warszawskiego ZTM). W jednym z autobusów kierowca głośno zaklął na widok wolno jadącego przed nim auta. Reakcja pracownika ZKM była natychmiastowa - jeden telefon i ten kierowca dojechał tylko do pętli, gdzie czekał już przywieziony służbowym autem przewoźnika inny kierowca. A temu zbyt nerwowemu kazano tego dnia iść do domu odpocząć, oczywiście uprzednio pisząc na niego stosowny raport.
W Warszawie to nie przeszłoby- przynajmniej połowę kierowców musieliby podmienić w czasie trwania porannego szczytu, a tych co ich podmienili tez by trzeba było zmienić zanim szczyt A by się skończył. Ludzi by im zabrakło :D
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 01 kwie 2010, 22:25

Adam G. pisze:Z opowiadań wynika, że jest (są) to bodaj najbardziej policyjne przedsiębiorstwo w Polsce, w którym kierowca ma być tylko robotem, spełniającym swe zadanie.
Mam na ten temat skrajnie odmienne zdanie. A z komunikacji ZKM korzystam na codzień. Ale cóż, tu kierowca nie jest bogiem, tylko szoferem, który wie, że pasażer jest świadomym klientem, a nie kartoflem.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 02 kwie 2010, 0:33

Wolfchen pisze:
Adam G. pisze:Z opowiadań wynika, że jest (są) to bodaj najbardziej policyjne przedsiębiorstwo w Polsce, w którym kierowca ma być tylko robotem, spełniającym swe zadanie.
Mam na ten temat skrajnie odmienne zdanie.
Możesz mieć, powyższe zdanie nie jest moje, tylko gdyńskich kierowców. Śmiem twierdzić, że nie wiesz, jak wyglądają stosunki i atmosfera w ich pracy :]
noidea

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 02 kwie 2010, 10:19

Paru znam, aczkolwiek o "mobingu" słyszałem tylko ze strony kierowców w PKA (w sumie tam jest najwięcej "kulturalnych inaczej").
Adam G. pisze:Śmiem twierdzić, że nie wiesz, jak wyglądają stosunki i atmosfera w ich pracy
Na pewno mają wysokie wymagania służbowe. Ale zauważ, że na drugim biegunie jest słynna "Renoma" - tam mają aż za dużo "luzu" :P
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

bartoni722
Posty: 6246
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 16 kwie 2010, 19:42

Dziś w wozie 1855 kierowca pokłócił się z dresem, bo ten powiedział mu, że jest zielone. Niecenzuralne słowa oczywiście były, gwałtowne hamowanie zaliczone, -3 bo "nie jedziemy jak on nie pójdzie".
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

reserved
Posty: 13933
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 17 kwie 2010, 13:57

Czy wie ktoś co się stało pół godziny temu przy Bitwy? Znaczy się o 13.30 podjechał 208 jako PT żeby wykonać kurs o 13.45, a 3 policjantów czekało na 208, które miało wykonać ten kurs 13.45. Niestety pojechałem poprzednim i nie widziałem co było dalej.

marpol10031
Posty: 1
Rejestracja: 19 kwie 2010, 20:04

Post autor: marpol10031 » 20 kwie 2010, 16:17

zdarzają sie takie przypadki! :-(

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 20 kwie 2010, 17:07

Super :-s
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

ODPOWIEDZ