Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
A jakie tego efekty?Adam G. pisze:Gdybyś porozmawiał z gdyńskimi kierowcami, wiedziałbyś jak tam się pracuje. Z opowiadań wynika, że jest (są) to bodaj najbardziej policyjne przedsiębiorstwo w Polsce, w którym kierowca ma być tylko robotem, spełniającym swe zadanie. Ponadto panuje tam niesamowity mobbing.
Nie mowie, ze sie znam na prowadzeniu autobusu, ale jezdze jako pasazer codziennie i jakos dotychczas nie mialem zadnych wiekszych uwag do kierowcow w odniesieniu do sposobu prowadzenia pojazdu.henio_wpz pisze:Większość osób na tym forum go zna, poza Tobą, a widać, że nie masz prawa jazdy, a tym bardziej nie znasz się na prowadzeniu autobusu, poza tym jest kilka błędów merytorycznych w Twoim wywodzie i część rzeczy jest sporo podkolorowana...
Poza tym ciekawe czemu jeszcze nie odpisał
Co do błędów merytorycznych i podkolorowania, to nie mam zamiaru dyskutowac - napisałem czego byłem świadkiem, a ty sobie mysl i pisz co chcesz. Unikam dyskusji z takimi pieniaczami jak ty, dlatego jest to moja ostatnia wypowiedz skierowana do ciebie.
ps. ku twojemu zaskoczeniu-prawo jazdy posiadam i wiem jak sie jezdzi po miescie
Dla pasażera być może jest dobrze - nie wiem, z gdyńskiej komunikacji korzystam zaledwie kilka razy w roku. Niemniej jednak, znam dwóch kierowców którzy się z PKM (czy tam PKA) zwolnili głównie ze względu na panującą tam atmosferę.Delfino pisze:A jakie tego efekty?Adam G. pisze:Gdybyś porozmawiał z gdyńskimi kierowcami, wiedziałbyś jak tam się pracuje. Z opowiadań wynika, że jest (są) to bodaj najbardziej policyjne przedsiębiorstwo w Polsce, w którym kierowca ma być tylko robotem, spełniającym swe zadanie. Ponadto panuje tam niesamowity mobbing.
noidea
Adam G. pisze:Dla pasażera być może jest dobrze - nie wiem, z gdyńskiej komunikacji korzystam zaledwie kilka razy w roku. Niemniej jednak, znam dwóch kierowców którzy się z PKM (czy tam PKA) zwolnili głównie ze względu na panującą tam atmosferę.
W Warszawie to nie przeszłoby- przynajmniej połowę kierowców musieliby podmienić w czasie trwania porannego szczytu, a tych co ich podmienili tez by trzeba było zmienić zanim szczyt A by się skończył. Ludzi by im zabrakłoMZ pisze:To jako "smaczek" mogę dodać zdarzenie sprzed kilku lat, gdy byłem w Gdyni. Jeździłem po mieście w towarzystwie jednego z pracowników ZKM Gdynia (odpowiednik warszawskiego ZTM). W jednym z autobusów kierowca głośno zaklął na widok wolno jadącego przed nim auta. Reakcja pracownika ZKM była natychmiastowa - jeden telefon i ten kierowca dojechał tylko do pętli, gdzie czekał już przywieziony służbowym autem przewoźnika inny kierowca. A temu zbyt nerwowemu kazano tego dnia iść do domu odpocząć, oczywiście uprzednio pisząc na niego stosowny raport.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Mam na ten temat skrajnie odmienne zdanie. A z komunikacji ZKM korzystam na codzień. Ale cóż, tu kierowca nie jest bogiem, tylko szoferem, który wie, że pasażer jest świadomym klientem, a nie kartoflem.Adam G. pisze:Z opowiadań wynika, że jest (są) to bodaj najbardziej policyjne przedsiębiorstwo w Polsce, w którym kierowca ma być tylko robotem, spełniającym swe zadanie.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Możesz mieć, powyższe zdanie nie jest moje, tylko gdyńskich kierowców. Śmiem twierdzić, że nie wiesz, jak wyglądają stosunki i atmosfera w ich pracyWolfchen pisze:Mam na ten temat skrajnie odmienne zdanie.Adam G. pisze:Z opowiadań wynika, że jest (są) to bodaj najbardziej policyjne przedsiębiorstwo w Polsce, w którym kierowca ma być tylko robotem, spełniającym swe zadanie.
noidea
Paru znam, aczkolwiek o "mobingu" słyszałem tylko ze strony kierowców w PKA (w sumie tam jest najwięcej "kulturalnych inaczej").
Na pewno mają wysokie wymagania służbowe. Ale zauważ, że na drugim biegunie jest słynna "Renoma" - tam mają aż za dużo "luzu"Adam G. pisze:Śmiem twierdzić, że nie wiesz, jak wyglądają stosunki i atmosfera w ich pracy
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
bartoni722
- Posty: 6246
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
