Powitanie
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- Colony
- Posty: 2828
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
Mam na myśli bilety kolejowe.
Chyba że jestem ślepy. Ale ja to robię sporadycznie jeśli z jakichś dziwnych przyczyn trafię na środkowy zamiast od razu wejść na boczne. Myślę, że ta drobna niewygodna skłania też innych do takich działań.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)
-
Krzysiek_S
- Posty: 4716
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
Oj słabo u mnie z czytaniem przez zrozumienie, kiedyś kilka lat temu jak czekało się dłużej na pociąg do Żyrardowa przechodziłem z tatą na peron środkowy z bocznego. Właśnie tak przeczytałem Twój post. A wychodziłem z Żyrardowa już przez środkowy, bo szybciej.Kleszczu pisze:Jeśli już wsiadam na Śródmieściu to ze środka
A wchodzę na peron boczny bo tam kupuje bilet.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na bocznym czeka mniej ludzi, więc jak się wsiada do pociągu, to ma się lepszą pozycję startową do zajęcia miejsca siedzącego.
Poza tym, na bocznych peronach jest też mała gastronomia, no i rewelacyjne kasy przez które uciekają pociągi...
Poza tym, na bocznych peronach jest też mała gastronomia, no i rewelacyjne kasy przez które uciekają pociągi...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Była już taka teoria w odniesieniu do niektórych decyzji personalnych ZTMMeWa pisze:Podkupienie najlepszym sposobem na pacyfikację przeciwników![]()
Nie wiem, nie czytamBastian pisze:A nie zajmuje go Emdegger?Glonojad pisze:Stanowisko Dennisa jest chwilowo wolne.![]()
Poza tym, Dennis był (jest) inżynierem
Dobsz. Kasy, przez których ślamazarność obsługi uciekają pociągifik pisze:Ale rozjeżdżając biomasę, czy też nie?Glonojad pisze: kasy przez które uciekają pociągi...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36186
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
To ja raczej miałem wizję "pociągów, przez których ślamazarność ucieka obsługa kas"...fik pisze:Przez moment miałem rozkoszną wizję kasjerek ginących pod kołami EN57 do Otwocka
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36186
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Patrząc na to, co mu się zdarza wypisywać w necie, to raczej był, niż jest...Colony pisze:Poza tym, Dennis był (jest) inżynierem
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
fik pisze:Przez moment miałem rozkoszną wizję kasjerek ginących pod kołami EN57 do OtwockaGlonojad pisze:Kasy, przez których ślamazarność obsługi uciekają pociągi![]()
A ja się niedokładnie wczytałem i wyszły mi kasy rozjeżdżające pasażerów stojących im na drodze do EN57 stojących grzecznie przy peronie.
(to chyba wplyw na podswiadomośc ogladanej niedawno ostatniej częsci "Wszystko co chcielibyście wiedzieć o seksie..." W.Allena)
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No właśnie, co się stało z łączeniem postów, przysiągłbym, że było?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
W sumie wam powiem że "nowi" moderatorzy byli lepsi pod tym względem że "teraźniejsi" nie byliby zrównywani z błotem za swoje działania i nie wyrabiałoby się takiego czy innego zdania jak i nie byłoby spięć bo ktoś kogoś nie lubi (Użytkownik-Moderator) i wszyscy by się sprowadzili do jednego poziomu.
np. [you]* napiszesz inne poglądy w jakimś tam wątku, wszczyna się awantura a potem są pretensje,skargi że Moderator zachował się tak tak i tak,
Dlatego też Moderator zajmowałby się tylko pilnowania porządku a Użytkownik oczywiście pisaniem
tak jak to miało miejsce wcześniej...
Nie wiem czy coś ktoś zrozumie z tego bełkotu ale jest rano i niezbyt dobrze kontaktuje

np. [you]* napiszesz inne poglądy w jakimś tam wątku, wszczyna się awantura a potem są pretensje,skargi że Moderator zachował się tak tak i tak,
Dlatego też Moderator zajmowałby się tylko pilnowania porządku a Użytkownik oczywiście pisaniem
Nie wiem czy coś ktoś zrozumie z tego bełkotu ale jest rano i niezbyt dobrze kontaktuje
Mam nadzieję, że tak gwiazdka nie oznacza opcji you... Wiesz, jest tego plus i minus... Nie jestem sztuczny, ale często mi sie dostaje....Desert pisze:W sumie wam powiem że "nowi" moderatorzy byli lepsi pod tym względem że "teraźniejsi" nie byliby zrównywani z błotem za swoje działania i nie wyrabiałoby się takiego czy innego zdania jak i nie byłoby spięć bo ktoś kogoś nie lubi (Użytkownik-Moderator) i wszyscy by się sprowadzili do jednego poziomu.
np. [you]* napiszesz inne poglądy w jakimś tam wątku, wszczyna się awantura a potem są pretensje,skargi że Moderator zachował się tak tak i tak,
Dlatego też Moderator zajmowałby się tylko pilnowania porządku a Użytkownik oczywiście pisaniemtak jak to miało miejsce wcześniej...
Nie wiem czy coś ktoś zrozumie z tego bełkotu ale jest rano i niezbyt dobrze kontaktuje![]()
przstańcie z opcją you w podpisie 
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36186
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
OznaczaRav5202 pisze:Mam nadzieję, że tak gwiazdka nie oznacza opcji you...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
