Tabor Kolei Mazowieckich
Moderator: JacekM
Kible bez NRek stoją po krzakach w sporej ilości miejsc. Ale w większości to są FP, więc wypożyczyć je KMom strach, bo znowu puszczą na Radom - Wawa i duś się człowieku 2 i pół godziny w piekarniku na plastiku 
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Lepiej takie niż cięcia składów...Wolfchen pisze:Kible bez NRek stoją po krzakach w sporej ilości miejsc. Ale w większości to są FP, więc wypożyczyć je KMom strach, bo znowu puszczą na Radom - Wawa i duś się człowieku 2 i pół godziny w piekarniku na plastiku
A z resztą na Radom macie piętrusy to tak dla równowagi i FP by się przydał
To jako "modernizacja"Premo pisze:Podczas NR zaczęto montować boczne wyświetlacze. Dodatkowo w środku R&G i głośniki.
Pamiętasz, jak dużo rodzajów modernizacji było w tym kontrakcie na NR.
A to wstawienie wyświetlaczy a to wstawienie stojaków, a to likwidacja kibelka
Szkoda, że Rączka i Gąsior raczej milczą, niż nadają przez te głośniki.
Ja wczoraj jechałem takim kiblem (1656) który miał głośniki,a mechanik podawał komunikat typu"proszę zamknąć drzwi na ostatnim pomoście bo nie pojedziemy".Niby wszystko w porządku, ale były wygłaszane tak głośno że za pierwszym razem cały pociąg ze strachu aż się poderwał do góry.Pomijam to że były takie szumy że nic nie można było zrozumieć,dopiero na trzeciej stacji zajarzyłem o co chodzi.Całą drogę modliłem się o to by już nie usłyszeć tych pierdów,bo aż uszy bolą.
No i w końcu zmuszają ludzi do zamykania drzwi dzięki temu, bo w 1656 to może jeszcze nie ma blokady rozruchu od drzwi, ale w czopach i AKm to już jest.. A problemów z trzymaniem drzwi ciągle sporo. Aczkolwiek przy +35 na zewnątrz i +40 w AKM - nie dziwię się.
Ech, wielu podróżnych uważa, że w tych "nowych" jest klimatyzacja. Duże mają oczy, jak się powie, że na prawdę jej tam nie ma i trzeba polegać głównie na oknach...
Ech, wielu podróżnych uważa, że w tych "nowych" jest klimatyzacja. Duże mają oczy, jak się powie, że na prawdę jej tam nie ma i trzeba polegać głównie na oknach...
-
Dzulikiewicz
- Posty: 432
- Rejestracja: 11 cze 2007, 21:46
Skąd wiedziałeś?Wolfchen pisze:Żadna nowość, znów wygra Cargo...
http://www.mazowieckie.com.pl/site.php5/getFile/5091
Ciekawe co CARGO za loki da- tym co jeżdżą powoli km się kończą.
Właśnie dziś odstawiono od ,,Słonecznego'' 1 sztukę ( EU07-197) na kilometry.
Właśnie dziś odstawiono od ,,Słonecznego'' 1 sztukę ( EU07-197) na kilometry.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jak to od Słonecznego? W trasie mu się kilometry skończyły?
Czy po prostu miał stały boieg?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Na Czyste została wysłana druga lokomotywa z Odolan. Po przyjeździe SJ z Grochowa została wymienionaGlonojad pisze:Jak to od Słonecznego? W trasie mu się kilometry skończyły?Czy po prostu miał stały boieg?
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Ja jechałem wczoraj na Otwockiej z zapowiedziami.Premo pisze:Do tej pory ich nie ogarnęli. Wyświetlacze pokazują całą trasę pociągu. A powinny tylko od miejsca w którym znajduje się pociąg. Nie spotkałem się jeszcze by w kiblu cokolwiek nadawano przez te głośniki
Komunikaty zapowiadające stacje głośne, wyraźne i zwięzłe.
Tylko ten sygnał dźwiękowy przed beznadziejny.
No to już wiadomo jak będą wyglądały nowe lokomotywy.
http://www.mazowieckie.com.pl/site.php5 ... /1315.html
http://www.mazowieckie.com.pl/site.php5 ... /1315.html
Zari pisze:No to już wiadomo jak będą wyglądały nowe lokomotywy.
http://www.mazowieckie.com.pl/site.php5 ... /1315.html
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... ejarz.html![]()
Rusza ze stacji malatura, czyli jak mówi kolejarz
![]()
Zwycięski projekt Dominiki Niksy, studentki Architektury Krajobrazu SGGW
Sztuka opuściła strupieszałe muzea, wyszła na ulice i place, a wkrótce pomknie po szynach. Koleje Mazowieckie nie bez zgrzytów wybrały wczoraj wzór dla nowych lokomotyw, nazywając go dziwacznie "malaturą"
Malarnia, malarstwo, majstersztyk - takie hasła można znaleźć w "Słowniku terminologicznym sztuk pięknych", ale malatury nie ma. - Było takie słowo, ale wyszło z użycia. Pamiętam je z czasów swojej młodości. To sposób malowania. Nie należy protestować przeciwko powracającym słowom - apeluje prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca. - Jeśli termin lub słowo rzadko używane ma się pojawić w tekście przeznaczonym dla niespecjalistów, wtedy bezpieczniej posłużyć się wyrazem ogólnie znanym - nie zgadza się jednak dr Katarzyna Kłosińska, językoznawczyni.
"Słownik języka polskiego" (sjp.pwn.pl) podaje trzy znaczenia malatury: "1. obraz malowany farbami na ścianie lub na drewnie, 2. sposób malowania, 3. farby użyte do malowania". Wszystko jasne - w tym przypadku chodzi o sposób pomalowania 11 lokomotyw typu TRAXX firmy Bombardier produkowanych dla Kolei Mazowieckich. Będą obsługiwać nowoczesne pociągi "push-pull" (do zmiany kierunku jazdy nie trzeba przepinać lokomotyw). Popchną lub pociągną m.in. 37 piętrowych wagonów, które nie mieszczą się w podmiejskiej części tunelu średnicowego.
Triumf gąsienicy
Rozstrzygnięcie nietypowego konkursu na malaturę odbyło się wczoraj przy Dworcu Wschodnim. Z opóźnieniem. - Przepraszamy, ale czekamy na generalnego przedstawiciela firmy Bombardier Transportation na Polskę - oznajmiła Donata Nowakowska, rzeczniczka prasowa Kolei Mazowieckich.
Głos z sali: - Pewnie jedzie pociągiem.
- Otóż nie, samochodem. Gdyby wybrał Koleje Mazowieckie, na pewno by się nie spóźnił - skomentowała pani rzecznik.
Przemówił Artur Radwan, prezes spółki: - Koleje Mazowieckie stawiają na młodych i kreatywnych ludzi. Dowodem jest ten konkurs.
Wpłynęło 146 prac, 130 było rozpatrywanych, jeden z uczestników nadesłał aż 47 projektów. Zwyciężczynią została Dominika Niksa, architekt krajobrazu po Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Prezes Radwan: - Stworzyła pani najlepszą wizytówkę swoich możliwości. Przez wiele lat będzie ją można podziwiać na torach.
- Punktem wyjścia było logo firmy. Wybrałam swobodne linie, które kojarzą się z krajobrazem, słońcem i torowiskiem. Unikałam prostych linii - mówiła o swoim projekcie pani Niksa. W rozmowie z "Gazetą" zdradziła, że do udziału w konkursie namówiła ją siostra. - Skończyłam właśnie pracę dyplomową na SGGW i pomyślałam: a co mi tam, spróbuję. Siostra twierdzi, że z lokomotywy zrobiłam gąsienicę. Jak już pomalują je w mój wzór, zaproszę znajomych nad Wisłę. I kiedy mostem średnicowym przejeżdżać będzie ta lokomotywa, powiem: patrzcie, to moja malatura! - cieszy się laureatka konkursu.
Osa przegrała o włos
Generalny przedstawiciel Bombardiera nad Wisłą Janusz Kućmin wręczał główną nagrodę - laptopa. Wtedy na moment zamarł uśmiech na twarzy zwyciężczyni, bo członek zarządu Kolei Mazowieckich Czesław Sulima wyparował: - Mnie się podobał inny projekt, który przegrał o włos. Nazwaliśmy go "osa".
Za malaturę á la osa (pasy z boku lokomotywy) autorka dostała wyróżnienie i mniejszego laptopa. - Mnie do udziału w konkursie namówił syn, który jest pasjonatem kolei. W domu ma mnóstwo modeli pociągów. Niektóre pomalowane są niesamowicie, np. niemiecki w chmury. Mnie zainspirowały mazowieckie pola, a nie osa - precyzowała nam Beata Mikulik-Bihałowicz, która zaproponowała też inny projekt - z motywem mazowieckich wierzb. Jest absolwentką Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, uczy i prowadzi zajęcia plastyczne z dziećmi. - Projekt mamy był bardzo praktyczny, cała góra lokomotywy miała być szara, żeby się nie brudzić. A taki kolor kojarzy się też z niebem - dodał 17-letni Jan Bihałowicz.
11 nowych lokomotyw za 41 mln euro w pokonkursowej malaturze pomknie przez Mazowsze w połowie 2011
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9