"ĹnieĹźna apokalipsa" - 29.11.2010
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
- niedofizyk
- Posty: 142
- Rejestracja: 24 paź 2010, 19:07
- Lokalizacja: Warszawa Grochów
To jednak przez tego !@#$%^&*() Swinga miałem 1,5 godziny w plecy. Nie nawidzę tego chłamu. Wolałbym marznąć w parówce i jechać niż jechać w Swingu przez chwilę a potem wysiadać i jeszcze bardziej niż w 13N marznąć i jeszcze szukać jakiś alternatywnych w zakorkowanym mieście.

^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...
Może to nie całkiem do "miejskiego" tematu, ale dodam, że ciekawie działo się też wczoraj w komunikacji międzymiastowej. Wczoraj w południe przyjeżdżające z południa Polski autobusy miały średnio 2,5- 3 godz. spóźnienia, po 12 przyjechał też autobus z Gorlic, który planowo miał być coś po 7. Później było jeszcze gorzej. Pod wieczór na pl. Defilad stał spory tłumek pasażerów, nie mogących doczakać się jakiegokolwiek busa. Z kolei z zasłyszanych dziś na Stadionie rozmów kierowców wiem, że wczorajszy autobus do Węgorzewa, odjeżdżający z W-wy o 13.00, na miejscu był po 3 w nocy, zaś któryś z autobusów Gołdap-Warszawa pokonywał tę trasę 20 godzin
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Taaak, 13N się w ogóle nie psują. 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Właśnie miałem to samo napisać. Ciekawe tylko czemu wczoraj ok 20 skład 13N był ściągany przez skład 105 ( widziane przy Wileniaku). Pewnie motorkowemu jeździć się nie chciało 
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- niedofizyk
- Posty: 142
- Rejestracja: 24 paź 2010, 19:07
- Lokalizacja: Warszawa Grochów
Pewnie ma bliżej. Albo nie pomyślał.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Było 26 do Towarowej pojechać i tam się przesiąść. SzybciejCzotyk pisze:Chciałem zrobić objazd Waszyngtona Grochowską a potem w 25 a na TŁ nie miałem zamiaru się pchać. Kto wie co bym tam zastał.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
Z czystej ciekawości chętnie się dowiem jak poszła podróż. Jechałem pociągiem DO Warszawy około południa... Jak już udało mu się przyjechać, to poszło BARDZO sprawnie...SławekM pisze:Lepiej autobus...TOMEK pisze:Za dwie godziny muszę być w Legionowie. Co dzisiaj jest pewniejsze, pociąg czy autobus![]()
- niedofizyk
- Posty: 142
- Rejestracja: 24 paź 2010, 19:07
- Lokalizacja: Warszawa Grochów
I ten pomysł byłby w zasadzie słuszny, gdyby nie fakt, że:
I na 25 też się nie załapałeś (wnioskując z tego 1,5h w plecy). Na TŁ nic byś nie zastał akurat, buspas mimo wszystko jakoś działa.Czotyk pisze:Na Waszyngtona ani z Gocławka ani z Centrum nie jeździły tramwaje
9. A poza tym czasem kręcą się tu jakieś autobusy...
No nie. Tak jak z 50 innych osób. 123 na Waszyngtona (bo miałem nadzieję, że 9 i 24 już jeżdżą ale się przeliczyłem) a potem 22 do Zawiszy i parówkami 1 do Banacha.niedofizyk pisze:I na 25 też się nie załapałeś (wnioskując z tego 1,5h w plecy).
W ogóle nie brałem tego pod uwagę (i zrobiłem błądrufio198 pisze:Było 26 do Towarowej pojechać i tam się przesiąść. Szybciej

^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...
A dzisiaj to lajtowo miałem, tylko przystanki pod zaspami całkiem. Tego na Goworka to chyba nikt nie dotknął łopatą, Sielce podobnie.
No i o 15:05 wysiadłem na Goworka z 501 (rzęch solówka śmierdząca spalinami). W następnym cyklu świateł przyjechało 501. W jeszcze następnym cyklu przyjechało - dwa razy 501 (sic!, brygady 3 i 5).
No i o 15:05 wysiadłem na Goworka z 501 (rzęch solówka śmierdząca spalinami). W następnym cyklu świateł przyjechało 501. W jeszcze następnym cyklu przyjechało - dwa razy 501 (sic!, brygady 3 i 5).
A nie było przypadkiem odwrotnie. Z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że poranne zatrzymanie w Alejach spowodował jakiś ubot, a właśnie za nim stał sprawny Swing.Czotyk pisze:o 7:53 3004 ciągnął podczepionego 3133 z Zielenieckiej do R-2 a obok na jezdni jechał dźwig TW.
Ten OIDP to zjazd na uszkodzone drzwi (przez pasażerów).Czotyk pisze:Jeszcze na Banacha o 8:55 3127 zjeżdżał jako awaria.
Jasne. Powinny jeszcze zakupić trochę parówek.Czotyk pisze:Gratuluję TW zakupu.
Jedyne większe problemy ze Swingami to namiętne gubienie osłon wózków.