Komunikacja podmiejska
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
http://wiadomosci.wpr24.pl/ztm_linie_70 ... zawieszone
no to ładnie, Nadarzyn zostanie pozbawiony 50% obsługi autobusowej. To co się będzie działo w 711 i w 733 to będzie kompresja zip tudzież rar. (711.zip, 733.rar)
no to ładnie, Nadarzyn zostanie pozbawiony 50% obsługi autobusowej. To co się będzie działo w 711 i w 733 to będzie kompresja zip tudzież rar. (711.zip, 733.rar)

A ja dodatkowo zawiesił bym też 733. Jeszcze przed dzisiejszymi śnieżycami lokalne władze nie uporały się bądź wogóle nie zadbały o drogi po poniedziałkowych opadach. Duże kółko przez Parole to masakra. Nie ma jak się minąć nawet z osobówkami. Do tego zawiejający śnieg z pól. Wczoraj wieczorem np. utknąłem za TIRem. Zresztą jakby on się nie zakopał to i tak byśmy się nie minęli. Co drugi kurs wyleciał z rozkładu. Do tego przegub w takim warunkach to masakra. Ryzyko spędzenia całej nocy albo nawet gorzej jest bardzo wysokie. Do tego Centrala Ruchu i Policja za bardzo się nie przejmuje komunikatami zgłaszanymi przez kierowców. Następnym razem pozostaje odmowa wjechania na niezadbane odcinki dróg.Teokryt pisze:http://wiadomosci.wpr24.pl/ztm_linie_70 ... zawieszone
no to ładnie, Nadarzyn zostanie pozbawiony 50% obsługi autobusowej. To co się będzie działo w 711 i w 733 to będzie kompresja zip tudzież rar. (711.zip, 733.rar)
Duże koko nie powinno w ogóle być obsługiwane taborem większym niz Solina. Ale samorządowcom jest to nie na rękę.Bierut pisze:Duże kółko przez Parole to masakra
Co do nie odśnieżenia - no cóz gmina ma tylko dwa pługi które nawet jeżdżąc 24 na dobę by ni odśnieżyły wszystkiego bo nie mogłyby z bazy wyjechać.

I nie ma żadnych firm na rynku, od których by można wynająć usługę odśnieżania?Teokryt pisze:Co do nie odśnieżenia - no cóz gmina ma tylko dwa pługi które nawet jeżdżąc 24 na dobę by ni odśnieżyły wszystkiego bo nie mogłyby z bazy wyjechać.
A było w ostatnicj latach tak, że jakiś wóz nie wrócił na noc z kursu podmiejskiego, bo utknął?Bierut pisze:Ryzyko spędzenia całej nocy albo nawet gorzej jest bardzo wysokie
Ale nie wszędzie jest tak źle, bo po raz kolejny okazało się, ze łatwiej jest w śnieżycę na Metro Stokłosy punktualnie przyjechać brygadzie na 715 z Kleszczowej przez Okęcie i Natolin Płn (a więc półkurs i ciut) niż 195 z R7 przez Natolin Płn (a więc samo ciut).
Popatrz, jaka franca!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36163
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
W poniedziałek 719 w Leszniedrapka pisze:A było w ostatnicj latach tak, że jakiś wóz nie wrócił na noc z kursu podmiejskiego, bo utknął?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Utknięcie na dobre to jedno. Rozpieprzenie rozkładu jazdy to drugie. Przypomnę, że popołudniowe kursy są planowo co ok. 2 godziny. Obsługa 733 to jedna brygada. Wczoraj wylatywał co 2 kurs. A teraz wytłumacz tym, którzy czekają w takich warunkach na autobus który odjeżdża co 4 godziny.
Sorki ale wina też jest po stronie planowania. Po pierwsze planowanie w takich warunkach Ikar przeguba. Po drugie brak decyzji o czasowym skróceniu trasy. Po trzecie taka jak wczoraj, powiadomiłem Centralę o utknięciu (na dużym kółku) i co myślicie, żeby ktoś wysłał rezerwę aby obsłużyć małe kółka ? Nie to ja musiałem wrócić na trasę. A jakbym utknął do rana ? Albo na 20 godzin ? Czy wogóle ktoś by się zorientował ?
Przecież to są wyraźnie sygnały aby temu zapobiec następnego dnia.
Sorki ale wina też jest po stronie planowania. Po pierwsze planowanie w takich warunkach Ikar przeguba. Po drugie brak decyzji o czasowym skróceniu trasy. Po trzecie taka jak wczoraj, powiadomiłem Centralę o utknięciu (na dużym kółku) i co myślicie, żeby ktoś wysłał rezerwę aby obsłużyć małe kółka ? Nie to ja musiałem wrócić na trasę. A jakbym utknął do rana ? Albo na 20 godzin ? Czy wogóle ktoś by się zorientował ?
Przecież to są wyraźnie sygnały aby temu zapobiec następnego dnia.
Dzień w dzień pasażerowie 703,711,733 przechodzą ciężkie chwile. Dziś nawet się nie czepiali, że autobusy jeżdżą w stadach chyba w ogóle się cieszyli, że pojawiły się w Nadarzynie
Co do 733 to u nas kierowcy przegubami też mają ogromne problemy z przejazdem.
Wczoraj utnęło 703 w porannym szczycie gdzieś w Szamotach. Mimo informacji od kierowcy CR nie zatrzymała drugiej brygady, która też utnęła. Poranny dodatek jakoś popołudniu zjechał.
Wczoraj utnęło 703 w porannym szczycie gdzieś w Szamotach. Mimo informacji od kierowcy CR nie zatrzymała drugiej brygady, która też utnęła. Poranny dodatek jakoś popołudniu zjechał.
Zjechało do rowu chyba wcześniej te brygady o których piszę utnęły w zaspach i traktorami je wyciągano ale w sumie było już tyle takich przypadów w ostatnich dniach, że można się pogubić 
Jak już jesteśmy w temacie 711 to czemu między skrzyżowaniem drogi Katowickiej z Sienkiewicza a rondem koło kościoła Nadarzyn nie wybuduje przystanku skoro jest takie na niego zapotrzebowanie? Od lat ludzie chodzą i proszą o wysadzenie w tym miejscu.
Jak już jesteśmy w temacie 711 to czemu między skrzyżowaniem drogi Katowickiej z Sienkiewicza a rondem koło kościoła Nadarzyn nie wybuduje przystanku skoro jest takie na niego zapotrzebowanie? Od lat ludzie chodzą i proszą o wysadzenie w tym miejscu.