Czyli wracamy do punktu wyjścia - postawić mur pomiędzy województwami, bo Łuków nie płaci?

Czy mi się wydaję, że atak na Łuków to Wasza jedyna obrona?

Może powiedzmy inaczej: Kto teraz płaci? - Chyba jedynie Czeremcha. Dlaczego? - Bo gdyby nie płaciła to szynobusy dojeżdżałyby do Siemiatycz (też Podlaskie) i koniec. A pociągi do oddalonej od Warszawy o ogromną odległość 2 tys.
wsi (leżącej przy granicy z Białorusią) nie miałyby żadnego ekonomicznego (i logicznego też) sensu. Czeremchę można tu porównywać co najwyżej np. do Międzyrzeca Podlaskiego (leży sporo za Łukowem, pociąg może zawrócić. Ale też nie do końca, bo to nie wieś, a niewielkie miasto), a nie do Łukowa!
MeWa pisze:co - w Siedlcach tory nie rozchodzą się w różnych kierunkach? Zaorano linię w kierunku Czeremchy?
Takie samo rozwidlenie masz w Rembertowie (Zielonka), Mińsku (Pilawa) i w Łukowie (Dęblin, Skierniewice). W takim rozumowaniu Siedlce też leżą za rozwidleniem linii. Twój argument "bo leży za rozwidleniem linii" traci tu sens. Chyba lepiej brzmi, że Czeremcha leży za rozwidleniem i poza linią do Terespola. W tym przypadku Linia nr 2 jest linią
główną.
MeWa pisze:jaki interes i jakie korzyści mieliby Urząd i KM-y
A jakie są w przypadku Łowicza, Dęblina, itd? Uruchamianie pociągów do Łukowa ma taki sam sens jak tam. Wymyśleć jakieś korzyści (które i tak nic nie znaczą) każdy potrafi, tylko co to zmieni?
Chcecie, to macie - korzyści:
-mniej samochodów na drogach (mniej LLU),
-większa liczba pasażerów (czyli klientów płacących za bilety niemałe pieniądze, które wpływają do budżetu
Mazowsza),
-obsługa mieszkańców przystanków pomiędzy Łukowem i Siedlcami (którzy są pełnoprawnymi obywatelami Mazowsza i też mają prawo do bezpośredniego dojazdu do Warszawy)/.Chyba, że lepszym rozwiązaniem jest dla Was koniec trasy w polu za Radomyślem?

-ludzie z Łukowa to często ważni pracownicy warszawskich firm (którzy pracują na korzyść Mazowsza/Warszawy i jej mieszkańców - vide dyrektor szpitala bielańskiego),
-brak skarg na sposób obsługi Łukowa, którymi są zarzucane KM-y i nie tylko.
Zapewne korzyści jest więcej, ale tyle na teraz.
Nie chce mi się pisać po raz enty, że tak samo sytuacja wygląda z Łowiczem, Dęblinem, Działdowem i Skierniewicami i do nich pretencji i zastrzeżeń nie macie.
MeWa pisze:Tracą - niższą częstotliwość ER75, ergo albo niższą częstotliwość ogólnie, albo wydłużenie czasu przejazdu części pociągów.").
To lepiej jak stoją sobie ponad 70 min. bezczynnie w Siedlcach, jak mogą w tym czasie zarabiać na trasie do Łukowa? Ostatnio Flirty i tak jeżdżą w większości jako pojedyncze - spokojnie wystarczy dla Łukowa, bez straty dla Siedlec. A wydłużenia czasu przejazdu to kompletnie nie rozumiem, jak?...
kajo pisze:Ja bym powiedział, że są partnerem, ale nie do wysyłanie nowoczesnych pociągów, gdyby do Siedlec jeździły kible to by nie było problemu,
Powodem braku bezpośrednich połączeń do Łukowa jest nowoczesny tabor...
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Takie wypowiedzi nie mają sensu. Flirt i Push&Pull już dojeżdżają do Łukowa.