Stara parowozownia na Pradze znika

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 31 lip 2010, 22:30

geograf_OSU pisze:a czy ocalone nie moze tez byc ladne?
A czy ja mówię, że nie? :P
geograf_OSU pisze:Problem polega na tym ze mamy zle podejscie do zabytkow. W niewielu bardzo cennych zewnatrz i wewnatrz przypadkach powinna byc ratowana kazda cegla. Jednak w wiekszosci przypadkach chodzi glownie o fasade o to powinno sie ratowac a wewnatrz zrobic nowoczesny budynek z ogrzewaniem/chlodzeniem itd.
Dokładnie o to mi chodziło! =D>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 13 kwie 2011, 18:57

Na miejscu parowozowni, powstaje... stylizowany market

Na miejscu zburzonej praskiej parowozowni ruszyła budowa. Powstaną tu apartamenty i supermarket. Ten ostatni ma lekko przypominać zrujnowany zabytek.
O tym, że przy Wileńskiej 14 ruszyła budowa, poinformował nas internauta. Na tvnwarszawa.pl opublikował zdjęcie, na którym widać pierwsze maszyny. - Ruszyły prace na terenie zburzonej zabytkowej Parowozowni" - napisał krótko pragapn.
Dziennikarzom portalu tvnwarszawa.pl udało się tymczasem dotrzeć do wizualizacji, na których widać, co powstanie w tym miejscu. Firma, która rozebrała historyczny obiekt, zamierza tu postawić siedmiopiętrowe bloki oraz obiekt handlowy.
Ten ostatni ma być stylizowany na zabudowania Pragi. - Będzie go wyróżniać nie tylko kolor klinkieru, ale też elementy architektoniczne, których jeszcze nie widać na uproszczonych wizualizacjach, ale będą typowo praskie. Przy głównym wejściu do budynku staną krasnale-strażnicy, identyczni, jakie można znaleźć w bramie kamienicy przy tej samej ulicy pod numerem 19 - wyjaśnia Małgorzata Niedźwiecka z Presitge PR, która reprezentuje niesławnego inwestora.
"Będziemy nawoływać do bojkotu"
Stołeczna konserwator zabytków Ewa Nekanda-Trepka wie o budowie i o planach inwestora. Ale nie ma już na nie wpływu. - Inwestor dostał pozwolenie na rozbiórkę i buduje legalnie. Nie ma nakazu odbudowania parowozowni. Na kształt tego, co stawia, nie mamy wpływu - mówi Ewa Nekanda-Trepka.

Janusz Sujecki z Zespołu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy ZOK uważa, że projekt niszczy charakter dzielnicy. - Rozbiórka parowozowni to zniszczenie dziedzictwa nie tylko warszawskiego, ale europejskiego. Stworzenie obiektu stylizowanego na praski przy blokowisku to perfidny pomysł inwestora - podkreśla Sujecki.
I zapowiada, że firma, która zdecyduje się prowadzić tu sklep, nie będzie miała łatwego życia. - Będziemy nawoływać do bojkotu inwestora i zniechęcać do kupowania mieszkań. Będą transparenty, ulotki, pikiety i akcja w internecie. Jeśli nawet ludzie zdecydują się zamieszkać przy Wileńskiej 14, postaramy się, żeby na zawsze zapamiętali, gdzie mieszkają. Z pewnością zawiśnie transparent w napisem: "Kupowanie mieszkań od takiego inwestora to hańba" - zapowiada Sujecki.

150 lat Parowozowni

Rozbiórką 150-letniej Parowozowni żyła cała Warszawa. Wyburzanie zaczęło się w maju 2009. Unikatowa konstrukcja została zniszczona, mimo że toczyła się procedura wpisu do rejestru zabytków.
Po interwencji konserwatora policja powstrzymała nielegalną rozbiórkę. Gdy udało się wpisać budynek do rejestru, firma Budrem postanowiła odwołać się od decyzji mazowieckiej konserwator zabytków. W czerwcu 2010 r Wojewódzki Sąd Administracyjny potwierdził prawo dewelopera do rozbiórki obiektu.
- Później nadzór budowlany nakazał rozebrać pozostałości - przypomina Paweł Pietrzak z firmy Budrem.

"Prace przygotowawcze"

Na początku roku inwestor dostał pozwolenie na budowę, wydane przez dzielnicę Praga Północ. Uprawomocniło się w marcu. - Zaczęliśmy dokładnie w poniedziałek 11 kwietnia - potwierdza Pietrzak. - Teraz trwają prace przygotowawcze. Będziemy robili wykop pod garaż - dodaje.
Całą inwestycja ma zakończyć się pod koniec 2012 r
http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,ne ... 64843.html

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 18 kwie 2011, 12:21

Ten cały Sujecki to chyba nie do końca zrównoważony człowiek.
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 18 kwie 2011, 12:47

Aligator pisze:Ten cały Sujecki to chyba nie do końca zrównoważony człowiek.
Ponieważ Janusza znam osobiście, to zaręczam, że jest bardzo zrównoważony.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 18 kwie 2011, 14:15

Ponieważ Janusza znam osobiście, to zaręczam, że jest bardzo zrównoważony.

W takim razie sprawia wrażenie niezrównoważonego wnioskując z treści zawartych w artykule.

Będziemy nawoływać do bojkotu inwestora i zniechęcać do kupowania mieszkań. Będą transparenty, ulotki, pikiety i akcja w internecie. Jeśli nawet ludzie zdecydują się zamieszkać przy Wileńskiej 14, postaramy się, żeby na zawsze zapamiętali, gdzie mieszkają. Z pewnością zawiśnie transparent w napisem: "Kupowanie mieszkań od takiego inwestora to hańba" - zapowiada Sujecki.

To trochę jakby czytać wypowiedź dziecka któemu zabrano zabawkę, lub zawiedzionego, zgorzkniałego kochanka który po złości zrobi wszystko by zniszczyć obiekt westchnień...
Nie dostałem więc gędę gryzł, szarpał, zniszczę i uprzykszę życie wszystkiemu wokół - z ludźmi kupującymi tam mieszkania włącznie....

I niestety nie jest to objaw równowagi psychicznej... a raczej zaburzenia.
Z tym że jak piszę to są tylko wrażenia na podstawie przeczytanego artykułu.
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 18 kwie 2011, 15:26

Aligator pisze:Nie dostałem więc gędę gryzł, szarpał, zniszczę i uprzykszę życie wszystkiemu wokół - z ludźmi kupującymi tam mieszkania włącznie....
I niestety nie jest to objaw równowagi psychicznej... a raczej zaburzenia.
Z tym że jak piszę to są tylko wrażenia na podstawie przeczytanego artykułu.
Firma Budrem ma sporo grzeszków na sumieniu - parowozownia jest jednym z nich. Poza tym - nie wiem jakim uprzykrzeniem życia kandydatów na kupujących mieszkania może być kolportacja ulotek, czy powieszenie baneru. Mieszkań do wyboru w Warszawie dużo - nikt nie musi akurat tam kupować.
Nie spodziewałbym się jakiś spektakularnych akcji. Janusz włożył w sporo energii i własnego czasu w uratowanie tego zabytku jakim była parowozownia. Rozumiem jego rozgoryczenie, że w obecności służb konserwatorskich, policji budynek rozwalano, a przy ponownym burzeniu winowajcy z WINB nie spadł włos z głowy (a budynek znajdował się jeszcze wtedy w rejestrze zabytków).
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Kracho
Posty: 170
Rejestracja: 17 paź 2007, 11:40
Lokalizacja: BI/WJ

Post autor: Kracho » 28 kwie 2011, 13:58

No i wojewódzka konserwator poleciała:
http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,ne ... 78681.html
Ciekawe jaki wpływ na tą decyzję miało zburzenie parowozowni.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 28 kwie 2011, 14:12

Kracho pisze:Ciekawe jaki wpływ na tą decyzję miało zburzenie parowozowni.
Umizgi pana wojewody do pani Jezierskiej zaczęły się w 2008 roku - przed wybuchem sprawy parowozowni. Zobaczymy kogo pan Wojewoda teraz powoła. Ewę Jaszczak znaną z zagadkowo błyskawicznych decyzji konserwatorskich?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
kulikowski
Posty: 861
Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
Lokalizacja: Rakowiec

Post autor: kulikowski » 30 kwie 2011, 21:21

Popieram stanowisko p. Sujeckiego, szacunek dla jego dokonań w tej sprawie.

ODPOWIEDZ