Matura 2011
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- a/p TALENT
- Posty: 1744
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Tematy z polskiego. :
Analiza porównawcza wierszy Mickiewicza i Jasnorzewskiej-Pawlikowskiej oraz charakterystyka Justyny, bohaterki "Granicy" Nałkowskiej - takie tematy do wyboru mieli tegoroczni maturzyści na egzaminie z języka polskiego na poziomie podstawowym.
Tematy te podali PAP maturzyści z VIII Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława IV na warszawskiej Pradze, po wyjściu z egzaminu.
Według nich, w pierwszym z tematów trzeba było porównać świat marzeń i obraz rzeczywistości ukazane w zamieszczonych w arkuszu wierszach: "Gdy tu mój trup" Adama Mickiewicza i "Światło w ciemnościach" Marii Jasnorzewskiej-Pawlikowskiej.
Maturzyści, którzy wybrali drugi z tematów, mieli zaś, odnosząc się do zamieszczonych w arkuszu fragmentów "Granicy" Zofii Nałkowskiej, napisać charakterystykę Justyny, opisać jej relacje z Zenonem Ziembiewiczem oraz przestawić, jak ich relacje, postrzegane przez innych bohaterów powieści wpływają na widzenie jej postaci przez czytelnika.
Rozwiązujący test na poziomie podstawowym musieli także m.in. odpowiedzieć na pytania do zamieszczonego w arkuszu artykułu z "Poradnika Psychologicznego »Polityki«" na temat różnic między mówieniem a komunikacją. (...)
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
To lecimy.
Test był. No był, tyle że dosyć nietypowy, bo znaczna część dotyczyła teorii języka (jakieś tam funkcje ekspresywne czy co tam). Zwykle były pytania bardziej nastawione na interpretację tekstu, na które zresztą bardziej się nastawiałem. Nie muszę więc mówić, że poszło gorzej niż się spodziewałem. Dokładniejszy wynik może podam jak CKE udostępni klucz o 14.00.
Wypracowanie. Co tu dużo mówić; wybrałem Mickiewicza i Pawlikowską, bo przyznam się z pewną dozą wstydu, że "Granicy" nie czytałem nawet streszczenia, więc nie chciałem ryzykować. Poza tym Mickiewicza pamiętałem dość dobrze, co ułatwiło wybór.
Podsumowując; zdałem na pewno, bo nigdy nie dostałem z samego wypracowania mniej niż 25 pkt, a do zdania wystarczy tylko 21, chociaż mogło być lepiej.
Jednocześnie podkreślam, że są to wrażenia człowieka, który na powtórkę do matury z polskiego nie poświęcił nawet minuty.
Test był. No był, tyle że dosyć nietypowy, bo znaczna część dotyczyła teorii języka (jakieś tam funkcje ekspresywne czy co tam). Zwykle były pytania bardziej nastawione na interpretację tekstu, na które zresztą bardziej się nastawiałem. Nie muszę więc mówić, że poszło gorzej niż się spodziewałem. Dokładniejszy wynik może podam jak CKE udostępni klucz o 14.00.
Wypracowanie. Co tu dużo mówić; wybrałem Mickiewicza i Pawlikowską, bo przyznam się z pewną dozą wstydu, że "Granicy" nie czytałem nawet streszczenia, więc nie chciałem ryzykować. Poza tym Mickiewicza pamiętałem dość dobrze, co ułatwiło wybór.
Podsumowując; zdałem na pewno, bo nigdy nie dostałem z samego wypracowania mniej niż 25 pkt, a do zdania wystarczy tylko 21, chociaż mogło być lepiej.
Jednocześnie podkreślam, że są to wrażenia człowieka, który na powtórkę do matury z polskiego nie poświęcił nawet minuty.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
W zasadzie w całości zgadzam się z volviakiem (jedyną różnicą jest to iż ja wybrałem "Granicę"
) . Test na czytanie ze zrozumieniem był IMHO trudniejszy niż w poprzednich dwóch latach, głównie ze względu na to, że było w nim dużo zadań z funkcji językowych. Wypracowanie było trudniejsze niż się wydawało na pierwszy rzut oka i nie polegało stricte na scharakteryzowaniu Justyny, a na jej relacji z Zenonem i m.in. postrzeganiu tego przez innych bohaterów. Podsumowując, bez rewelacji, ale polski jest mi obojętny, w przeciwieństwie do przedmiotu z jutrzejszego popołudnia
.
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Szczerze powiem, ze test poszedl mi dramatycznie, zdolalem uciułać jakies 8 punktow. Glownie zawdzieczam to brakom w teorii języka. Wypracowanie poszło znacznie lepiej. Granicę czytałem, choć bez szału. ~35 pkt. Na szczęście PW nie interesuje polski. 
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
Ale nawet posiadanie matury z ojczystego języka nie gwarantuje znajomości reguły, że po "wg", "dr", "mgr" i innych tego typu w mianowniku nie stawia się kropkivolviak pisze:Wg. Onetu uzyskałem 17/20. Lecz śmierć i tak nadejdzie jutro po południu.
W zeszłym roku miałem "Świętoszka", ale teraz wybrałbym "Granicę"; zresztą, o godzinie ósmej, życzyłem jej znajomym maturzystom na facebooku

Oj tam, oj tam. Teraz już mi wolnoGrzesiek pisze:Ale nawet posiadanie matury z ojczystego języka nie gwarantuje znajomości reguły, że po "wg", "dr", "mgr" i innych tego typu w mianowniku nie stawia się kropki
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears