Matura 2011

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 11 maja 2011, 20:08

reserved pisze:A swoją drogą to ile maksymalnie powinien trwać ustny? Bo 15 min standard, ale czy jeśli powiem na 17 minut to jeszcze ujdzie?
To zależy jak trafisz. Jednemu mojemu koledze nie przerwali po 18-stu (chociaż wg przepisów powinni), a drugiemu machali 8-( po 15-stu. Aha, i ja na przyklad nie mialem tak że zacząłem się jąkać. Mówiłem raczej szybciej niż zwykle.
reserved pisze:O kurcze... podziwiam. 8-(
Będę lepszy. Archetypy w lit. fantasy i ich funkcje.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 maja 2011, 23:26

reserved pisze:A swoją drogą to ile maksymalnie powinien trwać ustny? Bo 15 min standard, ale czy jeśli powiem na 17 minut to jeszcze ujdzie?
tak, za moich czasów, choć oczywiście czas był mierzony, nikt nie ponaglał ani nie mierzył co do sekundy...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

reserved
Posty: 13937
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 maja 2011, 14:12

16/20 8-(

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 12 maja 2011, 14:21

:-k teraz wszyscy gratulujemy :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 12 maja 2011, 15:39

I po maturze. Tylko ta fizyka jakaś dziwna trochę była. Zwykle na rozszerzonej dawali głównie zadania, a tymczasem trafiła się głównie teoria. W związku z tym nie mam pojęcia jak mi poszło, chociaż liczę na raczej dobry wynik (~90%).
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

reserved
Posty: 13937
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 maja 2011, 16:07

Mi jeszcze został w poniedziałek ustny angielski i tez już wakacje. :-)

Awatar użytkownika
snooker
Posty: 340
Rejestracja: 31 maja 2010, 13:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: snooker » 13 maja 2011, 13:25

I po maturach (pisemnych). Wczorajsza fizyka jak na mój niezbyt porywający poziom (delikatnie rzecz ujmując...) poszła nieźle. Natomiast dzisiejsza geografia, w której oczywiście znalazł się błąd, raczej dobrze. W sumie nie była przesadnie prosta, bo wymagała więcej wiedzy niż poprzednie, ale też nie jakoś ekstremalnie trudna, czyli taka jaka według mnie powinna być ;-) .

reserved
Posty: 13937
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 15 maja 2011, 12:46

Ja mam takie pytanie co do ustnej matury z angielskiego, bo z pewnością wielu z was ma już to za sobą i wie jak wygląda to w praktyce... jeżeli ja czegoś nie rozumiem no to mogę poprosić o powtórzenie np. pytania, ale jeżeli np. w rozmówkach mam zapytać się o wysokość czynszu a nie wiem jak jest czynsz i nie przychodzi mi nic do głowy, żeby zastąpić to jakoś to co w takiej sytuacji mogę zrobić? Istnieje wyjście z sytuacji obronną ręką?
To z czynszem to taki przykład, bo widziałem jeden taki zestaw.

MC
Posty: 1348
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 15 maja 2011, 12:55

How it costs? (wybacz, moja gramatyka angielska woła o pomstę do nieba)

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 15 maja 2011, 12:56

reserved pisze:Jale jeżeli np. w rozmówkach mam zapytać się o wysokość czynszu a nie wiem jak jest czynsz i nie przychodzi mi nic do głowy, żeby zastąpić to jakoś to co w takiej sytuacji mogę zrobić?
Bardziej się wysilić w temacie "zastąpić to". Innej rady nie ma... Pomyśl, że możesz "ile mnie będzie to kosztować", "ile muszę zapłacić", "jakie jest obciążenie", itp. Możliwości zawsze wiele.
No i pewnie do końca życia ten "rent" Ci utkwi w głowie ;)
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 15 maja 2011, 18:37

MC pisze:How it costs? (wybacz, moja gramatyka angielska woła o pomstę do nieba)
widać :P
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MC
Posty: 1348
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 15 maja 2011, 20:50

Jezu, "how much it costs"? =P~

kajo
Posty: 2872
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 15 maja 2011, 20:57

MC pisze:Jezu, "how much it costs"? =P~
Według mnie powinno być "How much does it cost?"
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 maja 2011, 21:08

kajo pisze:Według mnie powinno być "How much does it cost?"
Tak. Albo "how much is it?".
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 15 maja 2011, 21:15

Bastian pisze:Tak. Albo "how much is it?".
Zdecydowanie to.

Zablokowany