Cieszę się, że masz świadomość tej różnicy, choć szkoda, że po twoich postach zazwyczaj tego nie widać.reserved pisze: To nie Facebook.
Matura 2011
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Po przeczytaniu tego artykułu ręce mi opadły. Z matematyki wycofano bardzo dużo materiału. Zostały podstawy podstaw, a ludzie wciąż oblewają. Pokolenie idiotów się rodzi i jest to przykre. Na uczelni profesorowie i doktorzy również się załamują. Patrząc na plan roczników niżej zauważyłem, że teraz wprowadzili zajęcia wyrównawcze z matematyki
Co do obowiązkowej matury z matematyki jest ona potrzebna. Wręcz niezbędna! Nie ma mowy o rozmyślaniu wycofywania jej. Uczniów trzeba zmobilizować by w końcu przysiedli na czterech literach i zaczęli się uczyć.
Co do obowiązkowej matury z matematyki jest ona potrzebna. Wręcz niezbędna! Nie ma mowy o rozmyślaniu wycofywania jej. Uczniów trzeba zmobilizować by w końcu przysiedli na czterech literach i zaczęli się uczyć.
M1 6 33 112 171 181 184 523 E-2 701
- R-9 Chełmska
- Posty: 6090
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Ja chodząc do liceum (profil his-geo-wos) bardzo się cieszyłem, że nie muszę zdawać matury z matematyki, uważałem ją za totalnie niepotrzebną. Po trzech latach studiów na kierunku ekonomicznym, czyli takiej hybrydzie humanistyczno-ścisłej muszę powiedzieć, że jednak ta matura to nie jest taki zły pomysł. Nie chodzi o konkretne liczenie, ale o wyrobienie schematów myślenia, nawyków analitycznych... Ale tego w sumie nie da się sprawdzić bez zadanek liczeniowych, niestety...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Ale prawdziwe. I to widać na etapie znacznie wcześniejszym niż matura. U mnie w gimnazjum narzekają, ze to, co jest teraz, jeszcze za moich czasów było nie do wyobrażenia sobie. Systematycznie spadające wyniki z egzaminów gimnazjalnych także wiele mówią. Wiecie, jaki był średni wynik z tegorocznego testu na koniec gimnazjum? Średni wynik z testu humanistycznego to 25,31/50, a z matematyczno-przyrodniczego 23,63/50 (w 2010 odpowiednio 30,34 i 23,90, a w 2009 31,67 i 26,03).Maciek pisze:Pokolenie idiotów się rodzi i jest to przykre.
Sad. Z ciekawości, bo może masz pod ręką i oszczędzisz szukania: a jaka mediana?bepe pisze:Ale prawdziwe. I to widać na etapie znacznie wcześniejszym niż matura. U mnie w gimnazjum narzekają, ze to, co jest teraz, jeszcze za moich czasów było nie do wyobrażenia sobie. Systematycznie spadające wyniki z egzaminów gimnazjalnych także wiele mówią. Wiecie, jaki był średni wynik z tegorocznego testu na koniec gimnazjum? Średni wynik z testu humanistycznego to 25,31/50, a z matematyczno-przyrodniczego 23,63/50 (w 2010 odpowiednio 30,34 i 23,90, a w 2009 31,67 i 26,03).Maciek pisze:Pokolenie idiotów się rodzi i jest to przykre.
Sorry, ale nie mam tego pod ręką ani w ogóle tego nie mam - nie pracuję w CKE, tylko się tak z własnej inicjatywy znęcam nad młodszym kolegami
Poza tym brat pisał w tym roku egzamin gimnazjalny, więc jestem trochę na czasie
[ Dodano: |8 Lip 2011|, 2011 00:16 ]
Wg strony CKE mediana w 2011 z testu humanistycznego wyniosła 25 punktów, a z matematyczno-przyrodniczego 23 (2010 - 31 i 23, 2009 - 33 i 25).
[ Dodano: |8 Lip 2011|, 2011 00:16 ]
Wg strony CKE mediana w 2011 z testu humanistycznego wyniosła 25 punktów, a z matematyczno-przyrodniczego 23 (2010 - 31 i 23, 2009 - 33 i 25).
bepe pisze:Jak idziesz do sklepu, to wykorzystujesz matematykę. Jak stoisz na przystanku i sprawdzasz, za ile minut przyjedzie autobus, to też wykorzystujesz matematykę (a jak ci jeszcze mało, to możesz obliczyć, jakie jest prawdopodobieństwo, że autobus się spóźni). To są podstawy nijak mające się do matury?
Nie korzystamy? A to ciekawe. Nie posługujesz się ortografią i interpunkcją. Nie piszesz pism z zachowaniem podstawowych zasad pisowni? Nie używasz przysłów? Nie wiesz, dlaczego uhonorowano Juliusza Słowackiego pomnikiem lub ulicą. To tak samo ma powiązania z życiem codziennym. I świetnie pasuje do tego wszystkiego tabelka, wstawiona kilka postów wcześniej przez MC. Uważam, że mniejszym wstydem jest na przykład nie umieć samodzielnie obliczyć podatku podczas wypełniania PIT-a (choć to raczej proste) niż nie umieć wykorzystać znajomości ojczystego języka, pracując w poważnej instytucji i tworząc takie pisma:bepe pisze:A czy posługując się językiem polskim na co dzień, korzystamy z wiedzy "maturalnej"? Nie korzystamy.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
ale o jakim standardzie mówisz? Zależy od szkoły, klasy... Od dawien dawna wiadomo, że 3 w jednej szkole nierówne 3 w innej.reserved pisze:Nie wiem jak było kiedyś, teraz na 3 trzeba się nieźle napracować.chester pisze:Jak widzę, od "moich" czasów standardy się istotnie zmieniły.Standardem na koniec są 2, czyli po prostu zaliczenie semestru i wakacje.
[ Dodano: Pią 08 Lip, 2011 ]
ciekawe, czy jego syn zdał tę maturęfik pisze:LEŻĘ I NIE WSTANĘ.bepe pisze: My tu gadu gadu o maturze z matematyki, a tymczasem niezastąpiony redaktor Pacewicz proponuje jeszcze lepszą niż nieobowiązkowa matematyka receptę na bolączki polskiej edukacj
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Jesli ktos umie czytac ze zrozumieniem to egzamin z matematyki dzieki tablicom jest bardzo prosty.reserved pisze:Ale też umiejętność czytania ze zrozumieniem, niezwykle przydatna. Sam się o tym przekonałem. Wypracowanie to loteria.Daniel_FCB pisze:Język polski w liceum to przede wszystkim jednak jest literatura, analiza i interpretacja.
Moja matematyczka (którą na pierwszym roku studiów błogosławiłem, że nas tak w liceum przeciągnęła) zawsze powtarzała, że matematyka to są tylko "dupogidziny". Tudzież, jak mawiał profesor moich rodziców z geometrii wykreślnej. Problem jest tylko z pierwszym tysiącem zadań. Potem idzie miękko.bepe pisze:Ja zadam inne pytanie: ile osób odrabiało prace domowe z matematyki? ODRABIAŁO, a nie spisywało.reserved pisze:Co powiesz na to, że w mojej klasie humanistycznej na próbnej (bo nie wiem jak poszło całej klasie na tej oficjalnej) dwie osoby miały powyżej 45%?
U mnie w klasie (humanistyczna) też panienki miały gigantyczne problemy z matmą. Ale przed każdą lekcją ustawiała się do mnie kolejka chętnych do odpisania pracy domowej. Sam po sobie wiem, że akurat z matematyki prace domowe są co najmniej tak samo ważne, jak praca na lekcji. Po odrobieniu zadania domowego nie musiałem powtarzać już nic ani na następną lekcję, ani potem do sprawdzianu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Dobrze to jest 4. 2 to mierny i to właśnie wyszło na maturze.reserved pisze:Większość z nich w miarę dobrze się uczyło, w miarę...w sensie 2 i 3
Jest ważniejsza! Skutkiem czego ma więcej godzin nauczania w siatce. A kto jest prezydentem możesz się dowiedzieć z gazety albo telewizji, już bez przesady.reserved pisze:Ale w czym ważniejsza jest np. matematyka od wosu?
Matematykę też wykorzystujesz codziennie. Czy jednak mam robić z tobą interesy...?MZ pisze:Wykorzystuje się to na co dzień w mowie i piśmie, w przeciwieństwie do matematyki.
Zależy od szkoły/nauczyciela. Ja lekko miałem 4, a była to najlepsza szkoła w województwie.reserved pisze:Nie wiem jak było kiedyś, teraz na 3 trzeba się nieźle napracować.
Ba! Studenci nawet widzą, że to jakaś masakra!Maciek pisze:Na uczelni profesorowie i doktorzy również się załamują.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36186
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A ja się raczej zgodzę z MZ-em. Trygonometria od czasów licealnych nie przydała mi się nigdy i do niczego. Za to WOS, jeśli traktować go jako wiedzę o ekonomii, politologii itp. (po prawdzie nie znam obecnego programu) mógłby być także całkiem przydatny.KwZ pisze:Jest ważniejsza! Skutkiem czego ma więcej godzin nauczania w siatce. A kto jest prezydentem możesz się dowiedzieć z gazety albo telewizji, już bez przesady.reserved pisze:Ale w czym ważniejsza jest np. matematyka od wosu?
Ale przede wszystkim: to nauczanie kuleje, nie dobór przedmiotów do egzaminów!
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
No dobra, ale to że zrozumiem co jest napisane nie znaczy że umiem to rozwiązać...Rosa pisze:Jesli ktos umie czytac ze zrozumieniem to egzamin z matematyki dzieki tablicom jest bardzo prosty.
Ale takie są realia, nie oszukujmy się, mało kto dostaje powyżej 3, no chyba że z w-fu i religii.KwZ pisze:Dobrze to jest 4. 2 to mierny i to właśnie wyszło na maturze.
A liczyć to mnie tata nauczył. Dalej się mamy licytować?KwZ pisze:Jest ważniejsza! Skutkiem czego ma więcej godzin nauczania w siatce. A kto jest prezydentem możesz się dowiedzieć z gazety albo telewizji, już bez przesady.
Nie realia tylko uczniowie kiepscy. Jakoś na Politechnice Warszawskiej u mnie na kierunku i zresztą nie tylko tu ludzie dostają 4 i 5, a 3 poprawiają.reserved pisze: Ale takie są realia, nie oszukujmy się, mało kto dostaje powyżej 3, no chyba że z w-fu i religii.
Teraz weź porównaj uczelnię wyższą z liceum. Tak jak już mówiłem ręce opadają.
M1 6 33 112 171 181 184 523 E-2 701