Absurdy miejskie i nie tylko

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 19 lip 2011, 12:17

no ale jaki w tym absurd? Jak ta stacja powstanie kiedyś, to przynajmniej nie trzeba będzie przebudowywać wiaduktu (potem by było, że wiadukt był niedawno przebudowywany i można było to uwzględnić)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Matrix2441
Posty: 1234
Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27

Post autor: Matrix2441 » 19 lip 2011, 12:18

No tak, tylko, że na razie te schody prowadzą donikąd i w tym jest absurd. ;-)

kajo
Posty: 2872
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 19 lip 2011, 12:29

Plesim pisze:Święta racja. Niestety do ludzi nie dociera, że czasami trzeba przeboleć rozwiązanie jakie zostało zastosowane. A im prostsze, tym lepiej będzie funkcjonować.
Pasy!!! Najprostsze rozwiązanie!!
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 19 lip 2011, 13:55

kajo pisze:Pasy!!! Najprostsze rozwiązanie!!
I najgorsze.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 lip 2011, 15:39

BJ pisze:
kajo pisze:Pasy!!! Najprostsze rozwiązanie!!
I najgorsze.
Chyba najlepsze.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 19 lip 2011, 16:01

W tamtym miejscu to może jeszcze by nie były takie złe, bo światła i tak są.

Ale tworzenie świateł zamiast kładek to chory pomysł, bo tylko spowalnia ruch. Całe szczęście, że przy Jagielskiej zdecydowali się na odbudowanie kładki, a nie zostawienie świateł.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 lip 2011, 16:03

BJ pisze: Ale tworzenie świateł zamiast kładek to chory pomysł, bo tylko spowalnia ruch.
Są ważniejsze rzeczy od płynności ruchu.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

kajo
Posty: 2872
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 19 lip 2011, 16:13

BJ pisze:Ale tworzenie świateł zamiast kładek to chory pomysł, bo tylko spowalnia ruch. Całe szczęście, że przy Jagielskiej zdecydowali się na odbudowanie kładki, a nie zostawienie świateł.
Spowalnia ruch, ale zmniejsza korki tym samym.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 19 lip 2011, 17:31

fik pisze:Są ważniejsze rzeczy od płynności ruchu.
Być może, ale jeśli mamy do wyboru rozwiązanie niespowalniające ruchu (kładka) oraz rozwiązanie spowalniające ruch, to czemu wybierać coś, co tworzy korki, czyli światła?
kajo pisze:Spowalnia ruch, ale zmniejsza korki tym samym.
Zapraszam na Puławską. Korek kończył się na Kajakowej, a teraz jest co najmniej do Karczunkowskiej.
Dziwnym trafem taka sytuacja jest dokładnie od kiedy uruchomiono jakże potrzebne światła przy kościele na wysokości 6 Sierpnia i przy Kapeli.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 lip 2011, 18:01

BJ pisze: Być może, ale jeśli mamy do wyboru rozwiązanie niespowalniające ruchu (kładka) oraz rozwiązanie spowalniające ruch, to czemu wybierać coś, co tworzy korki, czyli światła?
Kładka spowalnia ruch. Pieszych. Koniec tematu.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 19 lip 2011, 18:10

Tylko, że na chodnikach nie tworzą się korki z powodu kładki.
Na ulicy z powodu zbędnych świateł - jak najbardziej.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 19 lip 2011, 21:30

Fakt, wykrojenie tam fazy dla pieszych, żeby przeszli, da w efekcie poważne utrudnienia. Z drugiej strony aktualnie pieszy nie będący absolutnie zdrowy nie ma za bardzo jak przejść, bo mnie ta kładka drażni, a co ma powiedzieć ktoś nie do końca pełnosprawny, bądź po prostu bardziej wiekowy?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 19 lip 2011, 21:35

BJ pisze:Tylko, że na chodnikach nie tworzą się korki z powodu kładki.
Na ulicy z powodu zbędnych świateł - jak najbardziej.
Jesteś idealnym przedstawicielem przyszłego kierowcy, którego pieszy nie interesuje bo pieszy powinien chodzić po chodniku a nie po jezdni. A pieszy jeżeli chce przejść na drugą stronę, to najlepiej niech przefrunie. Egoista drogowy, gdzie siedzenie w samochodzie zwalnia z myślenia.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 19 lip 2011, 21:38

BJ pisze:Być może, ale jeśli mamy do wyboru rozwiązanie niespowalniające ruchu (kładka) oraz rozwiązanie spowalniające ruch, to czemu wybierać coś, co tworzy korki, czyli światła?
Bo to jest miasto, a nie trasa ekspresowa. I mówię to z punktu widzenia kierowcy, który także jest pieszym i wie, co to znaczy ganiać po schodach. 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

kajo
Posty: 2872
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 19 lip 2011, 22:16

BJ pisze:Zapraszam na Puławską. Korek kończył się na Kajakowej, a teraz jest co najmniej do Karczunkowskiej.
Dziwnym trafem taka sytuacja jest dokładnie od kiedy uruchomiono jakże potrzebne światła przy kościele na wysokości 6 Sierpnia i przy Kapeli.
Ale czas przejazdu tą ulica prawie się nie zmienił, korek się wydłużył, ale upłynnił. Poza tym zaobserwowałem krótszy korek chociażby na wyjeździe z Mysiadła.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

ODPOWIEDZ