[Hydepark] Tramwaje Warszawskie
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie nakręcaj forumowej młodzieży... 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Po dostawie wszystkich Swingów i tak zostanie jeszcze dużo szrotu 13N i 105N.
Może TW zamówiłyby niskie doczepy bierne do hipolitów i co lepszych 105.
W Poznaniu robili takowe (Rostock?),a myślę że nie byłyby tak drogie jak Pesy.
Inną sprawą są kryteria techniczne ale to pozostawiam fachowcom.
Może TW zamówiłyby niskie doczepy bierne do hipolitów i co lepszych 105.
W Poznaniu robili takowe (Rostock?),a myślę że nie byłyby tak drogie jak Pesy.
Inną sprawą są kryteria techniczne ale to pozostawiam fachowcom.
tatra
tatra pisze:Może TW zamówiłyby niskie doczepy bierne do hipolitów i co lepszych 105.
A te doczepy to byłyby czynne, czy bierne???
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
To akurat nie jest wyznacznikiem.tatra pisze:Takie bez pantografu to chyba bierne?
Generalnie życzę powodzenia w ciągnięciu doczepy biernej przez wagon 105Na.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
Tranzystor
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
13N i (ex) 105N idą do kasacji. Zostanie natomiast dużo szrotu 105Na i pochodnych, których dostępność jest w istocie problemem.tatra pisze:Po dostawie wszystkich Swingów i tak zostanie jeszcze dużo szrotu 13N i 105N.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Powątpiewam zarówno w chęć starszych pasażerów do maszerowania do II wagonu jak i w dobre wykorzystanie wagonu III (abstrahując od wszystkich innych wad i zalet 3-wagonowców) poza skrajnym szczytem.
Moim zdaniem wyjścia są możliwe następujące:
- przebudowa 105N2k/2000 i 123N na wagony ze wstawką niską (ich pudła mogą być może to wytrzymać, nie trzeba natomiast kupować nowej aparatury) - max 1 mln zł/skład
- zakup wagonów prowadzących o długości do 20 metrów (dwu lub trzyczłonowe) o stylistyce dowiązanej do delfinów i hipolitów i min. 50% niskiej podłodze
- zakup wagonów używanych częściowo lub całkowicie niskopodłogowych, w ciągu najbliższych dwóch lat powinno być dostępnych dwadzieścia-kilka TFS2, a po 2015 powinny zacząć się pojawiać AdTranzy (gdzie jednak chętnych będzie wielu).
Moim zdaniem wyjścia są możliwe następujące:
- przebudowa 105N2k/2000 i 123N na wagony ze wstawką niską (ich pudła mogą być może to wytrzymać, nie trzeba natomiast kupować nowej aparatury) - max 1 mln zł/skład
- zakup wagonów prowadzących o długości do 20 metrów (dwu lub trzyczłonowe) o stylistyce dowiązanej do delfinów i hipolitów i min. 50% niskiej podłodze
- zakup wagonów używanych częściowo lub całkowicie niskopodłogowych, w ciągu najbliższych dwóch lat powinno być dostępnych dwadzieścia-kilka TFS2, a po 2015 powinny zacząć się pojawiać AdTranzy (gdzie jednak chętnych będzie wielu).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Starsi pasażerowie robią różne dziwne rzeczy, w stylu wędrowania do trzecich drzwi w gniocie, by przejść potem z siatami przez cały wóz na przód. Bardziej mi chodziło o kwestię techniczną, artykułowane przez MiśkaK parę postów wyżej.Glonojad pisze:Powątpiewam zarówno w chęć starszych pasażerów do maszerowania do II wagonu jak i w dobre wykorzystanie wagonu III (abstrahując od wszystkich innych wad i zalet 3-wagonowców) poza skrajnym szczytem.
edit: i chyba większym problemem byłyby długości platform aniżeli wykorzystanie trzeciego wagonu. Jedną z zalet warszawskich tramwajów w porównaniu do metra, jest to, że częstotliwości poza szczytem zwykle zapewniają miejsce siedzące.
Osobiście wybrałbym bramkę nr 2. Co do 3 pozycji - TFS-y proponujesz na zasadzie komplementarności z 112N i 116N?Glonojad pisze:- przebudowa 105N2k/2000 i 123N na wagony ze wstawką niską (ich pudła mogą być może to wytrzymać, nie trzeba natomiast kupować nowej aparatury) - max 1 mln zł/skład
- zakup wagonów prowadzących o długości do 20 metrów (dwu lub trzyczłonowe) o stylistyce dowiązanej do delfinów i hipolitów i min. 50% niskiej podłodze
- zakup wagonów używanych częściowo lub całkowicie niskopodłogowych, w ciągu najbliższych dwóch lat powinno być dostępnych dwadzieścia-kilka TFS2, a po 2015 powinny zacząć się pojawiać AdTranzy (gdzie jednak chętnych będzie wielu).
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
-
Tranzystor
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ja chyba też, choć to opcja najdroższa. I niesie ryzyko, że ZTM zacznie kombinować "a może by tak spiąć takie dwa dwudziestometrowce", za to - taki wagon doskonale (z dużym bonusem) zastąpiłby solówki.JacekM pisze:Osobiście wybrałbym bramkę nr 2.
Oj, od stoszesnastki to jest chyba pojemniejszy. Problem tylko, że mimo krótszego pudła waży więcej od 120N (!). Tak czy siak, zakres numeracyjny 3051-3099 czeka. BTW, to wóz dwukierunkowy (dlatego od 51 a nie 31).Co do 3 pozycji - TFS-y proponujesz na zasadzie komplementarności z 112N i 116N?![]()
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tylko że to "zwykle" oznacza... jeden przypadek. Nowe były tylko 1006 i 1018, ale ten pierwszy do tych celów na razie nie posłuży.Glonojad pisze:Dlatego napisałem "zwykle", co nie znaczy, ze "zawsze"
Raczej nie da się, bo rozstaw czopów ma być mniejszy.Glonojad pisze: i nie znaczy, że z 10xx da się zrobić 405N-Kr (czy jak tam niezgodnie z normą się to ustrojstwo nazywa).