Jednak są w SISKOM-ie rozsądni ludzie.Bywalec pisze:ale co do samej idei wpuszczenia ruchu rowerowego na tory tramwajowe nie mam wątpliwości, że jest krokiem w dobrą stronę - uważą Jan Jakiel z SISKOM
Przebudowa Nowowiejskiej
Moderator: Wiliam
Ktoś wreszcie przerwał tę antyrowerową, zaściankową histerię - o la Boga: rower na torach tramwajowych, tego jeszcze w Polsce nie było. I to jaka długa ta wspólna droga tramwajowo-rowerowa. Przy okazji: czy ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć, po co te zawijasy na ścieżce w przeciwnym kierunku (w obrębie chodnika między pl. Politechniki a Waryńskiego)?
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
A gdyby było torowisko wg rosyjskiego rozstawu, to byłoby szczęście niepojęte.Aleksander Buczyński w tvnwarszawa.pl pisze:Normalnotorowe (1435 mm - takiej szerokości sa torowiska w Polsce) jest już zbliżone do szerokości standardowego pasa dla rowerów (1,5 m). - Mimo to rowerzyści i tramwaje koegzystują pokojowo w historycznych centrach szwajcarskich miast - podsumowuje Buczyński.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
-
Tranzystor
Prezentowane zdjęcia ze Szwajcarii wskazują podstawową różnicę - można ominąć tramwaj stojący na przystanku bez blokowania następnego (u nas namalowano skośne pasy tego zabraniające), nie ma wjazdów na czołówkę z wagonem nadjeżdżającym z przeciwka. Stąd jak już powołujemy się na Szwajcarię tłumacząc cudo z Nowowiejskiej to róbmy to też po Szwajcarsku czyli porządnie do końca. Aha - przykłady przedstawione to nie są ścieżki jako ścieżki rowerowe tylko albo normalne ulice, gdzie rowerzyści jadą sobie po torowisku (a mogliby bliżej krawężnika) tak jak to na Stalowej, albo ulice wyłączone z innego ruchu z wyłączeniem autobusów, rowerów i motocykli.
Zwracam jeszcze uwagę na nakaz znowelizowanego PoRD: Art. 16.6 "Kierujący pojazdem znajdujący się na części jezdni, po której jeżdżą pojazdy szynowe (np. tramwaje), musi ustąpić miejsca nadjeżdżającym pojazdom szynowym." Czyli sprawa jest prosta - nie ma stania miedzy tramwajami na przystanku - won z torowiska.
Zwracam jeszcze uwagę na nakaz znowelizowanego PoRD: Art. 16.6 "Kierujący pojazdem znajdujący się na części jezdni, po której jeżdżą pojazdy szynowe (np. tramwaje), musi ustąpić miejsca nadjeżdżającym pojazdom szynowym." Czyli sprawa jest prosta - nie ma stania miedzy tramwajami na przystanku - won z torowiska.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Taaaaaa?MisiekK pisze:Prezentowane zdjęcia ze Szwajcarii wskazują podstawową różnicę - można ominąć tramwaj stojący na przystanku bez blokowania następnego
http://www.zm.org.pl/?a=szwajcaria-114-tram_rower&img=8
Popatrz na ulicę - masz ciągłą linię? Widać ją dopiero w dalszej perspektywie.MichalJ pisze:Taaaaaa?
http://www.zm.org.pl/?a=szwajcaria-114-tram_rower&img=8
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Przeczytaj uważnie co napisałem wcześniej - napisałem, że w przeciwieństwie do Nowowiejskiej w prezentowanym przykładzie ze Szwajcarii pojazd stojący na przystanku rowerzysta może ominąć. To, że tu stoi nie ma żadnego znaczenia.MichalJ pisze:Nie rozumiem. Widzę rowerzystę czekającego za pojazdem km, co wg ciebie tam nie zachodzi.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Bez problemu się zmieści.MichalJ pisze:Nie może, bo jest tam wysepka ze słupkiem.
A z innej beki. Zgodnie z istniejącym oznakowaniem rowerem NIE WOLNO wjechać od strony pl. Zbawiciela.

Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Jest 1,5metra.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.