Komunikacja miejska w czasie budowy II linii metra
Moderator: Wiliam
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Albo właśnie zachorował... 
21:02. Piąte 138 wyjeżdża z Ząbkowskiej.
21:03. Szóste 138 wyjeżdża z Ząbkowskiej.
Oba powinny być na Służewcu, w tym pierwszy już przy Galerii Mokotów w stronę Pragi.
Drugi zbierać się z Bokserskiej.
Dlaczego nie można czegoś z tym zrobić? Nie można zrobić SB na tej linii zwłaszcza o tej godzinie?
21:03. Szóste 138 wyjeżdża z Ząbkowskiej.
Oba powinny być na Służewcu, w tym pierwszy już przy Galerii Mokotów w stronę Pragi.
Drugi zbierać się z Bokserskiej.
Dlaczego nie można czegoś z tym zrobić? Nie można zrobić SB na tej linii zwłaszcza o tej godzinie?
ŁK
Na siedemnastej. XXI wiek jest jak jeszcze nie zauważyłeś.person pisze:Na której z pętli obsługiwanej przez 138 jest ekspedycja, która mogłaby wprowadzić SB?Łukasz pisze: Nie można zrobić SB
Podobnie Pl.Piłsudskiego 17:40. Przyjeżdża 2/175. 17:41. Przyjeżdża 3/175. 17:42 odjeżdża 2/175. 17:43 odjeżdża 3/175.
Powinien być nakaz odczekania choćby 5 minut!
ŁK
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Który wykluczałby się z innym punktem regulaminu, nakazującym nadrabianie opóźnień?Łukasz pisze:Powinien być nakaz odczekania choćby 5 minut!
Najbardziej wkurza linia co np. 20 minut albo co gorsza co 30 minut, jadąca kilkoma kolejnymi kursami z punktu widzenia pasażera na +4, a z punktu widzenia kierowcy na -16 czy -26.
Czy naprawdę ZTM/MZA nie może wynaleźć radia? To o chodzi o związki zawodowe pracowników ekspedycji, że boją się utraty stanowisk? Do obsługi radia też będą potrzebni ludzie...
Czy naprawdę ZTM/MZA nie może wynaleźć radia? To o chodzi o związki zawodowe pracowników ekspedycji, że boją się utraty stanowisk? Do obsługi radia też będą potrzebni ludzie...
Radio za trudne... Ale niech dają sygnały dymne...MichalJ pisze:Najbardziej wkurza linia co np. 20 minut albo co gorsza co 30 minut, jadąca kilkoma kolejnymi kursami z punktu widzenia pasażera na +4, a z punktu widzenia kierowcy na -16 czy -26.
Czy naprawdę ZTM/MZA nie może wynaleźć radia? To o chodzi o związki zawodowe pracowników ekspedycji, że boją się utraty stanowisk? Do obsługi radia też będą potrzebni ludzie...
ŁK
Tak. Bo w szczególnym przypadku może dojść do tego, że 10 brygad stanie w zatrzymaniu i ulegną w ten sposób opóźnieniu równym długości przelotu kółka minus 10 minut (czyli np. 110 minut). Będą w stanie nadrobić 10 minut na każdym półkursie, w związku z czym następne 5 kółek przemierza w stadzie 10 brygad po to, żeby nadrobić opóźnienie. ZTM nie wprowadzi SB, bo nie ma ekspedycji. MZA również, z tego samego powodu, w dodatku większość brygad i tak będzie z PKSu, więc co to kogo. Na wynalezienie radia i radiowozu trzeba jeszcze czekać 120 lat.Szeregowy_Równoległy pisze:Który wykluczałby się z innym punktem regulaminu, nakazującym nadrabianie opóźnień?Łukasz pisze:Powinien być nakaz odczekania choćby 5 minut!
ŁK
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
W momencie, kiedy na jednej linii jest kilku przewoźników, i żadnej ekspedycji? Wspólna łączność? Ciężko. Pomijam sytuacje, w których ruszam z krańca w czasie swojej, 5 brygady, w 1/3 trasy jadę już w czasie kolejnej brygady, a przed kolejnym krańcem mam -40, czyli jadę w czasie jeszcze kolejnej brygady, na to nikt nic nie poradzi. Nie da się zdyscyplinować korków tak, żeby generowały opóźnienia równe taktowi linii. A do sterowania wszystkimi liniami, które się do sterowania kwalifikują, zabrakłoby ludzi, serio. Pomijam kompetencje ludzi odpowiedzialnych za sterowanie, zarówno u przewoźników, jak i w ekspedycjach Organizatora. 111 dojeżdżające na Esperanto w dwuskładzie, i ruszające z Esperanto w dwuskładzie...