KwZ pisze:No, pomnik Jazdy Polskiej Ta trawka to akurat ładna jest. I założyłbym się, że to są jeszcze Pola Mokotowskie w MPZP.
Pomnik, jak słusznie zauważył MeWa, można przenieść. Nigdy się tej trawce szczególnie nie przyglądałem. Naprawdę ta trawka aż tak cenna jest?
W Śródmieściu są trzy sensowne pętle:
- DWC, który nie przyjmie już ani pół dodatkowego autobusu i który ma sporo wad,
- Esperanto - fajna pętla, ale daleko,
- pl. Piłsudskiego - pętelka mała i szczelnie wypełniona przez 175.
Wszystkie inne pętle są całkowicie prowizoryczne - autobusy stoją wzdłuż ulic, bez jakiegokolwiek zaplecza "pętlowego". W ten sposób autobusami zastawiliśmy już sobie Waryńskiego (jak się okazuje - na tyle skutecznie, że momentami jeździć się nie da), Armii Ludowej (GUS - też już ponoć nie ma miejsca, a do tego zawracające autobusy blokują przejazd tramwajom), Emilii Plater, Królewską, Konwiktorską, Rakowiecką z przyległościami (wiem, formalnie to już Mokotów, ale w sumie łapie się w pętlowe problemy Śródmieścia), pl. Bankowy i, do niedawna, pl. Trzech Krzyży, który na pętlę też niespecjalnie się nadaje. Jeszcze trochę da się tak pociągnąć, ale nie za długo. Jakieś duże pętle w południowym (okolice metra Politechnika) i w północnym (okolice Konwiktorskiej) Śródmieściu muszą być wybudowane.
A może - to już chyba karkołomny pomysł - pętla między jezdniami Waryńskiego? Choć w sumie to bez sensu.