Transport Aglomeracyjny

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
aqqaqq
Posty: 278
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:01

Post autor: aqqaqq » 21 mar 2012, 14:44

Wolfchen pisze:Ale co z okresowymi, szczególnie sieciówkami? Na jednorazowych mało komu by się opłacało jeździć.
Akurat sieciówka w wydaniu warszawskim jest patologiczna. Bilet na nielimitowaną liczbę przejazdów powinnien być drogi. Większość podróżnych powinna jeździć na stosunkowo tanich biletach abonamentowych, w których koszt jest powiązany z liczbą podróży - tak jak np. barcelońskie 10 przejazdówki, czy Oyster w Londynie.
Nie powinno być tak, że dystans kilkuset metrów do szkoły młody zdrowy człowiek jedzie autobusem, zamiast pójśc na piechotę, a rodzice domagają się kolejnych (dotowanych) linii od ZTMu.
Wolfchen pisze:I byłby taki sam burdel jak w Radomiu, gdzie działa kilkunastu przewoźników i każdy ma swoją taryfę, inne ceny i nie ma takiego czegoś jak sieciówki. Efekt? Każdy praktycznie ma swój samochód, a ilość regionalnych linii spada drastycznie, bo ludziom się nie opłaca kupować kilku różnych biletów...
Nośnik biletów może być jeden np. WKM czy inny odpowiednik Oystera. Ważne, aby cena była przejazdu wynikała z relacji przedsiębiorca<->konsument, a nie z relacji polityk<->wyborca.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36241
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 21 mar 2012, 14:59

aqqaqq pisze:Nie powinno być tak, że dystans kilkuset metrów do szkoły młody zdrowy człowiek jedzie autobusem, zamiast pójśc na piechotę
A jak zrobisz, by nie pojechał samochodem?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 21 mar 2012, 15:19

aqqaqq pisze:Akurat sieciówka w wydaniu warszawskim jest patologiczna.
Ja bym Twój system uznał za patologiczny... 8-(
aqqaqq pisze:Bilet na nielimitowaną liczbę przejazdów powinnien być drogi.
A ja uważam dokładnie odwrotnie. Bo stałego pasażera się premiuje za to, ze wybiera niższy komfort podróży.
aqqaqq pisze:podróżnych powinna jeździć na stosunkowo tanich biletach abonamentowych
W ten sposób nie zachęcisz ludzi do komunikacji, szczególnie, jeśli w grę wchodzi model przesiadkowy.
aqqaqq pisze:Nie powinno być tak, że dystans kilkuset metrów do szkoły młody zdrowy człowiek jedzie autobusem, zamiast pójśc na piechotę
Zaraz, z jednej strony piejesz nad rzekomą wolnością czy zmuszaniem ludzi do czegokolwiek (jakie to rzekomo be), a teraz sam chciałbyś nakazywać? Sorry, jak płaci, to ma do tego prawo.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

px33
Posty: 1787
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 21 mar 2012, 15:35

aqqaqq pisze:, czy Oyster w Londynie.
No tutaj akurat relacja miesięczny-jednorazowy nie jest mniej korzystna niż w Warszawie. Weźmy strefy 1-5 w Londynie i strefowy warszawski. W pierwszym przypadku miesięczny to koszt 36 jednorazowych podróży, w drugim 27 (a gdybyśmy wzięli pod uwagę bilet 40-minutowy to już aż 41).
Do tego Londyn oferuje bilety na same strefy podmiejskie.

Bilety okresowe oferujące dowolną liczbę podróży za stałą (niewysoką) miesięczną stawkę to tak naprawdę główny czynnik czyniący KM atrakcyjną, gdyby trzeba było rzeczywiście płacić za każdą podróż, połowa osób stwierdziłaby że pieprzy takie rozwiązanie i przesiada się na samochód czy inny skuter.

Awatar użytkownika
aqqaqq
Posty: 278
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:01

Post autor: aqqaqq » 21 mar 2012, 17:07

px33 pisze: połowa osób stwierdziłaby że pieprzy takie rozwiązanie [......] czy inny skuter.
I jeśli pieprząc takie rozwiązanie połowa pasażerów połączyłaby dwie podróże w jedną, kupiła w lokalnym sklepie zamiast na drugim końcu miasta, poszła piechotą, załatwiła sprawę przez telefon/Internet czy przesiadłaby się na skuter, to budżet miasta zaoszczędziłby, a zanieczyszczenia powietrza byłyby mniejsze.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 21 mar 2012, 17:46

:mdleje:

Fajnie jest wybierać za innych, nie? Tylko czemu nie lubisz, jak ktoś ma odmienne zdanie i jest zwolennikiem porządnej komunikacji publicznej, a nie kupy busiarzy jeżdżących jak chcą, gdzie chcą i za ile chcą :mur:
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 21 mar 2012, 21:36

Obniżenie konkurencyjności komunikacji publicznej to zwiększony udział komunikacji indywidualnej a to z kolei oznacza pogorszenie komunikacji publicznej i dalszy wzrost komunikacji indywidualnej. Gdzie w tym mniejsze zanieczyszczenie, to ni znaju. Wiara, ze po podrozeniu komunikacji ludzie zaczną chodzić piechotą to naiwność. Poza tym korwinistyczne banały dobre dla licealistów.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
aqqaqq
Posty: 278
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:01

Post autor: aqqaqq » 21 mar 2012, 22:12

chester pisze:. Wiara, ze po podrozeniu komunikacji ludzie zaczną chodzić piechotą to naiwność. Poza tym korwinistyczne banały dobre dla licealistów.
Nigdzie nie pisałem o podrozeniu, a jedynie pisałem o zmianie struktury cen, tak aby decyzja o podróży była bardziej świadoma. Przykładowo miesięczny zamiast obecnych 90zl kosztować mógłby np. 120zl, ale godzinny 2zl (np. kodowane na karcie.miejskiej w pakietach po 50). Dla większości podróżnych koszt miesięczny pozostaje bez zmian (22,5 dnia po 2 podróże). Dla rzadziej jeżdżących, znacznie taniej. I warto przy takiej strukturze cen np. kupować w sklepiku osiedlowym, zamiast jeździć do Stonki po mleko i bułki.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 21 mar 2012, 22:19

aqqaqq pisze:I warto przy takiej strukturze cen np. kupować w sklepiku osiedlowym, zamiast jeździć do Stonki po mleko i bułki.
Ceny ze sklepików osiedlowych są często takie, że nawet doliczając koszt dojazdu do marketu lepiej opłaca się tam kupować... Ale to nie jest temat na tą dyskusję :-"
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

px33
Posty: 1787
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 21 mar 2012, 23:04

Żeby ktokolwiek z własnej nieprzymuszonej woli (brak prawa jazdy czy kasy na skuter to jakby przymuszanie) chciał z tego zbiorkomu korzystać, toto musi jeździć względnie regularnie (bo jeśli na jedyny autobus trzeba czekać półtorej godziny to nikt na to nie pójdzie). A jeśli ma jeździć regularnie to warto (tanimi biletami bez ograniczeń, a nie jakimiś dziwnymi pakietami prepaidowymi) sprawić żeby ludzie tym jeździli bo to uzasadni istnienie zbiorkomu o wysokiej częstotliwości (tutaj się właściwie zapętlamy)

Poza tym normalny bilet okresowy daje ten komfort, że przez cały czas jego posiadania nie musimy się niczym martwić, tutaj trzeba by było wciąż śledzić licznik na karcie, patrzeć czy przypadkiem nie przekroczyło się godziny jazdy żeby jeszcze raz odbić, patrzeć czy wystarczy nam na podróż powrotną itp.
Za to skłoniłbym się ku nieco innemu rozwiązaniu - bilet ważny rok składający się z 30 biletów dobowych (które byłyby aktywowane przy każdej pierwszej podróży w danej dobie, wtedy kasownik odejmowałby jeden bilet i zapisywał datę końca) za 140% ceny biletu miesięcznego jako dodatek do funkcjonującej taryfy. Coś takiego byłoby idealne dla nieregularnych użytkowników zbiorkomu, którzy mogliby raz na rok załadować sobie taki awaryjny bilet i mieć komfort wygodnego korzystania ze zbiorkomu wtedy kiedy potrzebują.

Awatar użytkownika
aqqaqq
Posty: 278
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:01

Post autor: aqqaqq » 22 mar 2012, 10:12

px33 pisze:tutaj trzeba by było wciąż śledzić licznik na karcie, patrzeć czy przypadkiem nie przekroczyło się godziny jazdy żeby jeszcze raz odbić, patrzeć czy wystarczy nam na podróż powrotną itp.
Oyster ma automatyczne doładowanie z karty kredytowej.
px33 pisze: Za to skłoniłbym się ku nieco innemu rozwiązaniu - bilet ważny rok składający się z 30 biletów dobowych (które byłyby aktywowane przy każdej pierwszej podróży w danej dobie, wtedy kasownik odejmowałby jeden bilet i zapisywał datę końca) za 140% ceny biletu miesięcznego jako dodatek do funkcjonującej taryfy. Coś takiego byłoby idealne dla nieregularnych użytkowników zbiorkomu
Byłoby to znacznie lepsze niż dzisiejsza oferta ZTMu. Dla osoby ze strefy aglomeracyjnej, która kilka razy w miesiącu mogłałby pojechać komunikacją publiczną ZTM oferuje usługę w cenie 25zł na dobę (2x opłata za L-x + dobowy na 2 strefę). To jest równowartość ponad 100km przejechanych własnym samochodem (na gazie). Wybór konsumenta jest raczej oczywisty - pojedzie samochodem.

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2660
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 22 mar 2012, 10:38

Byłoby to znacznie lepsze niż dzisiejsza oferta ZTMu. Dla osoby ze strefy aglomeracyjnej, która kilka razy w miesiącu mogłałby pojechać komunikacją publiczną ZTM oferuje usługę w cenie 25zł na dobę (2x opłata za L-x + dobowy na 2 strefę). To jest równowartość ponad 100km przejechanych własnym samochodem (na gazie). Wybór konsumenta jest raczej oczywisty - pojedzie samochodem.
Warto przypomnieć, że w eLkach wystarczy bilet dobowy.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 22 mar 2012, 16:07

aqqaqq pisze:Wybór konsumenta jest raczej oczywisty - pojedzie samochodem.
Jeśli będzie ignorantem, to pewnie tak. Szczególnie, że dobowy na dwie strefy uprawnia do przejazdu liniami lokalnymi. A w przypadku miesięcznych koszt dobowy jest bardzo niski.

PS. Eksploatacja samochodu, to nie tylko paliwo. (-X
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 22 mar 2012, 16:53

W zasadzie - tylko paliwo. Wybór nie jest: porzucam autobus i kupuję samochód, tylko: porzucam autobus i wyciągam samochód z garażu. Można przyjąć, że samochód już każdy ma. A ten, który nie ma, to się nie liczy, bo i tak nie kupi.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 22 mar 2012, 17:50

MichalJ pisze:W zasadzie - tylko paliwo.
Olej do silnika, płyn do spryskiwaczy, zużycie elementów to gratis jest? :bredzisz:
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

ODPOWIEDZ