Mam wrażenie, że Reserved zinterpretował toczenie się na biegu, siłą rozpędu, jako jazdę na luzie. A tocząc się na biegu już się oszczędza, wszak to jedna z żelaznych zasad ecodrivingu: rozpędzać się a potem noga z gazu, bo wtedy zużycie paliwa jest okołozerowe.Desert pisze:Toż to żadne oszczędności...
O chłodzeniu i niechłodzeniu
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ale autobusem na linii nie da się jechać w jednostajnym tempie, zbyt wiele razy się trzeba zatrzymywać. Chodzi o to, żeby zminimalizować czas, w którym wciska się pedał gazu. No i powtórzę: jak pojazd się toczy na biegu (nie mylić z pełzaniem), to nie zużywa paliwa.
Mówisz o mojej krytyce w stosunku do Grodzia?Szeregowy_Równoległy pisze:Mam wrażenie, że Reserved zinterpretował toczenie się na biegu, siłą rozpędu, jako jazdę na luzie.
To tak, właśnie o to mi chodzi. Grodzio jedzie często jednym tempem, powoli bez gwałtownego hamowania i czy wciskania gazu. Ale też wnerwiające jest to powolne ruszanie.Szeregowy_Równoległy pisze:Chodzi o to, żeby zminimalizować czas, w którym wciska się pedał gazu.
A były jakieś testy robione, chyba w Skandynawii, z których wynikało, ze dynamiczne rozpedzenie się do docelowej prędkości i potem jazda z a=0 jest lepsze od slimaczego przyspieszania do tej samej prędkości.KwZ pisze:Dziwne - najoszczędniejsze powinna być jazda jednostajna
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Zycie go zmusiło może. Przy 33 stopniach w cieniu jednak grodziowa jazda bez klimy (jak na brygadzie 1) mogła się komuś na tyle dać we znaki, że ostro zainterweniował. Gdyby nie dzisiejsze ochłodzenie też miałem w planie zawnioskować o skontrolowanie tego nieudacznego przewoźnikaPawel_ pisze:Co to się stało, że NR ZTM stał na krańcach i sprawdzał klimę? Tak sami z siebie? Bez żadnego wpływu?![]()
Popatrz, jaka franca!
A propos kontrol, to wczoraj nadzór stał na ursynowie płn. i sprawdzał po kolei wszystkie solarisy na 179, 210 i solbusa na 210. W tym czasie jak był (1,5h) stały 3 jelcze libero na 209 z pootwieranymi oknami i dachami i do żadnego nie podszedł 
Poszukiwane: - #A015 #A077 #1021 #1061 #1069 #4900 #8108 #8159
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie, po prostu się pomyliłem i uznałem wypowiedź Matrixa za twoją. Nie wiem czemu, przepraszam, to Matrix twierdził, że kierowca wrzucał luz.reserved pisze:Mówisz o mojej krytyce w stosunku do Grodzia?
Identyczne testy przeprowadzał jakiś czas temu (w latach) Auto-świat, wyszło dokładnie tak samo. Podobnie jak wyszło im, że jeśli chcemy jechać z prędkością 90km/h, to bardziej się opłaca przyspieszać do 110, a następnie zdejmować nogę z gazu zwalniając do 70 i rozpędzać się ponownie do 110, niż jechać z jednostajną prędkością 90km/h.chester pisze:A były jakieś testy robione, chyba w Skandynawii, z których wynikało, ze dynamiczne rozpedzenie się do docelowej prędkości i potem jazda z a=0 jest lepsze od slimaczego przyspieszania do tej samej prędkości.
Nie musiał, wszystko widziałeustachu pisze:W tym czasie jak był (1,5h) stały 3 jelcze libero na 209 z pootwieranymi oknami i dachami i do żadnego nie podszedł
Dziwne, to dokładnie przeciwne temu, co pisałem na podstawie (uzasadnionej) intuicji. Aż sam bym sprawdziłSzeregowy_Równoległy pisze:Podobnie jak wyszło im, że jeśli chcemy jechać z prędkością 90km/h, to bardziej się opłaca przyspieszać do 110, a następnie zdejmować nogę z gazu zwalniając do 70 i rozpędzać się ponownie do 110, niż jechać z jednostajną prędkością 90km/h.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Widocznie intuicja cię zawodzi i bardziej się opłaca przez krótki czas dostarczać paliwo podczas przyspieszania, a następnie jechać nie zużywając paliwa wcale niż karmić silnik cały czas mniejszymi porcjami.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Potwierdzam, że najekonomiczniejszym sposobem jazdy jest płynne rozpędzanie bez nadmiernego wciskania gazu i wcześniejsze odpuszczanie dojeżdzając do przystanków i skrzyżowań. Obserwacja i znajomość sekwencji świateł także. Ja zawsze mam małe spalanie i obsługa linii punktualna, a najczęściej +1. Np. wczoraj klimatyzowanym 85.. na 517 średnie spalanie 48 ltr, późnym wieczorem bez klimy 42 ltr. I to żaden wyczyn. W trakcie niedzielnych "przejażdżek" średnie spalanie za całą zmianę z klimą nonstop było 42 ltr. Wszystkie kursy na "0". Z ciekawości sprawdziłem także min. spalenie na PT z Ursusa do R-1. Wynik 26 ltr. Przed bramą zostało jeszcze do odczekania +5'.
Z innych ciekawostek to spalanie na 733 bez klimy za całą moja zmianę 34 ltr. Ale to jest specyficzna linia. Dużo na żądanie i rozkład rozsądny.
To są wyniki gdy z nudów czasami bawię się w obserwację komputerka. Oczywiście nie zawsze. Z drugiej strony nie cierpię jazdy Solbusami, zwłaszcza na 192, gdzie spalenie to kosmos. Ale o tym już było w innym temacie.
Z innych ciekawostek to spalanie na 733 bez klimy za całą moja zmianę 34 ltr. Ale to jest specyficzna linia. Dużo na żądanie i rozkład rozsądny.
To są wyniki gdy z nudów czasami bawię się w obserwację komputerka. Oczywiście nie zawsze. Z drugiej strony nie cierpię jazdy Solbusami, zwłaszcza na 192, gdzie spalenie to kosmos. Ale o tym już było w innym temacie.
Zgadza się, w tych nowych 85.. z włączona klimą najczęściej nie ma sensu wciskać gazu mocniej niż kilka milimetrów. Bo i tak nie ma dobrego przyśpieszenia. Trzeba cierpliwe czekać no i uwazać przy manewrach wymagających przyśpieszenia. Z kolei seria 81.. to co innego. Reakcja na wciskanie gazu jest natychmiastowa no i tu można się sprawniej bujać.Pawel_ pisze:Co autobus to inny styl jazdy.Bierut pisze:Potwierdzam, że najekonomiczniejszym sposobem jazdy jest płynne rozpędzanie bez nadmiernego wciskania gazu (...)
Co do klimy to ja ustawiam na 20-21 st. C. Jest przyjemnie i zdrowo. Gdy jest sucho to dodatkową włączam obieg wewnętrzny. Sprawność klimy jest większa (bo na bieżąco dochładzamy powietrze, a nie zaciągamy gorące z zewnątrz). Niestety w nowych Solarisach obieg wewntrzny wyłącza się po 10 min. Trzeba więc pamiętać o jego załączaniu.