O chłodzeniu i niechłodzeniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 07 sie 2012, 5:19

Desert pisze:Toż to żadne oszczędności...
Mam wrażenie, że Reserved zinterpretował toczenie się na biegu, siłą rozpędu, jako jazdę na luzie. A tocząc się na biegu już się oszczędza, wszak to jedna z żelaznych zasad ecodrivingu: rozpędzać się a potem noga z gazu, bo wtedy zużycie paliwa jest okołozerowe.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 07 sie 2012, 6:22

Dziwne - najoszczędniejsze powinna być jazda jednostajna :-s
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 07 sie 2012, 8:06

Ale autobusem na linii nie da się jechać w jednostajnym tempie, zbyt wiele razy się trzeba zatrzymywać. Chodzi o to, żeby zminimalizować czas, w którym wciska się pedał gazu. No i powtórzę: jak pojazd się toczy na biegu (nie mylić z pełzaniem), to nie zużywa paliwa.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

reserved
Posty: 13912
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 07 sie 2012, 8:26

Szeregowy_Równoległy pisze:Mam wrażenie, że Reserved zinterpretował toczenie się na biegu, siłą rozpędu, jako jazdę na luzie.
Mówisz o mojej krytyce w stosunku do Grodzia?
Szeregowy_Równoległy pisze:Chodzi o to, żeby zminimalizować czas, w którym wciska się pedał gazu.
To tak, właśnie o to mi chodzi. Grodzio jedzie często jednym tempem, powoli bez gwałtownego hamowania i czy wciskania gazu. Ale też wnerwiające jest to powolne ruszanie.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 07 sie 2012, 9:46

KwZ pisze:Dziwne - najoszczędniejsze powinna być jazda jednostajna :-s
A były jakieś testy robione, chyba w Skandynawii, z których wynikało, ze dynamiczne rozpedzenie się do docelowej prędkości i potem jazda z a=0 jest lepsze od slimaczego przyspieszania do tej samej prędkości.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 07 sie 2012, 11:18

Pawel_ pisze:Co to się stało, że NR ZTM stał na krańcach i sprawdzał klimę? Tak sami z siebie? Bez żadnego wpływu? :D
Zycie go zmusiło może. Przy 33 stopniach w cieniu jednak grodziowa jazda bez klimy (jak na brygadzie 1) mogła się komuś na tyle dać we znaki, że ostro zainterweniował. Gdyby nie dzisiejsze ochłodzenie też miałem w planie zawnioskować o skontrolowanie tego nieudacznego przewoźnika
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
eustachu
Posty: 210
Rejestracja: 22 lip 2012, 23:06
Lokalizacja: Ursynów

Post autor: eustachu » 07 sie 2012, 11:50

A propos kontrol, to wczoraj nadzór stał na ursynowie płn. i sprawdzał po kolei wszystkie solarisy na 179, 210 i solbusa na 210. W tym czasie jak był (1,5h) stały 3 jelcze libero na 209 z pootwieranymi oknami i dachami i do żadnego nie podszedł :D
Poszukiwane: - #A015 #A077 #1021 #1061 #1069 #4900 #8108 #8159

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 07 sie 2012, 14:42

reserved pisze:Mówisz o mojej krytyce w stosunku do Grodzia?
Nie, po prostu się pomyliłem i uznałem wypowiedź Matrixa za twoją. Nie wiem czemu, przepraszam, to Matrix twierdził, że kierowca wrzucał luz.
chester pisze:A były jakieś testy robione, chyba w Skandynawii, z których wynikało, ze dynamiczne rozpedzenie się do docelowej prędkości i potem jazda z a=0 jest lepsze od slimaczego przyspieszania do tej samej prędkości.
Identyczne testy przeprowadzał jakiś czas temu (w latach) Auto-świat, wyszło dokładnie tak samo. Podobnie jak wyszło im, że jeśli chcemy jechać z prędkością 90km/h, to bardziej się opłaca przyspieszać do 110, a następnie zdejmować nogę z gazu zwalniając do 70 i rozpędzać się ponownie do 110, niż jechać z jednostajną prędkością 90km/h.
eustachu pisze:W tym czasie jak był (1,5h) stały 3 jelcze libero na 209 z pootwieranymi oknami i dachami i do żadnego nie podszedł :D
Nie musiał, wszystko widział :)
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 07 sie 2012, 16:06

Szeregowy_Równoległy pisze:Podobnie jak wyszło im, że jeśli chcemy jechać z prędkością 90km/h, to bardziej się opłaca przyspieszać do 110, a następnie zdejmować nogę z gazu zwalniając do 70 i rozpędzać się ponownie do 110, niż jechać z jednostajną prędkością 90km/h.
Dziwne, to dokładnie przeciwne temu, co pisałem na podstawie (uzasadnionej) intuicji. Aż sam bym sprawdził :-k
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 07 sie 2012, 16:11

Widocznie intuicja cię zawodzi i bardziej się opłaca przez krótki czas dostarczać paliwo podczas przyspieszania, a następnie jechać nie zużywając paliwa wcale niż karmić silnik cały czas mniejszymi porcjami.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 07 sie 2012, 16:19

Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 07 sie 2012, 17:13

reserved pisze:Ale też wnerwiające jest to powolne ruszanie.
600l/100km przy powolnym ruszaniu mówi za siebie. Jeżdżę rano z Panem Grodziem, Polakiem. On ma gdzieś oszczędności - potrafi mu się wyświetlić 900l/100km przy sensownym ruszaniu. ;]

Bierut
Posty: 282
Rejestracja: 11 lip 2008, 14:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bierut » 08 sie 2012, 13:53

Potwierdzam, że najekonomiczniejszym sposobem jazdy jest płynne rozpędzanie bez nadmiernego wciskania gazu i wcześniejsze odpuszczanie dojeżdzając do przystanków i skrzyżowań. Obserwacja i znajomość sekwencji świateł także. Ja zawsze mam małe spalanie i obsługa linii punktualna, a najczęściej +1. Np. wczoraj klimatyzowanym 85.. na 517 średnie spalanie 48 ltr, późnym wieczorem bez klimy 42 ltr. I to żaden wyczyn. W trakcie niedzielnych "przejażdżek" średnie spalanie za całą zmianę z klimą nonstop było 42 ltr. Wszystkie kursy na "0". Z ciekawości sprawdziłem także min. spalenie na PT z Ursusa do R-1. Wynik 26 ltr. Przed bramą zostało jeszcze do odczekania +5'.
Z innych ciekawostek to spalanie na 733 bez klimy za całą moja zmianę 34 ltr. Ale to jest specyficzna linia. Dużo na żądanie i rozkład rozsądny.

To są wyniki gdy z nudów czasami bawię się w obserwację komputerka. Oczywiście nie zawsze. Z drugiej strony nie cierpię jazdy Solbusami, zwłaszcza na 192, gdzie spalenie to kosmos. Ale o tym już było w innym temacie.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 08 sie 2012, 17:03

Bierut pisze:Potwierdzam, że najekonomiczniejszym sposobem jazdy jest płynne rozpędzanie bez nadmiernego wciskania gazu (...)
Co autobus to inny styl jazdy. ;]

Bierut
Posty: 282
Rejestracja: 11 lip 2008, 14:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bierut » 09 sie 2012, 9:05

Pawel_ pisze:
Bierut pisze:Potwierdzam, że najekonomiczniejszym sposobem jazdy jest płynne rozpędzanie bez nadmiernego wciskania gazu (...)
Co autobus to inny styl jazdy. ;]
Zgadza się, w tych nowych 85.. z włączona klimą najczęściej nie ma sensu wciskać gazu mocniej niż kilka milimetrów. Bo i tak nie ma dobrego przyśpieszenia. Trzeba cierpliwe czekać no i uwazać przy manewrach wymagających przyśpieszenia. Z kolei seria 81.. to co innego. Reakcja na wciskanie gazu jest natychmiastowa no i tu można się sprawniej bujać.

Co do klimy to ja ustawiam na 20-21 st. C. Jest przyjemnie i zdrowo. Gdy jest sucho to dodatkową włączam obieg wewnętrzny. Sprawność klimy jest większa (bo na bieżąco dochładzamy powietrze, a nie zaciągamy gorące z zewnątrz). Niestety w nowych Solarisach obieg wewntrzny wyłącza się po 10 min. Trzeba więc pamiętać o jego załączaniu.

ODPOWIEDZ