Tabor na linii turystycznej powinien przyciągać, a nie odstraszać.PP pisze:ale linia ta może być przecież obsługiwana zwykłymi autobusami (można by na nią wysłać np. wóz #5254).
Warszawskie Linie Turystyczne
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
No w sumie racja, że niektórych Ikarus mógłby odstraszyć. Ale co sądzicie o przywróceniu tej linii?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Poznaniak się popsuł?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie po to ją z rozmysłem ubito, zezłomowano piętrowca i wprowadzono prywaciarza, żeby teraz przywracać.PP pisze:A zastanawiał się ktoś nad przywróceniem linii 100?
Nie mow hop.....MichalJ pisze:Żaba jest milusia (jako relikt oczywiście, nie jako wóz liniowy). Szkoda, że nikt nie chce jej zachować...
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Dlaczego właściwie zlikwidowano linię 100? Frekfencja chyba aż tak marna nie była? Pamiętam jak kiedyś jechałem piętrusiem i było dobre zapełnienie. Likwidacja tej linii to jak dla mnie strzał w stopę...
Trasa była chyba trochę zbyt zawiła, co myślicie o takiej trasie dla 100?:
PL. ZAMKOWY - Bonifraterska - Stawki - Umschlagplatz - al. Jana Pawła II - Anielewicza - Zamenhoffa - Pomnik Bohaterów Getta - Nowolipki - Żelazna - Chłodna - Żelazna - Al. Jerozolimskie - Dw. Centralny - Pałac Kultury i Nauki - Marszałkowska - Pięka - Sejm - Myśliwiecka - Agrykola - Szwoleżerów - Czerniakowska - m. Łazienkowski - Zwycięzców - Saska Kępa - Francuska - Stadion Narodowy - al. Zieleniecka - Zamoyskiego - Praga - Jagiellońska - Ratuszowa - ZOO - Wyb. Szczecińskie - m. Świętokrzyski - Centrum Nauki Kopernik - Tamka - Krakowskie Przedmieście - PL. ZAMKOWY
Oparte częściowo na starej trasie. Chciałem żeby trasa nigdzie się nie przecinała by była bardziej zrozumiała.
I tak się zastanawiam czy istniałaby możliwość obsługi takiej lini wozami KMKM
Trasa była chyba trochę zbyt zawiła, co myślicie o takiej trasie dla 100?:
PL. ZAMKOWY - Bonifraterska - Stawki - Umschlagplatz - al. Jana Pawła II - Anielewicza - Zamenhoffa - Pomnik Bohaterów Getta - Nowolipki - Żelazna - Chłodna - Żelazna - Al. Jerozolimskie - Dw. Centralny - Pałac Kultury i Nauki - Marszałkowska - Pięka - Sejm - Myśliwiecka - Agrykola - Szwoleżerów - Czerniakowska - m. Łazienkowski - Zwycięzców - Saska Kępa - Francuska - Stadion Narodowy - al. Zieleniecka - Zamoyskiego - Praga - Jagiellońska - Ratuszowa - ZOO - Wyb. Szczecińskie - m. Świętokrzyski - Centrum Nauki Kopernik - Tamka - Krakowskie Przedmieście - PL. ZAMKOWY
Oparte częściowo na starej trasie. Chciałem żeby trasa nigdzie się nie przecinała by była bardziej zrozumiała.
I tak się zastanawiam czy istniałaby możliwość obsługi takiej lini wozami KMKM
Trasa bardzo dobra. A co do wozów to myślę że należałoby włączyć do obsługi linii wozy "normalne" i zabytkowe (o ile byłaby taka możliwość).
Ale mimo wszystko była popularna. Komunikacyjna być nie musiała, bo to przecież nie o to chodziło w niej. A co do "turystyczności" tejże linii to uważam, że jednak była dobra.
Po prostu takie rzeczy robi się porządnie.Wiliam pisze:A mi się wydaje że ta linia upadła z powodu swojej dwoistej natury. Nie była ani turystyczna (przewodnik i jako takie warunki do dłuższej podróży) ani komunikacyjna (trzeba było mieć straszny bezlik minut by tym gdzieś jechać).
Po prostu, albo robi się jedno albo drugie.
Linia 100 miała obsady gdy jeździł tam piętrus i jeździła zawsze gdy były dni wolne lub okresy 'turystyczne' - wakacje, ferie etc. Wtedy jeździły tłumy.
Natomiast ostatnie miesiące tej linii to rzęrzący gniot (nikt nie zmusił MZA do naprawy piętrusa po kolejnej awarii). Więc rządził gniot, jeździł zupełnie przypadkową trasą, zmienianą co chwila, wachlował drzwiami na każdym przystanku. Dodatkowo nierzadkie było zawieszanie linii na okres świąteczny, tzw. długich weekendów. O takich bzdurach jak przewodnik nikt nie próbował nawet pomyśleć, bo może by byli jacyś pasażerowie. Więc jeździło tam 3-4 osoby dziennie. Dlatego linię zlikwidowano ze względu na niską frekwencję. Od razu pojawiły się piętrusy prywaciarza. Przypadek? Nikt linii turystycznej 100 nie przywróci - przynajmniej do 2014.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Ja pracując przy Konwiktorskiej trafiałem na rozpadającą się gnioturę.MC pisze:A nie woroniczańskie SU12? (jeśli chodzi o ścisłość)
Wcale nie taki wielki jak się zamierza do rozsądnej ilości muzeów zdążyć. A przypominam, że np w niedzielę wiele z nich jest za free - co mi po zniżkach.MC pisze:Bilet na mobilisowe piętrusy jest drogi i to odstrasza, chociaż mało kto wie, że w bilet jest wliczony duży rabat do wielu muzeów w Warszawie...
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
