[Hydepark] Tramwaje Warszawskie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

px33
Posty: 1787
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 13 wrz 2012, 22:39

A właściwie skoro tak lubicie konstale/konstalopodobne to może wstawienie między 2 wagony takiego członu (te nowe - 105N/2K i 123N chyba powinny coś takiego wytrzymać) nie byłoby takim głupim pomysłem. Koszt chyba nie byłby zaporowy (bo nie byłoby potrzeby modernizacji napędu starego konstala), a zysk wymierny (tylko trzeba by przyzwyczaić pasażerów, że gwarantowane niskie wejście jest w środku pojazdu, a nie na początku)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 wrz 2012, 22:43

Koszt to wielka niewiadoma. Te miasta, które coś takiego robiły (Wrocław, Kraków, Poznań) albo zostawiały ze starej konstrukcji dosłownie belkę grzbietową (no i wózki, fotele itp) albo im się to składało (Poznań). Pomysł zły nie jest sam w sobie, ale niskie wejście w środku to jego wielka wada - przypominam, że staruszkowie potrafią mozolnie wspinać się po schodach od pierwszych drzwi w stoszesnastce, bo do drugich nie chcą/boją się dojść, a co dopiero do trzecich?

Ale to nie jest kwestia lubienia. Tych wozów jest wciąż pół tysiąca a niektóre mają ledwie parę/paręnaście lat. Ich wycofanie w całości do końca nawet bieżącej dekady jest po prostu nierealne.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

px33
Posty: 1787
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 13 wrz 2012, 22:51

Glonojad pisze:Te miasta, które coś takiego robiły (Wrocław, Kraków, Poznań) albo zostawiały ze starej konstrukcji dosłownie belkę grzbietową (no i wózki, fotele itp) albo im się to składało (Poznań).
No ale oni brali do tego (o ile) stare konstale, a nie wariacje na temat tej świetnej konstrukcji, które mogą mieć (mają?) poprawioną konstrukcję, która mogłaby udźwignąć dodatkowy ciężar. Dodatkową zaletą jest to, że niezależnie od niskopodłogowości dostaje się jednoprzestrzenność.
Przy zwykłym konstalu (105Na) coś takiego niespecjalnie się opłaca bo tak naprawdę trzeba wymienić praktycznie wszystko, co się da - aparaturę, wózki (wątpię żeby do poznańskich i wrocławskich zakładali stare/regenerowane), wnętrze, więc wychodzi z tego nowy tramwaj. Już lepiej kupić sobie licencję na Leolinera, dostosować do polskich warunków (czyt. do aparatury Eniki) i zrobić lepszy tramwaj od podstaw. No albo w tańszej opcji ściągnąć generację M/N i przeprowadzić niewielką zmianę konstrukcyjną - kilka razy taniej niż w konstalu

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10703
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 13 wrz 2012, 23:07

Ale wy się zastanawiacie, jak zrobić wszystkie tramy w DS niskie? W tym mieście najłatwiej ściąć liczbę brygad o 5%...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 14 wrz 2012, 0:36

Glonojad pisze:Niestety, wychodzi kwestia, że nie zamówiono wówczas (tj. w przetargu wygranym przez cegły) 15 składów z chociaż kawałeczkiem niskiej podłogi (jak Moderus Beta, EU8N, Tatra KT8 po modernizacji, N/M8 po modernizacji i tak dalej - wiecie o co biega). Takaż właśnie była "wizja" władzy Ś.P. Lecha K... ale nie ma co narzekać, przynajmniej nikt nie mówi o skasowaniu 123N zamiast NG :p
Hmm a tak w ogóle nie można - zamiast bawić się w przebudowy - rozłączyć hipolity i dokupić drugi wagon niskopodłogowy? Mam wrażenie, że coś takiego w kilku miastach (niepolskich) zrobiono :-k
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

fraktal
Posty: 5587
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 14 wrz 2012, 0:53

MeWa pisze:Hmm a tak w ogóle nie można - zamiast bawić się w przebudowy - rozłączyć hipolity i dokupić drugi wagon niskopodłogowy? Mam wrażenie, że coś takiego w kilku miastach (niepolskich) zrobiono
I ciekawe, czy ci, co będą chcieli jechać w niskopodłogowym zawsze zdążą przejść do drugiego wagonu w obliczu pogoni za "zielonym" światłem? Chyba że wagon z niskopodłogową wstawką jechałby z przodu...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 14 wrz 2012, 1:23

fraktal pisze:
MeWa pisze:Hmm a tak w ogóle nie można - zamiast bawić się w przebudowy - rozłączyć hipolity i dokupić drugi wagon niskopodłogowy? Mam wrażenie, że coś takiego w kilku miastach (niepolskich) zrobiono
I ciekawe, czy ci, co będą chcieli jechać w niskopodłogowym zawsze zdążą przejść do drugiego wagonu w obliczu pogoni za "zielonym" światłem? Chyba że wagon z niskopodłogową wstawką jechałby z przodu...
Bo oczywiście ważniejszym problemem od tego, że wagonu niskopodłowego po prostu nie ma, jest to, że ktoś nie mógł do niego dojść... ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 14 wrz 2012, 10:42

Jakoś dziwnie się te tramwaje w stada łączą. Wczoraj, gdzie się nie obróciłem, to ponad połowa składów to były świngi. A dziś na Chałubińskiego, na 7 kolejno przejeżdżających (w obu kierunkach) tramwajów było 6 akwariów i jedna parówa.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24953
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 14 wrz 2012, 10:45

Teraz to nie jest jakiś straszny problem. Przez lata jedyne dwa U0booty na Jana Pawła na 17 i 33 pojawiały się tam co dwie i pół godziny w odstępie kilkunastu minut.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

tatra
Posty: 368
Rejestracja: 07 wrz 2009, 16:38
Lokalizacja: z ulicy Stołecznej(zawsze)

Post autor: tatra » 14 wrz 2012, 11:06

Czy coś się wyjaśniło z 1137 ?

[ Dodano: |14 Wrz 2012|, 2012 11:12 ]
MichalJ pisze:Jakoś dziwnie się te tramwaje w stada łączą. Wczoraj, gdzie się nie obróciłem, to ponad połowa składów to były świngi. A dziś na Chałubińskiego, na 7 kolejno przejeżdżających (w obu kierunkach) tramwajów było 6 akwariów i jedna parówa.
Po prostu miałeś pecha,za pół godziny mogłoby być odwrotnie.
tatra

fraktal
Posty: 5587
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 14 wrz 2012, 11:52

Dla tego kogoś, kto nie zostałby zabrany z przystanku, byłby to chyba jednak problem istotny. Prawdę mówiąc, mam tu na myśli siebie, bo 80 procent pasażerów i tak nie wpadnie na to, że drugi wagon ma niską podłogę, chyba że byłby on jakoś specjalnie oznaczony. Zresztą uważam, że są linię, które tak czy inaczej pozostałyby wysokopodłogowe w DS tak jak szóstka na solówkach. A na pozostałych wystarczy sensownie ułożyć rozkład...

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1749
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 14 wrz 2012, 13:22

FPS wyprodukowała niskopodłogowe doczepy dla odbiorcy z Niemiec. W Warszawie nawet przymierzano się do sparowania zestawu z solówką, ale wózki doczepy były zdziebko za obszerne.
Idiokracja nas otacza

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 14 wrz 2012, 14:18

Hm, to może by stworzyć coś z amelinium (kratownica) i plastiku (poszycie), żeby było maksymalnie lekkie, niskopodłogowe i stopiątka/123N to uciągnęła? (wolna myśl, luźny koncept)
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10703
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 14 wrz 2012, 15:52

Ale w czym ten pomysł ma być lepszy od całych wagonów niskopodłogowych?
Pomijając jakieś klasy wytrzymałości i że już dawno zrezygnowano z doczep biernych.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 14 wrz 2012, 16:00

KwZ pisze:Ale w czym ten pomysł ma być lepszy od całych wagonów niskopodłogowych?
Pomijając jakieś klasy wytrzymałości i że już dawno zrezygnowano z doczep biernych.
Hm... Wprowadzenie wszystkich brygad niskopodłogowych za grosze? ;) A jak w końcu będzie tyle niskaczy, że starczy na wszystkie brygady, to będzie można to opchnąć, na Śląsk, czy gdzieś-tam-indziej...

Mówłem, że to wolna myśl, one często są dość abstrakcyjne ;)
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

ODPOWIEDZ