Postoje na krańcach
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Chyba brygada 14/112 w DP też ma z pięć minut postoju w Markach tuż po 21. Jest to spowodowane pewnie tym, że wcześniej jeżdżą przed nią dwa dodatki, a gdy już zjadą, to żeby częstotliwość znośną utrzymać skrócono jeden postój do minimum. A chyba rozkładowo 112 ma nawet trochę dłuższą trasę niż 190....
- Aleksander2560
- (Aleksander2634)
- Posty: 1194
- Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
- Lokalizacja: Warszawa-Białołęka
Kolego, a co ma do tego czy to jest rozkład roboczy czy sobotni czy inny? Wykonujemy taką samą robotę, tak więc i przerwa się należy taka sama, prawda? Owszem, czas krótszy, mniej korków, ale często ten czas jest tak ścięty że wyrobić się nie idzie... złapiesz 3-4 czerwone światła, sporą garść PAsażerów przy Wola PArk i już po postoju... rozumiesz to? Wątpie, ale chociaż zapytam... Dalej, mówisz, że w sobote nie trzeba takich postojów, kolejny przykład, odcinek Płowiecka - Łysakowska, tak, wiem, jest remont..., a gdy są targi w MT Polska widziałeś co się tam dzieje? Miałem 173 swego czasu, w czasie targów jakiśtam... na Wiatracznej 33 minuty postoju za każdym razem, miałem 5 kółek do zrobienia, wiesz kiedy miałem postój? po 21... przed ostatnim kółkiem... a tak to bez przerwy bo wyrabiałem się na sam odjazd... a 520? 520 tego dnia na odcinku 1 przystanku jechało 6 brygad w stadzie....Łukasz pisze:Rozkład sobotni, prawda? Nie wiem jak tam kierowcy autobusów, ale zdarza się niektórym ludziom na świecie pracować więcej niż godzinę bez przerwy (a tu są 4 minuty, na sikanie, na fajka). Prowadzić statek, pociąg, samolot - i wcale nie muszą mieć przerwy co godzinę. Kierowcy autobusów w święto muszą? Może czegoś nie dostrzegam.
I co? Nadal uważasz, że w sobote jest tak cacy i pusto?
G**** prawda, tyle Ci powiem na koniec...
A na nastepny raz, najpierw sprawdź, zasięgnij zdania u źródła, a potem pisz...bo wychodzą takie idiotyzmy, znów...
Pozdrawiam.
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
Nie jestem kierowcą, ale też uważam, że bez sensownie ustawionych postojów (czy to w dzień powszedni, czy w święto) dostają po głowie zarówno kierowcy, jak i pasażerowie.
Nie znam specyfiki wszystkich linii, ale z tego co obserwuję np. na 141, oszczędności brygadowe robi się przede wszystkim kosztem postojów. Np. w rozkładzie wakacyjnym postój na Witolinie w DP w szczycie ograniczono do kilku minut (a przedtem było ponad 20), co skutkowało jazdą na okrągło i w stadach. I to mimo wakacji.
Po wakacjach z kolei w DS "urwano" jedną brygadę, kosztem skrócenia o 15 min. postoju na Witolinie z 29 min. do 14 min.
Nie wiem, czy 29 min. to za dużo, czy nie (kiedyś też było ok. 30 min. w DP), na ten temat powinni się wypowiedzieć kierowcy.
I tu mam pytanie: czy są jakieś reguły, które decydują o długości postojów? Np. linia o półkursie 50 min. ma 20 min. postoju, linia o półkursie 30 min. ma np. 12 min.?
Nie znam specyfiki wszystkich linii, ale z tego co obserwuję np. na 141, oszczędności brygadowe robi się przede wszystkim kosztem postojów. Np. w rozkładzie wakacyjnym postój na Witolinie w DP w szczycie ograniczono do kilku minut (a przedtem było ponad 20), co skutkowało jazdą na okrągło i w stadach. I to mimo wakacji.
Po wakacjach z kolei w DS "urwano" jedną brygadę, kosztem skrócenia o 15 min. postoju na Witolinie z 29 min. do 14 min.
Nie wiem, czy 29 min. to za dużo, czy nie (kiedyś też było ok. 30 min. w DP), na ten temat powinni się wypowiedzieć kierowcy.
I tu mam pytanie: czy są jakieś reguły, które decydują o długości postojów? Np. linia o półkursie 50 min. ma 20 min. postoju, linia o półkursie 30 min. ma np. 12 min.?
- Aleksander2560
- (Aleksander2634)
- Posty: 1194
- Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
- Lokalizacja: Warszawa-Białołęka
Rozkłady te są przeciez układane wraz z postojami, przecież nie przewoźnicy układają postoje na krańcach prawda?pawcio pisze:Przy czym ZTM układa rozkłady dla pojazdów a nie dla kierowców/motorniczych. Za tych odpowiedzialni są przewoźnicy.
Jeśłi chodzi o 141 to były postoje po 29 min na Witolinie w DŚ, które były bardzo dobre, na Okęciu max. 15 minut i też wystarczy, ale takie postoje tez powinny być w tygodniu, pod korki... ale po co? Lepiej w weekend dać długie a w DP niech jeżdzą wozy dookoła...
A kto odpowiada za układanie niesłychanie długich postojów w "krzakach" niż w cywilizacji? Np. 147 w Wiśniowej G. postoje po 20-28 minut, a na Wschodnim po 6-8 minut... na 198 w DP postoje na PKP Wesoła po 14 minut a na Starej Miłosnej po 7... w DS odwrotnie... czy hity jak 722 czy 730 po 45-60 minut w Woli Karczewskiej/Duchnowie?
Hmm?
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
33 minuty postoju na 173 w DS to jest BARDZO dużo. Nie można ustawiać rozkładów na przykładzie sytuacji skrajnych, a taką tu przytoczyłeś.Aleksander2560 pisze:Miałem 173 swego czasu, w czasie targów jakiśtam... na Wiatracznej 33 minuty postoju za każdym razem, miałem 5 kółek do zrobienia, wiesz kiedy miałem postój? po 21... przed ostatnim kółkiem... a tak to bez przerwy bo wyrabiałem się na sam odjazd... a 520? 520 tego dnia na odcinku 1 przystanku jechało 6 brygad w stadzie....
A z innej beczki - i nie końca na temat, ale nie umiem znaleźć dobrego wątku na takie pytanie (prośba o ewentualne wskazanie) - czy ktoś w ogóle myślał o tym, żeby w sytuacjach korków i niemożności dotrzymania rozkładu, sterować odjazdami z þętli operatywnie i do tego centralnie? Nie na zasadzie ekspedycji na krańcu X, tylko na zasadzie ogarnięcia całości sytuacji i np. wiedzy, kiedy następny wóz danej linii ma szansę dotrzeć na kraniec.
A mówię o tym, bo znów trafiłem na sytuację, że z pętli ruszyły jedna za drugą dwie brygady na jednej linii, równiuteńko w połowie między rozkładowymi czasami odjazdów... Nie lepiej byłoby jedną opóźnić do rozkładowego odjazdu kolejnego kursu?
A mówię o tym, bo znów trafiłem na sytuację, że z pętli ruszyły jedna za drugą dwie brygady na jednej linii, równiuteńko w połowie między rozkładowymi czasami odjazdów... Nie lepiej byłoby jedną opóźnić do rozkładowego odjazdu kolejnego kursu?
Głównie koordynacja. Na pewno w przypadku Wiązowny, bo tam wszystko narzuca najdłuższy wypad do Rzakty.Aleksander2560 pisze:A kto odpowiada za układanie niesłychanie długich postojów w "krzakach" niż w cywilizacji? Np. 147 w Wiśniowej G. postoje po 20-28 minut, a na Wschodnim po 6-8 minut... na 198 w DP postoje na PKP Wesoła po 14 minut a na Starej Miłosnej po 7... w DS odwrotnie... czy hity jak 722 czy 730 po 45-60 minut w Woli Karczewskiej/Duchnowie?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Może i nie. Ale np. w DS 523 ma po 10 minut postoju na każdym krańcu. Wystarczy, że cokolwiek wyskoczy po drodze (choćby się zrobi korek w okolicach RZS) i kierowca przyjeżdża równo z odjazdem. Pamiętam jak były objazdy z okazji frezowania TŁ, potem remontu nawierzchni Tunelu pod Dw. Zachodnim to 523 jeździło jak chciało. I żaden tryb SB nie pomógł. Ale to jest faktycznie sytuacja skrajna.bepe pisze:33 minuty postoju na 173 w DS to jest BARDZO dużo. Nie można ustawiać rozkładów na przykładzie sytuacji skrajnych, a taką tu przytoczyłeś.Aleksander2560 pisze:Miałem 173 swego czasu, w czasie targów jakiśtam... na Wiatracznej 33 minuty postoju za każdym razem, miałem 5 kółek do zrobienia, wiesz kiedy miałem postój? po 21... przed ostatnim kółkiem... a tak to bez przerwy bo wyrabiałem się na sam odjazd... a 520? 520 tego dnia na odcinku 1 przystanku jechało 6 brygad w stadzie....
- Aleksander2560
- (Aleksander2634)
- Posty: 1194
- Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
- Lokalizacja: Warszawa-Białołęka
Przepraszam jaka z i czym jest koordynacja w przypadku linii 147 bo jeśli chodzi o linie do gminy Wiązowna to rozumiem, ale 147 niby z czym jest tak skoorydynowana, że postoje są w krzakach gdzie kibla nawet nie ma (wiem, jest ekspedycja w Międzylesiu)?pawcio pisze:Głównie koordynacja. Na pewno w przypadku Wiązowny, bo tam wszystko narzuca najdłuższy wypad do Rzakty.Aleksander2560 pisze:A kto odpowiada za układanie niesłychanie długich postojów w "krzakach" niż w cywilizacji? Np. 147 w Wiśniowej G. postoje po 20-28 minut, a na Wschodnim po 6-8 minut... na 198 w DP postoje na PKP Wesoła po 14 minut a na Starej Miłosnej po 7... w DS odwrotnie... czy hity jak 722 czy 730 po 45-60 minut w Woli Karczewskiej/Duchnowie?
Kolejna sprawa, dlaczego nie można wydłużyć postojów na linii 115, która grzęźnie w korkach i niestety trzeba doginać "do okoła"... a sterowanie na Wschodnim rzadko bywa wprowadzane, bo najwyraźniej ekspedycja ZTMu nie chce się babrać w papierkową robotę...
Kolejna sprawa, dlaczego postoje na 151 są zryte bardziej niż góry Stołowe? Na Młynowie między 5:30 na 6:30 rano po 34 minuty postoju, pytam po co? A później po 6-7 minut, gdzie zajeżdża się na odjazd lub 10 minut po odjeździe, by było fajniej po 19ej czas na linii skracany jeszcze jest, tylko o 10 minut... kierowca ma jechać niczym Michael Schumacher i Sebastian Vettel razem wzięci by się wyrobić w czasie?
Serio, może naprawdę choć raz należy zrobić gruntowne analizy sytuacji na drodze zanim chory i nierealny rozkład się ułoży?
173 podałem jako przykład, że w weekend często jest gorzej niż w tygodniu jeśli chodzi o przerwy i opóźnienia, więc wcale nie jest tak różowo jak kilkanaście postów temu starał sie nam tu wytłumaczyć jeden z userów.
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa