Warszawska Kolej Dojazdowa
Moderator: JacekM
Nie chce mi się w to wierzyć za bardzo. Musiałyby po prostu słabiej hamować. Ja dalej obstawiam słaby materiał na te koła...Piotr Wi pisze:raczej nowe klocki hamulcowe nie zużywające tak szybko powierzchni tocznej koła jak dotychczasowe.
No i właśnie słabiej hamuje i w kozioł wyjechali.przewoz pisze:Nie chce mi się w to wierzyć za bardzo. Musiałyby po prostu słabiej hamować. Ja dalej obstawiam słaby materiał na te koła...Piotr Wi pisze:raczej nowe klocki hamulcowe nie zużywające tak szybko powierzchni tocznej koła jak dotychczasowe.
Z tym, że podobno nie "inne klocki", tylko inny program w komputerze hamującym. Powodzenia.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Prędzej to, niż klocki. Hamowanie w nowoczesnych pojazdach opiera się przecież przede wszystkim na "hamowaniu silnikami"...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
I oni chcieli czym szybciej na nie przechodzić, żeby pojechać na 3kVWalas pisze:Z wszystkich EN97 w ruchu od paru dni jest tylko EN97-007
Gitarra. Jeszcze tą 007 wyłączą w końcu i może ktoś się tą sprawą zainteresuje!
Zmian programowych w hamulcach nie powinno się sprawdzać na normalnym torze, no w mordę, brawo. Szkoda, że szybciej nie jechali jeszcze.Z tym, że podobno nie "inne klocki", tylko inny program w komputerze hamującym. Powodzenia.
Jakby potwierdza się słowo maszynisty który wypowiedział się niżej w artykule na RK, że hamował, ale hamowania nie było w ED74.
A ja się tak zastanawiam, patrząc na EN95 (choć, o dziwo narazie jeździ) i EN97, czy nie doczekamy się wkrótce EN94 "AKM" na 3 kV. Ciekawi mnie jaki byłby koszt takiej modernizacji 
Dziwi mnie też cisza w mediach. Mieliby dobrą okazję do artykułu "W starych ścisk, a nowe w krzakach". Dziwna ta cisza, dziwna...
Dziwi mnie też cisza w mediach. Mieliby dobrą okazję do artykułu "W starych ścisk, a nowe w krzakach". Dziwna ta cisza, dziwna...
No trochę pociągnęli - czekają na info od Pesy i WKD.Ale mam nadzieję, że RK trochę niedługo pociągnie temat.
Czy wie ktoś może ile jest w tej chwili na stanie EN94? Nie wiem, chyba coś się ruszyło z 97, dzisiaj (po 18.00) widziałem tylko 3 na bocznicy. Miejmy nadzieje, że szybko je doprowadzą do użyteczności, bo nie wiem co jest, ale w 94 jest strasznie zimno, jakby ogrzewanie nie dawało rady
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
WKD potwierdza: nowe składy są awaryjne...
Ale wypowiedzi ich biją wszystko na głowę.
http://www.rynek-kolejowy.pl/39173/_Now ... klady_.htm
Ale wypowiedzi ich biją wszystko na głowę.
http://www.rynek-kolejowy.pl/39173/_Now ... klady_.htm
W niedzielę według moich obserwacji w ruchu był tylko jeden taki pociąg - powiadomił nas przed tygodniem Tomasz Zajkowski. WKD nie dementuje tych informacji. Jednak danych dotyczących dostępności nowych składów nie może podać bez zgody producenta.
Co na to wszystko pasażerowie, którzy zostali pozbawieni możliwości podróży klimatyzowanymi, niskopodłogowymi składami? - Oceniając niewielką ilość pytań zadawanych przez pasażerów w odniesieniu do tej konkretnej kwestii należy sądzić, że nie stanowi ona szczególnego przedmiotu zainteresowania. Podróżnym w zdecydowanie większym stopniu zależy na punktualności i niezawodności kursowania pociągów na linii WKD, natomiast to czy określony kurs jest realizowany danym typem taboru ma znaczenie drugorzędne - uważa rzecznik podwarszawskiego przewoźnika.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Podróżnym w zdecydowanie większym stopniu zależy na punktualności i niezawodności kursowania pociągów na linii WKD, natomiast to czy określony kurs jest realizowany danym typem taboru ma znaczenie drugorzędne - uważa rzecznik podwarszawskiego przewoźnika.
na punktualności i niezawodności kursowania pociągów na linii WKD, natomiast to czy określony kurs jest realizowany danym typem taboru ma znaczenie drugorzędne - uważa rzecznik
natomiast to czy określony kurs jest realizowany danym typem taboru ma znaczenie drugorzędne
to czy określony kurs jest realizowany danym typem taboru ma znaczenie drugorzędne

Wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać...
