Miasteczko WilanĂłw

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2223
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 02 mar 2013, 12:02

No cóż, niezły kryzys, skoro ratuszowi nie opłaca się postawić tam fotoradaru.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 02 mar 2013, 12:14

Postawienie drogówki kilka razy nic by nie kosztowało.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 02 mar 2013, 12:38

Fotoradar byłby sensowniejszy, tańszy, szybciej by się zwrócił i nie byłoby potrzeby odciągać WRD od innych, potrzebniejszych społeczeństwu zadań. No i pytanie: ktoś wie z jakiej właściwie okazji w temacie organizacji ruchu wypowiada się ksiądz proboszcz?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7139
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: 508 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 02 mar 2013, 12:47

Zwróćcie uwagę, że mieszkańcy o fotoradarze się nie zająknęli (wg artykułu przynajmniej), bo przecież spowodowałby, że za każdym razem musieliby zwalniać. Zresztą zapewne każdy jeden, który jeździ autem, zapytany o to, czy fotoradar rozwiązałby problem, odpowiedziałby, że to nie on przekracza prędkość. :-"

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2223
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 02 mar 2013, 13:09

1) Artykuł jest pochodną wątku na forum e-wilanow.pl, tam jest dużo o fotoradarze;
2) Tak, jeżdżę samochodem; tak, fotoradar rozwiązałby problem.

[ Dodano: |2 Mar 2013|, 2013 13:10 ]
BJ pisze:Postawienie drogówki kilka razy nic by nie kosztowało.
Parę razy stali, ale moim zdaniem to za mało.

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 02 mar 2013, 13:21

Szeregowy_Równoległy pisze:No i pytanie: ktoś wie z jakiej właściwie okazji w temacie organizacji ruchu wypowiada się ksiądz proboszcz?
Przypuszczam, że został wspomniany (razem z kobietą z firmy deweloperskiej), gdyż też podpisali list tego Stowarzyszenia.
Obrazek

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5571
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 02 mar 2013, 15:04

Nowych ludzi usadzili w ZDM że nie wiedzą, że po progach ZTM busów nie chce puszczać :-k :?:

ashir
Posty: 19996
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 02 mar 2013, 15:10

TGM pisze:Nowych ludzi usadzili w ZDM że nie wiedzą, że po progach ZTM busów nie chce puszczać :-k :?:
A czytałeś artykuł, była mowa o progach nowego typu, jakie są na Stawkach czy Obrońców Tobruku. Autobus ma szerszy rozstaw kół, dzięki czemu na specjalne progi (przynajmniej w teorii) się nie łapie.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 02 mar 2013, 15:19

ashir pisze:A czytałeś artykuł, była mowa o progach nowego typu, jakie są na Żelaznej
Na Żelaznej są progi?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36267
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 mar 2013, 15:33

Na Stawkach, nie na Żelaznej.

Absurd, że światła (zatrzymanie na kilkadziesiąt sekund) będą lepsze, niż progi, na których trzeba tylko zwolnić. Ten artykuł doskonale pokazuje, jak wszyscy się "doskonale znają" na inżynierii drogowej, a jednak g... wiedzą... :roll:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

reserved
Posty: 13976
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 02 mar 2013, 15:53

Śmiejecie się, ze chcą zrobić progi zwalniające na dwupasmówce? No to niech najpierw zwężą drogę do jednopasmówki i potem zrobią progi zwalniające. :P

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36267
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 mar 2013, 16:25

reserved pisze:Śmiejecie się, ze chcą zrobić progi zwalniające na dwupasmówce?
Kto się niby z tego śmieje? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

reserved
Posty: 13976
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 02 mar 2013, 16:29


Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 02 mar 2013, 16:29

Uwaga, pytanie laika. Nie pamiętam gdzie, na jakiejś dwupasmówce, jechałem po oznakowanych progach zwalniających, które miały postać delikatnych nierówności poprzecznych, ale niskich. Takich, że do tych 50-60km/h zwolnić musiałem. Nie wiem jak to się nazywa, ale wydaje mi się o wiele ciekawsze, niż te p***ne wyspy, które ciężko ominąć czymkolwiek i które w warunkach warszawskich się nie sprawdzają, co jest do sprawdzenia na Stawkach: niech ktoś tam spróbuje autobusem przejechać i nie złapać kołem progu, a jednocześnie nie zahaczyć parkujących, wystających nad jezdnię, osobówek, którymi nikt się nie przejmuje, tylko wszyscy chodzą przeszczęśliwi, jakie to fajne progi udało się położyć.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9904
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 02 mar 2013, 18:28

Szeregowy_Równoległy pisze:p***ne wyspy, które ciężko ominąć czymkolwiek i które w warunkach warszawskich się nie sprawdzają, co jest do sprawdzenia na Stawkach: niech ktoś tam spróbuje autobusem przejechać i nie złapać kołem progu, a jednocześnie nie zahaczyć parkujących, wystających nad jezdnię, osobówek, którymi nikt się nie przejmuje, tylko wszyscy chodzą przeszczęśliwi, jakie to fajne progi udało się położyć.
Raz jechalem z takim kierowca. Aby nie wjechac na progi pojechal lewym pasem i dal rade ;) Gorzej, ze za chwile manewrowal aby wjechac na przystanek...

ODPOWIEDZ