Komunikacja miejska na Gocławiu i Saskiej Kępie
Moderator: Wiliam
Cóż, kiedyś robiłem analizy sensowności warszawskich linii przyspieszonych, i wyszło mi, że tak naprawdę sens ma tylko sześć – i we wszystkich przypadkach, były to linie łączące obszary gęsto zaludnione, ale przejeżdżające na swojej trasie przez obszary o niskiej gęstości zaludnienia. I jak myślisz, czy zaliczała się do nich linia 507? Odpowiedź uzasadnijKwZ pisze:Bo się jeszcze okaże, że przyspieszoność wszystkich czerwonych linii nie ma sensu (może poza ze trzema).
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na Moście Poniatowskiego nikt nie mieszka 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Myślę, że nikt nie odważy się na taką rewolucję. Także dlatego, że już nie ma Ruty.Vilén pisze: Cóż, kiedyś robiłem analizy sensowności warszawskich linii przyspieszonych, i wyszło mi, że tak naprawdę sens ma tylko sześć – i we wszystkich przypadkach, były to linie łączące obszary gęsto zaludnione, ale przejeżdżające na swojej trasie przez obszary o niskiej gęstości zaludnienia. I jak myślisz, czy zaliczała się do nich linia 507? Odpowiedź uzasadnij.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Ano, to jest casus metra. Opłaca się biegać po ych wszystkich schodach, przemierzaćlotniskowe odległości na Metrze Wilanowska, bo i tak jest szybciej niż po ziemi, ale z przesiadką jednopoeronową czy nawet bezpośrednio.fik pisze:Ale straty należy rozpatrywać globalnie. Jeśli POMIMO dłuższego przejścia otrzymuje się szybszą podróż, to czerwońca w takim, rzekomo niedogodnym węźle, należy zatrzymać - i to właśnie jest casus RZS.
Popatrz, jaka franca!
Kiedyś w wątku o czerwońcach doszliśmy do matematycznego kryterium, czy opłaca się uzwyklić konkretny przystanek na podstawie strat czasu korzystających z danego przystanku vs. strat czasu jadących czerwońcem. Tylko nie znamy liczb osób: poszkodowanych niezatrzymywaniem czerwońca i ile nim jedzie.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36227
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
24 i 21pawcio pisze:A co na międzynarodową? Odpowiedź 'nic' mnie absolutnie nie usatysfakcjonuje.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow