Jak mają się przesiąść, jak 160 jest ledwo zabieralne? A w międzyszczycie (i ogólnie jeszcze po 15) jeździ co 15 minut (co jest chyba jakimś żartem).Domas pisze:I ta połowa mogłaby spokojnie przesiąść się w 160 i dojechać potem do Centrum metrem.
Komunikacja miejska w czasie budowy II linii metra
Moderator: Wiliam
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7119
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Matrix2441 pisze:A jakie to są dla Ciebie newralgiczne godziny? Bo dla mnie o praktycznie każdej popyt jest spory.
Kampania namawiająca do posłania sześciolatka do szkoły prowadzona była w oparciu "nie znam nikogo, kto byłby z tego niezadowolony". A ja znam i w kampanii promującej nieposyłanie sześciolatków mógłbym użyć takiego właśnie "kontrargumentu". Jego wartość merytoryczna jest taka sama. Żadna.Matrix2441 pisze:Ilekroć tym jadę, to na Wileńskim wyładowuje się mniej, niż połowa ludzi.
Obie zacytowane powyżej wypowiedzi nie mają nic wspólnego z dyskusją o komunikacji publicznej. Bardzo, bardzo proszę. Nie w ten sposób.
Niekoniecznie, bo 517 to trzy potoki z Targówka:Matrix2441 pisze:Czyli z korzystania z jednej linii robimy korzystanie z trzech.
- do Centrum: 160+M
- do dworca Wileńskiego: 160 lub 162
- do Ronda Waszyngtona: 162+166 lub 509
Jak widzisz wszystko można zastąpić znacznie częstszymi połączeniami, a przesiadki mogę być nieuciążliwe.
Pozwolisz, że przemilczę te fantazje?MichalJ pisze:Poproszę bezpośrednią linię z Ząbek na Ursynów.
Przypomnę Ci, że skrócenie 517 zakłada wzmocnienie 160.ashir pisze:Jak mają się przesiąść, jak 160 jest ledwo zabieralne? A w międzyszczycie (i ogólnie jeszcze po 15) jeździ co 15 minut (co jest chyba jakimś żartem).
Nie, bo przecież zamiast 517 można pojechać pociągiem ze Wschodniego. Tylko jest mały problem z dowozówką w postaci 156 i z jej atrakcyjną częstotliwością.emyl pisze:Błagam, musimy znów przejść do przedstawiania obserwacji zapełnienia w newralgicznych godzinach?
ZTM tak zakłada, mogę gdzieś o tym przeczytać?Domas pisze:Przypomnę Ci, że skrócenie 517 zakłada wzmocnienie 160.
No hej, ale te autobusy zamiast na 517 o wątpliwej użyteczności jeździłyby na ledwozabieralnym 160. Względnie na także potrzebniejszym 509. Przecież nie stałyby w zajezdniashir pisze:Jak mają się przesiąść, jak 160 jest ledwo zabieralne? A w międzyszczycie (i ogólnie jeszcze po 15) jeździ co 15 minut (co jest chyba jakimś żartem).Domas pisze:I ta połowa mogłaby spokojnie przesiąść się w 160 i dojechać potem do Centrum metrem.
A co do zapewnień forumowiczów, są tu przedstawiane ich pomysły. Np. skrócenie 517 w zamian za wzmocnienie 160.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Problem w tym, że ZTM nie musi podzielać tych pomysłów. A przeguby są tak potrzebne na mieście, że się szybko rozpłyną...
ZTM nic nie musi, ale liczenie, że 517 przetrwa w obecnej formie otwarcie M2C jest dość naiwne.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Otwarcie ogryzka otwarciem, ale ja rozumiałem, że chodzi o zmiany od zaraz. 
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Chyba nie rozumiesz do końca mojego projektu - zakłada on skrócenie 517 do placu Trzech Krzyży i wzmocnienie 160 na trasie do Metra Ratusz Arsenał.ashir pisze:ZTM tak zakłada, mogę gdzieś o tym przeczytać?Bo w żadne zapewnienia ze strony forumowicza to ja nie wierzę, dopóki to ZTM podejmuje decyzję i później zresztą ładnie podcina linię (160 również).
ZTM nigdy nie może skasować żadnej linii nie dając nic w zamian.ashir pisze:Problem w tym, że ZTM nie musi podzielać tych pomysłów. A przeguby są tak potrzebne na mieście, że się szybko rozpłyną...
A w ogóle twój projekt ma jakąś realną szansę na wprowadzenie go w życie? Bo założenia mogą być piękne, tylko co z tego jak do realizacji droga daleka.Domas pisze:Chyba nie rozumiesz do końca mojego projektu - zakłada on skrócenie 517 do placu Trzech Krzyży i wzmocnienie 160 na trasie do Metra Ratusz Arsenał.
ZTM wszystko może, wystarczy sprytnie taką zmianę uzasadnić.Domas pisze:ZTM nigdy nie może skasować żadnej linii nie dając nic w zamian.
Może może, zapraszam do odwiedzenia zespołu Madalińskiego-Szpital.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7119
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Wirtualne to jest wyciąganie wniosków bez kontekstu. Tutaj takim wnioskiem jest użycie sformułowania "promuje". Nie bardzo wiem, czy ty żartujesz, czy to jest na serio...ashir pisze:Widzisz ZTM ma ciut inne zdanie na temat komunikacji, np. po południu bardziej jednak promuje 162 w dojeździe na Targówek niż 160, bo jeszcze przed 16 linia 160 jeździ co 15 minut, a 162 już co 6 minut, czyli w pewnym momencie nawet 2,5 razy rzadziej kursuje od 162
Myślisz, że którykolwiek projekt na tym forum był wprowadzony w całości w życie? Każdy zawiera jakieś dziury, dlatego toczy się na ten temat dyskusja z argumentami za i przeciw. Wchodząc w tok Twojego myślenia powinniśmy w cholerę zamknąć forum i grzecznie siedzieć i czekać, aż ZTM coś zrobi. Poza tym przypomnę Ci, że częstotliwość 162 zależy tylko i wyłącznie od wtyczek, które w każdej chwili mogą zniknąć i nikt nie będzie mógł mieć tak naprawdę pretensji - oficjalnie ma dalej żałośnie małą częstotliwość popołudniu.ashir pisze:A w ogóle twój projekt ma jakąś realną szansę na wprowadzenie go w życie? Bo założenia mogą być piękne, tylko co z tego jak do realizacji droga daleka.Widzisz ZTM ma ciut inne zdanie na temat komunikacji, np. po południu bardziej jednak promuje 162 w dojeździe na Targówek niż 160, bo jeszcze przed 16 linia 160 jeździ co 15 minut, a 162 już co 6 minut, czyli w pewnym momencie nawet 2,5 razy rzadziej kursuje od 162. Tu są poważne problemy, a nie wirtualne projekty, z którymi potem się nic nie dzieje.
Ale nie robi tego bez przegięć, gdzie zabranie 517 i nie danie niczego w zamian jest właśnie takim przegięciem.ashir pisze:ZTM wszystko może, wystarczy sprytnie taką zmianę uzasadnić.
Ale od wielu miesięcy bez zmian kursują, a liczy się stan faktyczny. A nawet licząc podstawowe kursy to i tak w pewnym momencie jest to częściej od 160. O projektach oczywiście można dyskustować i potem przesyłać je ZTMowi (zrobiłeś tak?), ale to nie zmienia faktu, że założenia są zawsze jak piękne, a jak przychodzi do realizacji to tak różowo już nie jest. I tak ty byś np. widział 160 co 5/10//10, a ZTM już np. co 6/12//10 i nie będzie widział potrzeby uruchamiania żadnych kursów na trasie skróconej. A nawet jak są robione silne linie to potem je łatwo podcinać. Rozkłady 160 czy 190 miały już więcej kursów (w szczególności na tej drugiej linii) i co popyt spadł, że podaż trzeba było redukować? Bo wcale inne linie jakoś nie odczuły jednocześnie zwiększenia kursów.Domas pisze:Myślisz, że którykolwiek projekt na tym forum był wprowadzony w całości w życie? Każdy zawiera jakieś dziury, dlatego toczy się na ten temat dyskusja z argumentami za i przeciw. Wchodząc w tok Twojego myślenia powinniśmy w cholerę zamknąć forum i grzecznie siedzieć i czekać, aż ZTM coś zrobi. Poza tym przypomnę Ci, że częstotliwość 162 zależy tylko i wyłącznie od wtyczek, które w każdej chwili mogą zniknąć i nikt nie będzie mógł mieć tak naprawdę pretensji - oficjalnie ma dalej żałośnie małą częstotliwość popołudniu.
Robi i to również na Targówku, ale czy to właściwy temat na taką dyskusję? Chyba nie.Domas pisze:Ale nie robi tego bez przegięć, gdzie zabranie 517 i nie danie niczego w zamian jest właśnie takim przegięciem.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7119
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
To może wypiszesz teraz wszystkie redukcje 190 wraz z przyczynami owych redukcji i okolicznościami towarzyszącymi? Bo w przeciwnym razie, będę ci musiał zwrócić uwagę, że kłamiesz...ashir pisze:Bo wcale inne linie jakoś nie odczuły jednocześnie zwiększenia kursów.