Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Piter232
Posty: 430
Rejestracja: 03 gru 2010, 18:27
Lokalizacja: Wilanów

Post autor: Piter232 » 25 maja 2015, 6:29

Szeregowy_Równoległy pisze:Ja nawiązywałem do wypowiedzi Pitera232, który stwierdził, że nie ładuje WKM, bo ma blisko do pracy, jednakowoż zdarza mu się korzystać z komunikacji, więc wtedy biletomat jest najlepszą opcją. Moim zdaniem znacznie lepszą opcją, również dla Pitera, jest po prostu mieć ten bilet. W portfelu, na wszelki wypadek. A takich pasażerów jest całkiem sporo. Wiedzą, że w ciągu najbliższego, powiedzmy, miesiąca na pewno z usług ZTM skorzystają, więc bilet się nie zepsuje, nie straci ważności, nic się z nim nie stanie, ale pomysłu posiadania biletu na wszelki wypadek nie ma. Jest oczekiwanie biletomatu albo zakup u prowadzącego.
Spoko, rozumiem Twój punkt i nawet się z nim zgadzam, serio. Dobrze jest mieć bilety na zapas i jeżeli wiem, że mijany przeze mnie biletomat (stacjonarny) / kiosk będzie okazją do kupna kartoniku to zbaczam z trasy i kartonik kupuję. Problemem w tym wypadku jest a) przyzwyczajanie się do nowej sytuacji, bo to pierwszy raz od stanu małego dzieciaka, kiedy "długiego" biletu nie kupuję, b) zwyczajnie czasami braknie łba, żeby coś takiego jak bilet uwzględnić "na przyszłość".

A, nie wiem na ile to mój fart, a na ile rzeczywiście tak jest, na biletomacie pojazdowym nie zawiodłem się przez te ponad półtora miesiąca ani razu. Czasami mam nawet wrażenie (nie wiem na ile prawdziwe, to tylko moje odczucie), że są one sprawniejsze od tych wolnostojących.

Stary Pingwin
Posty: 6049
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 25 maja 2015, 10:49

Biletomaty pojazdowe są na bieżąco odpisywane przez prowadzących i doprowadzane do pionu tej samej nocy na zakładzie.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

lis93
Posty: 198
Rejestracja: 14 kwie 2014, 16:35
Kontakt:

Post autor: lis93 » 27 maja 2015, 17:00

Dzisiaj na metrze Stadion Narodowy widziałem trzech kontrolerów biletów. Niby nic dziwnego gdyby nie to, że poznałem ich nie po czynnościach kontrolnych, a po pomarańczowych kamizelkach odblaskowych z logiem ZTMu z przodu i napisem KONTROLA BILETÓW na plecach.
Nowa moda czy to tak z okazji meczu?

Tranzystor

Post autor: Tranzystor » 27 maja 2015, 17:41

Dzisiaj to ich wszędzie od groma, jak nasrał. Na M2 to chyba na każdej stacji ich widziałem, na M1 podobnie. Na ziemi też kręcili się w okolicach Dw.Wileńskiego.

lis93
Posty: 198
Rejestracja: 14 kwie 2014, 16:35
Kontakt:

Post autor: lis93 » 27 maja 2015, 19:32

Tranzystor pisze:Dzisiaj to ich wszędzie od groma, jak nasrał. Na M2 to chyba na każdej stacji ich widziałem, na M1 podobnie. Na ziemi też kręcili się w okolicach Dw.Wileńskiego.
Ale też poubierani w kamizelki czy jak zawsze incognito?

ashir
Posty: 19888
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 27 maja 2015, 20:07

Poubierani. ;)

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 27 maja 2015, 21:53

Trzeba pokazać przyjezdnym ze wschodu i zachodu, że u nas jest fajnie. :-)

lis93
Posty: 198
Rejestracja: 14 kwie 2014, 16:35
Kontakt:

Post autor: lis93 » 27 maja 2015, 22:11

,,My w Polsce wiemy kiedy wsiada kontrola, bo widać ich z daleka dzięki odblaskowym kamizelkom" :D

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36205
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 27 maja 2015, 23:21

Jak masz sporo gości z zewnątrz, to bardziej ci się opłaca perswazyjne skłonienie ich do kupowania biletu za pomocą poświecenia po oczach odblaskowymi kamizelkami, niż ściganie wyłapanych po całej Europie, a już zwłaszcza po Ukrainie, tak sobie myślę. Jeśli ktoś rzeczywiście doszedł do takiego wniosku, to chylę czoła.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Stary Pingwin
Posty: 6049
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 27 maja 2015, 23:24

Przypadkiem bilet na mecz nie uprawnia do poruszania się zbiorkomem?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4900
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 27 maja 2015, 23:26

Hiszpanów było tyle (mam wrażenie że jeszcze przy żadnej imprezie na Narodowym, nie było takich tłumów, zwłaszcza na Kępie), że nie wierzę że wszyscy poszli na Stadion.
Obrazek

lis93
Posty: 198
Rejestracja: 14 kwie 2014, 16:35
Kontakt:

Post autor: lis93 » 28 maja 2015, 0:09

Stary Pingwin pisze:Przypadkiem bilet na mecz nie uprawnia do poruszania się zbiorkomem?
Uprawnia :)

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 28 maja 2015, 1:43

Kontrolerzy byli tak poubierani, bo mieli też służyć za informację. A co do uprawnień w postaci biletu - nie wszyscy byli tego świadomi, bo dzisiaj panowie z Renomy spisywali cudzoziemca, który trzymał w ręku bilet na mecz. Dopiero, gdy ich uświadomiłem, że robią to niesłusznie to zaczęli coś wymachiwać i się dąsać, ale pokazałem najpierw wpis na ulotce, a następnie wpis na stronie ZTM...

Gutek
Posty: 28
Rejestracja: 13 lis 2013, 14:47

Post autor: Gutek » 28 maja 2015, 12:43

Musiało być więcej takich przypadków, bo ja z kolei pomogłem wczoraj dwóm Niemcom, którzy niesłusznie dostali mandat. Co ciekawe, musiałem z nimi wejść aż do piwnicy siedziby Kolei Mazowieckich, by mogli złożyć reklamację. :P Myślałem, że da się to załatwić w okienku windykacji na dworcu podmiejskim.

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 28 maja 2015, 12:50

Było więcej, bo kolejarze jak zwykle żyją swoim światem.

ODPOWIEDZ