Akurat jedne tu, drugie tu by mogło. Tylko taka 20 na Czynszowej oznacza nigdy-więcej-częstego-tramwaju-na-Czynszowej.pawcio pisze:13+23 na FSO czy Kawęczyńską? Bez redukcji końcówek na Pradze mocna linia na Bemowie się nie pojawi. A żadna końcówka na Pradze swojego połączenia nie odda, bo nie.
(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych
Moderator: Wiliam
ŁK
Jak na Warszawę, to komunikacja co 12 minut jest raczej przyzwoita.

Zwłaszcza w dobie 4+8. W międzyszczycie może tak, w szczycie powinno być 8.
ŁK
Piszę o tym jak obecnie wygląda 20. Jakieś chaotyczne mikroszczyty ma, a po za szczytem jest co 12 minut.

- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27747
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Częsty tramwaj na Czynszowej to nie jest raczej pierwsza potrzeba; to bardziej kraniec do strefowania podaży na W-Z (a i w tej roli Wschodni jest lepszy, bo zapewnia przesiadki z kolei) niż cokolwiek innego.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Mogę się zgodzić, że tak wywalona pętla tramwajowa na Narutowicza potrzebna już nie jest. Dwóch torów skrajnych spokojnie można się pozbyć. Ale opowiadanie o tramwaju patatającym po Akademickiej jest żałośnie śmieszne, bo już widzę jak mieszkańcy Akademickiej z radością, kamieniem i butelką z okna, to rozwiązanie pod oknami przyjmą. Nawet nie wspominam o krótkowzroczności tego pomysłu - w przypadku awaryjnym czy remontowym (jak mieliśmy w sierpniu) zostanie od tramwajów odcięta cała Ochota. Pewnie tego chce pani burmistrz. A dodatkowo dojdzie do likwidacji zwiększonych weekendowych kursów tramwajów na linii 15 (wozy jeżdżące między Okęciem a Narutowicza zapewniają dodatkowe miejsca lokalnie - łącząc bloki z bazarkami na Banacha i Bakalarskiej) - tego też pewnie chce pani burmistrz.Stary Pingwin pisze:Raczej o zwijaniu sieci- osoba z samej wierchuszki TW stwierdziła "nie potrzebujemy tylu torów do zawracania na Placu Narutowicza, wystarczy nam jeden". Ma to związek z planowaną przebudową placu. Zawsze myślałem, że zapasowe pętle w newralgicznych punktach miasta są dla firmy wartością dodaną. Jakże się myliłem.
Przerabialiśmy to: Odrowąża, Wierzbno,Staszica (Potocką, Koło udało się obronić).
Pani burmistrz po prostu nie ma zielonego pojęcia o pewnych zagadnieniach, bo ten pomysł to wyciachiwanie drzew, które stoją na drodze planowanej prostej autostrady i stworzenie - właśnie - Świętokrzyskiej bis z betonem i donicami, gdzie nie będzie latem kawałka cienia.?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
gfedorynski
- Posty: 912
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Gorzej, że członek zarządu TW opowiada te same brednie.Pani burmistrz po prostu nie ma zielonego pojęcia o pewnych zagadnieniach
Niestety w przypadku pl. Narutowicza (podobnie jest przy Ząbkowskiej, ale na innym poziomie) uważa się, że wystarczy zlikwidować niepotrzebne tory, a plac od razu stanie się lepszy i przybędzie na nim ludzi. Tramwaj (jak w przypadku Ząbkowskiej, gdzie mówi się "odbudujmy tramwaj!", ale już nie mówi się po co, dla kogo i jak miałby funkcjonować)/pusta przestrzeń nie jest celem samym w sobie! Ludzi na Narutowiczu nie przybędzie, dopóki nie będą tam mieli po co przychodzić i spędzać czas. Niestety - w mojej ocenie - nic takiego nie zaproponowano.
Najbardziej dramatyczne jest porównywanie pl. Narutowicza do Alexanderplatz w Berlinie. To się dopiero nazywa gigantomania...MisiekK pisze: Pani burmistrz po prostu nie ma zielonego pojęcia o pewnych zagadnieniach
-
Stary Pingwin
- Posty: 6074
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Czy nie po stworzeniu pętli na Placu Narutowicza powiało wielkomiejskością?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6074
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Do zlikwidowanych pętli trzeba doliczyć też Wolską, przy skrzyżowaniu z Rewolucji Październikowej. Rozłożył się w tym miejscu salon Toyoty.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Trochę przesunąłeś tory na wschód.
W miejscu torów są wiadukty, zaś miejsce po pętli zajęła wschodnia jezdnia al. Prymasa Tysiąclecia i chodnik. Salon Toyoty jest wyżej. Może na kawałku dawnej pętli usypano nasyp, na którym później stanął salon, ale skłaniam się ku temu, że to jednak samochodom dano miejsce zajmowane wcześniej przez tramwaj.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Sama jezdnia to malo, jednak minimum zajetosci to 2R+3m.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Czy po przywrócenii ruchu na Bródnie można spodziewać się skrócenia 11 do ronda Daszyńskiego?
Spodziewać się można. A co z tego wyjdzie, to się okaże.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
11 miała być do pl. Narutowicza. Czyżby znowu ztm nie wywiązał się z obietnic dla Ochoty?
128 - jedyna linia na Rakowcu Płd + 105,136,138,141,154,172,175,188,191,208,218,306,504