Problemy z Pałacem Saskim...

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 07 paź 2006, 8:44

No proszę, może i my jak każda szanowana stolica Europy będzie miała swoje "ruinki" ;)
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 07 paź 2006, 23:14

Piotrek pisze:No proszę, może i my jak każda szanowana stolica Europy będzie miała swoje "ruinki"
:arrow: No właśnie raczej nie, bo podobno po zakończeniu badań archeologicznych mają to zrównać z ziemią (a właściwie z podziemiem).

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 07 paź 2006, 23:39

MZ pisze::arrow: No właśnie raczej nie, bo podobno po zakończeniu badań archeologicznych mają to zrównać z ziemią (a właściwie z podziemiem).
Eee... nieładnie! [-(
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 07 paź 2006, 23:45

Piotrek pisze:Eee... nieładnie!
:arrow: Archeolodzy podobno nie chcą się na to zgodzić, ale jak inaczej zrobić fundamenty pod przyszły budynek.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 07 paź 2006, 23:48

MZ pisze::arrow: Archeolodzy podobno nie chcą się na to zgodzić, ale jak inaczej zrobić fundamenty pod przyszły budynek?
Nie no wiem, że fundamenty muszą być... A szkoda, bo jakaś część historii to jest, a i atrakcja turystyczna by była... A tak musimy kopać dalej :D
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 07 paź 2006, 23:55

Piotrek pisze:Nie no wiem, że fundamenty muszą być... A szkoda, bo jakaś część historii to jest, a i atrakcja turystyczna by była.
:arrow: Można by było fragmenty jakichś tuneli włączyć do podziemi pałacu, ale to znowu wymagałoby zmian w kosztownym projekcie.

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 09 paź 2006, 10:42

Dennis pisze: To pierwsze zadanie wymaga jedynie istnienia małej obwodnicy, śródmiejskiej, która po śródmiejskiej stronie istnieje (a trzeba ją jedynie domknąć po stronie praskiej: od RW przez Wiatraczną i Zabraniecką, do RŻ).
Sorki ale to co nazywasz tzw. małą obwodnicą nie spełnia swojej roli, potworne korki przy Zachodnim całkowice ją paraliżują stąd np. rano jak jadę z Bielan w kierunku Katowic to wybieram JPII bo jest po prostu szybciej.
A wyprowadzenie ruchu kiedyś powinno się stać faktem tylko trzeba dróg, dróg i jeszcze raz dróg a dla przyjezdnych dobrze zlokalizowanych parkingów połączonych ze sprawną komunikacją miejską.
Pzdr

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 12 paź 2006, 0:17

MZ pisze:Archeolodzy podobno nie chcą się na to zgodzić
:arrow: Już nie tylko podobno, ale wręcz na pewno:
GW pisze:Najciekawsze piwnice w Warszawie

Tomasz Urzykowski, ostatnia aktualizacja 2006-10-11 10:55

Odkopane przez archeologów piwnice Pałacu Saskiego miasto przeznaczyło do rozbiórki. Barokowych podziemi bronią historycy sztuki i konserwatorzy.

Odkryte piwnice pałacu wyglądają imponująco. Przypominają ruiny starożytnego miasta. Labirynt podziemnych korytarzy i pomieszczeń rozpościera się po bokach Grobu Nieznanego Żołnierza. Jest jak otwarta księga, z której można czytać historię tego miejsca. Widać tu relikty pałacu Andrzeja Morsztyna z lat 60. XVII w., piwnice późniejszej rezydencji Augusta II, mury z czasów XIX-wiecznej przebudowy pałacu oraz fragmenty z lat międzywojennych, gdy w gmachu znajdował się Sztab Generalny Wojska Polskiego. Niedawno archeolodzy natrafili też na fragment fosy jeszcze z epoki Wazów - pisaliśmy o tym w "Gazecie" w zeszłym tygodniu.

- Wszyscy się spodziewali ciekawych odkryć, ale nie w takich ilościach i nie takiej wartości - przyznaje architekt Małgorzata Pastewka, która bada odkopane piwnice.

Zwraca uwagę zwłaszcza na dobrze zachowany ciąg pomieszczeń biegnący na południe od Grobu Nieznanego Żołnierza w stronę hotelu Victoria. Może pochodzić jeszcze z pałacu Morsztyna albo z pierwszego etapu budowy Pałacu Saskiego. Mają piękne kamienne posadzki, ceglane łuki, a nawet resztki sklepień. Z kolei na północ od Grobu archeolodzy odsłonili pozostałości kuchni oraz kryptę pod kaplicą Sasów.

- Nie ma chyba w Warszawie tak ciekawego zespołu piwnic z tego okresu. Powinno się pozostawić z nich najcenniejsze fragmenty i włączyć w nową architekturę - mówi Małgorzata Pastewka.

- Taki oryginał podniósłby wartość odbudowanego pałacu. Zwłaszcza w Warszawie, gdzie tak mało mamy autentyków. Chętnie bym pokazywał te podziemia swoim studentom. Można tu urządzić kawiarnię, restaurację, trasy wycieczkowe... - wymienia dr Tadeusz Bernatowicz, historyk sztuki z Uniwersytetu Warszawskiego, konsultant prowadzących wykopaliska Polskich Pracowni Konserwacji Zabytków.

Tymczasem ani służby konserwatorskie, ani władze miasta, które są inwestorem odbudowy zburzonego w 1944 r. pałacu, nie przewidziały pozostawienia nawet fragmentu starych piwnic. Wszystko ma być zniszczone, by w tym miejscu mógł powstać dwupoziomowy parking dla ponad 300 samochodów.

Naczelny architekt miasta Michał Borowski tłumaczy: - Nie przewidzieliśmy, bo nie wiedzieliśmy, co jest pod ziemią. Teraz już wiemy. Obiecuję zrobić wszystko, by najcenniejsze piwnice ocalały. Można je otoczyć parkingiem. Przy wartej 200 mln zł inwestycji będzie to dodatkowy koszt rzędu kilku procent - szacuje.

Michał Borowski zapowiada, że spotka się w tej sprawie z architektami, którzy przygotowują projekt odbudowy pałacu.

- Z technicznego punktu widzenia wszystko jest możliwe. Jeśli miasto zażyczy sobie pozostawienia części starych podziemi, to tak zrobimy. Sprawa jest otwarta, bo szczegółowy projekt techniczny budynku jeszcze nie powstał - zapewnia Krzysztof Kozioł, rzecznik firmy Budimex-Dromex, która ma odtworzyć pałac.

Mimo tych deklaracji firma pogania archeologów, by opuścili plac do 10 listopada. Choć wykopaliska są dopiero na półmetku i nie wiadomo, co jeszcze tkwi w ziemi, Budimex-Dromex nie chce mieć opóźnień przy odbudowie.

- Ani inwestor, ani wykonawca inwestycji nie może decydować o przyszłości tych piwnic. Trzeba jak najszybciej zwołać komisję konserwatorską, która rozstrzygnie, co należy pozostawić - mówi prof. Andrzej Koss, konserwator zabytków z Akademii Sztuk Pięknych.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 18 maja 2007, 1:53

Obrazek
Piwnice saskie już są zabytkiem
Tomasz Urzykowski2007-05-17, ostatnia aktualizacja 2007-05-17 20:31

W czwartek nowa wojewódzka konserwator Barbara Jezierska wpisała do rejestru zabytków podziemia Pałacu Saskiego na pl. Piłsudskiego

Obrazek
Fot. Aleksander Prugar / AG

To jej pierwsza ważna decyzja od powołania na to stanowisko tydzień temu. W rejestrze nie umieściła całych piwnic, tylko najlepiej zachowane fragmenty z okresu od lat 60. XVII w. do lat 40. XIX w. Znajdują się po obu bokach Grobu Nieznanego Żołnierza (tutaj odkopali je archeolodzy), ale też przed nim (tu wciąż ukryte pod ziemią). Ich zasięg w przybliżeniu pokrywa się z zarysem XVII-wiecznej rezydencji Jana Andrzeja Morsztyna, przebudowanej potem przez Sasów, a w końcu zastąpionej XIX-wiecznym gmachem z charakterystyczną kolumnadą.

- Ta decyzja jest kompromisem, dlatego spodziewam się odwołań. Władze miasta pewnie uznają, że chcemy chronić za dużo, a społeczni obrońcy zabytków, że za mało - mówi Barbara Jezierska. - Oparliśmy się na ekspertyzie prof. Jolanty Putkowskiej z Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Wskazała nam, co jest godne zachowania.

Wpis do rejestru ratuje historyczne piwnice przed rozbiórką. Władze Warszawy postanowiły zbudować w tym miejscu podziemny garaż, a nad nim odtworzyć bryłę pałacu. O ocalenie piwnic zaapelowali archeolodzy, historycy sztuki i społecznicy. Wniosek o uznanie ich za zabytek skierowały do konserwatora aż dwie organizacje: Towarzystwo Opieki nad Zabytkami i Zespół Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy ZOK. Wczorajsza decyzja uprawomocni się za dwa tygodnie, chyba że wpłyną odwołania.

Ochrona piwnic komplikuje odbudowę Pałacu Saskiego, której inwestorem jest miasto, a wykonawcą firma Budimex-Dromex. Jeśli koszt zachowania podziemi nie przekroczy 20 proc. wartości inwestycji (odtworzenie pałacu pochłonie ok. 200 mln zł), umowę inwestora z wykonawcą wystarczy uzupełnić odpowiednim aneksem. W przeciwnym razie ustawa o zamówieniach publicznych wymaga ogłoszenia nowego przetargu na wykonawcę. Zerwanie umowy z dotychczasowym może słono kosztować.

- Tak czy inaczej trzeba przygotować nowy projekt. Pozostawienie starych piwnic wiąże się z dodatkowymi wydatkami i upływem czasem. Decyzja należy do miasta - mówi Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimeksu-Dromeksu.

Co zrobi ratusz? Czy będzie się odwoływał od decyzji konserwatora. - Jeszcze jej nie widzieliśmy więc trudno wyrokować - odpowiada rzecznik Tomasz Andryszczyk. - O tę inwestycję byłbym jednak spokojny.

Od piątku do niedzieli w Instytucie Archeologii UW przy Krakowskim Przedmieściu 26/28 pokazywane będą przedmioty wydobyte przez archeologów z piwnic Pałacu Saskiego, zaś w Green Gallery przy Krzywym Kole - fotografie wykopanych zabytków wykonane przez Joannę Borowską.


Źródło: Gazeta Wyborcza - Stołeczna
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 sty 2008, 19:01

Obrazek
Rozwiązano umowę na odbudowę warszawskiego Pałacu Saskiego
jen 25-01-2008, ostatnia aktualizacja 25-01-2008 15:49

Władze Warszawy rozwiązały umowę z wykonawcą projektu i odbudowy Pałacu Saskiego firmą Budimex-Dromex. Miasto ma rozpisać teraz dwa nowe przetargi na projekt i obudowę Pałacu, który ma w przyszłości stać się siedzibą władz miasta.

Jak poinformował dyrektor Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta (SZRM) Paweł Barański, umowę rozwiązano za porozumieniem stron bez sankcji karnych dla żadnej z nich "w wyniku wystąpienia przesłanek niezależnych od stron". Potwierdził to rzecznik prasowy Budimexu-Dromexu Krzysztof Kozioł.

Według Barańskiego, odstąpienie od umowy okazało się konieczne ze względu na wpisanie do rejestru zabytków przez Wojewódzką Konserwator Zabytków na Mazowszu Barbarę Jezierską odkrytych podczas prac przygotowawczych fragmentów piwnic Pałacu Saskiego.

Jak tłumaczył, granice ochronne wytyczone przez konserwatorów powodują, że budowa musiałaby częściowo być prowadzona na działkach sąsiadujących z działką przeznaczoną na budowę siedziby ratusza, a to stanowiło by naruszenie prawa. Niemożliwa takżestała się budowa podziemnych garaży. - Trzeba będzie szukać miejsca dla nich na sąsiednich działkach - zaznaczył dyrektor SZRM.

Przedstawiciele urzędu miasta i Budimexu-Dromexu ustalili, że rozliczenie dotychczasowych prac związanych z przygotowaniem dokumentacji projektowej nastąpi z pomocą niezależnych, zewnętrznych ekspertów.

Źródło : PAP
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 25 sty 2008, 22:17

po co to paskudztwo w ogóle budować?

Awatar użytkownika
Piotrek_2274
Posty: 563
Rejestracja: 15 sty 2006, 21:46
Lokalizacja: Nowe Górce

Post autor: Piotrek_2274 » 26 sty 2008, 1:00

Oczywiście, lepiej postawić tam kolejny szklany klocek.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 26 sty 2008, 1:14

jasiu pisze:po co to paskudztwo w ogóle budować?
:arrow: Jakie znowu paskudztwo? Pałac, przynajmniej na projektach, wygląda bardzo okazale.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 sty 2008, 1:43

Pytanie czy taki historyzm i budowanie replik, ale nie do końca, jest potrzebne.
Moim zdaniem bardziej efektownie wyglądałaby szklana budowla z wykorzystaniem obecnej resztki pałacu (był taki projekt). A tak - co prawda niewykorzystany należycie - symbol wojny i zniszczeń zniknie na zawsze pod konstukcją kolejnego budynku udającego starą konstrukcję.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 26 sty 2008, 11:31

ale Pałac Saski w swojej epoce był obiektem nudnym, przyciężkawym w formie. Do tego w planach jest/była odbudowa 2 kamienic w rejonie placu, które przed wojną chciano rozebrać...

ODPOWIEDZ