Nie śpię, bo napie... projektuję SIP

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7118
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 01 gru 2015, 20:20

Nie wiem, czy kogoś jeszcze te pierdoły interesują, ale jeśli tak, to wrzucam... :)
Załączniki
R90.png
MOD.png
152.png

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4908
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 01 gru 2015, 20:32

Zawsze miło spojrzeć. :)
Na tym ledwo widocznym po prawej stronie zestawieniu środków transportu nie widzę tramów, a jest jakieś F? Czyżby nasze promy? :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7118
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 01 gru 2015, 20:38

O fak... rzeczywiście, zjadłem tramwaje. Poprawione. Tak, tak, F to promy.

Awatar użytkownika
TranslatorPS
Posty: 695
Rejestracja: 16 sie 2012, 20:11
Lokalizacja: スハ・ベスキツカ乗務区

Post autor: TranslatorPS » 02 gru 2015, 19:28

R90, Legionowo - dwie L11 :) A na MOD słówko 'Only' przy biletach przestawiłbym za tickets ('Special airport fare tickets only are valid on MOD buses.'). Podobnie na R90 zamiast "with ommission of" napisałbym "without stopping at". W opisie przesiadek dogodnych (ha!) dodałbym "is" przed "possible" - takie zdania w angielskim bez czasownika (nawet copuli) brzmią bardzo nienaturalnie...

...w ogóle duża część angielskiego wypluwanego przez różne miejskie spółki brzmi często nienaturalnie, ponieważ osoby wykonujące tłumaczenie zbyt bardzo starają się przetłumaczyć słowo w słowo z polskiego, co... no nie wiem, ale dla mnie, osoby posługującej się językiem pośród "native speaker"ów praktycznie codziennie od ponad siedmiu lat, potrafi wyglądać i brzmieć groteskowo.
Ten od cyferek i tłumaczeń.
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7118
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 02 gru 2015, 20:41

Wiesz, ja też uważam, że te tłumaczenia są do dupy z punktu widzenia nie tylko nejtiwów (studiowałem kiedyś anglistykę i mam CPE), ale trzeba się liczyć z tym, że w większości to nie tacy ludzie są ich odbiorcami i czasami nie warto przesadzać z "brytyjskim". Dziękuję za zwrócenie uwagi na kardynalny błąd - oczywiście powinno być 'on buses' a nie 'in buses'. Nie do końca natomiast zgadzam się w kwestii, nazwijmy to, równoważników zdań. Mnóstwo komunikatów tego typu występuje w formie bezczasownikowej zarówno po polsku, jak i po angielsku...

Poza tym, 'Special airport fare tickets only are valid on MOD buses' ma dla wielu osób inne znaczenie, niż to, o które mi chodziło. Jeżeli już miałoby być bardziej "po angielsku", ale zrozumiale dla jak najszerszej grupy, to musiałoby być coś bardziej w stylu: 'Tickets validity on MOD buses is limited to special airport fare only'.

Dodatkowo, potwór: :term:
Załączniki
115.png

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 02 gru 2015, 21:53

Mi się wydaje, że różnica tkwi w rejestrze - w Polsce stosuje się (sic!) groźne czasowniki typu "obowiązywać", "stosować", a po angielsku spokojnie mozna napisać "special fares apply". Tak samo zamiast "train marked as RE90" po prostu "RE90 trains". Angielski to pod tym względem prosty język :)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4908
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 02 gru 2015, 22:45

Ten czarny prostokąt z zegarkiem i 30 minutami to oznaczenie częstotliwości?
Obrazek

Awatar użytkownika
MilosnikKomunikacji
Posty: 1246
Rejestracja: 01 wrz 2015, 20:26
Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie
Kontakt:

Post autor: MilosnikKomunikacji » 02 gru 2015, 22:49

Wiliam pisze:Ten czarny prostokąt z zegarkiem i 30 minutami to oznaczenie częstotliwości?
Zgadza się ;)

Łukasz
Posty: 12140
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 02 gru 2015, 22:56

Mnóstwo informacji - tu chyba nie chodzi o to, żeby przepisać Internet, tylko żeby w miarę szybko i sprawnie pokazać, gdzie się jest i jakie są możliwości... Przesiadka na każdym przystanku do tego samego zestawu linii jest mało atrakcyjna :/
ŁK

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7118
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 03 gru 2015, 10:37

JacekM pisze:Mi się wydaje, że różnica tkwi w rejestrze - w Polsce stosuje się (sic!) groźne czasowniki typu "obowiązywać", "stosować", a po angielsku spokojnie mozna napisać "special fares apply".

O! Super, tak właśnie powinno być. :-D
Łukasz pisze:Mnóstwo informacji - tu chyba nie chodzi o to, żeby przepisać Internet, tylko żeby w miarę szybko i sprawnie pokazać, gdzie się jest i jakie są możliwości... Przesiadka na każdym przystanku do tego samego zestawu linii jest mało atrakcyjna :/
Oczywiście, że nie chodzi o to, żeby przepisać internet. To tylko zabawa, a przy okazji robię ciekawe badania z zakresu użyteczności materiałów informacyjnych.

Swoją drogą wniosek z wielu tego typu prac nasuwa się taki, że w Berlinie obowiązuje system będący na serio przesiadkowym, a nie aspirującym do przesiadkowego. Tam linie się krzyżują, a jeśli już przez 15 przystanków jadą tym samym ciągiem, to mają jeden numer i przebieg wariantowy. A u nas mamy na przykład na TŁ miliard linii z czego niektóre jeżdżą z częstotliwością PKSu. O bezsensownych połączeniach typu 6 i 27 nie wspomnę.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 03 gru 2015, 10:49

A, jeszcze do przesiadek się można przyczepić, ja bym dał: "For the train services to Chopin Airport change at Warszawa Zachodnia".
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7118
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 03 gru 2015, 10:53

JacekM pisze:A, jeszcze do przesiadek się można przyczepić, ja bym dał: "For the train services to Chopin Airport change at Warszawa Zachodnia".
Jasnowidz! Wczoraj zmieniłem ten tekst na dokładnie taki. Słowo w słowo, tylko w nawiasie numery linii po 'services'. :term:

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 gru 2015, 10:56

Emyl pisze:jeśli już przez 15 przystanków jadą tym samym ciągiem, to mają jeden numer i przebieg wariantowy.
Weź sobie zobacz np. tramwaje 60 i 61 i nie marudź.

To właśnie mnóstwo mętnych wariantów pod jednym numerem jest cechą pekaesową...

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4908
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 03 gru 2015, 10:58

MichalJ pisze:To właśnie mnóstwo mętnych wariantów pod jednym numerem jest cechą pekaesową...
=D>
Obrazek

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7118
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 03 gru 2015, 10:59

Mnóstwo - tak. Dwa - nie. Do tego dochodzą sensownie usytuowane węzły i przesiadki z krótkich linii lokalnych do silnych M.

ODPOWIEDZ