Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Moderator: Wiliam
-
Wiliam
- Posty: 4919
- Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
- Lokalizacja: Saska Kępa
Post
autor: Wiliam » 04 sty 2016, 19:53
MichalJ pisze:Z ddr za przystankiem, połączonej z ddr na Belwederskiej. Zero problemu z dalszą jazdą.
Dlaczego koniecznie wygrodzić? Tam są miejsca parkingowe...
Odgrodzić jakoś DDR od jezdni Spacerowej w stronę Puławskiej. Nie wyobrażam sobie rowerów jadących "pod prąd", odgrodzonych tylko linią ciągłą.
A miejsca parkingowe są na chodniku.
-
Solaris U10
- Posty: 2660
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Post
autor: Solaris U10 » 04 sty 2016, 20:12
Pas ruchu dla rowerów z definicji (ustawa prawo o ruchu drogowym) może być tylko jednokierunkowy. Ewentualnie można wyznaczać ddr na jezdni, ale na Spacerowej musiałoby się to wiązać z całkowitą likwidacją parkowania.
-
pawcio
- Posty: 24971
- Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
- Lokalizacja: Os. Wilga
Post
autor: pawcio » 04 sty 2016, 20:19
Glonojad pisze:Myślę, że wiem, o co chodzi z Łukowską. Przy pasach trzeba by skasować parkowanie prostopadłe...
Sprytnie zrobiony nie musi. Sprawdź pasy na obwodnicy Targówka.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 04 sty 2016, 20:28
Wiliam pisze:
Dlaczego koniecznie wygrodzić? Tam są miejsca parkingowe...
Odgrodzić jakoś DDR od jezdni Spacerowej w stronę Puławskiej. Nie wyobrażam sobie rowerów jadących "pod prąd", odgrodzonych tylko linią ciągłą.
A rowerów jeżdżących z prądem sobie wyobrażasz? Wyprzedzanie aż tak bezpieczniejsze od wymijania? Pieszym się po szosie nawet każe chodzić lewą stroną...
A miejsca parkingowe są na chodniku.
I jak do nich przeskoczysz przez to ogrodzenie?
-
Wiliam
- Posty: 4919
- Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
- Lokalizacja: Saska Kępa
Post
autor: Wiliam » 04 sty 2016, 20:36
To też w pierwszej chwili myślałem że może chodzi Ci o zamianę. Miejsca parkingowe tu gdzie pas rowerowy, a w ich miejsce DDR. Tyle że to już byłaby spora przebudowa.
A jako rowerzysta naprawdę wolę jednokierunkowe pasy niż te nasze DDRy.
-
Solaris U10
- Posty: 2660
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Post
autor: Solaris U10 » 04 sty 2016, 21:54
Halo, halo. Pasa dwukierunkowego nie można wyznaczyć, a droga dla rowerów wydzielona z jezdni musi być wyznaczona co najmniej za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu.
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 04 sty 2016, 22:01
Można, tylko nie wolno.

Zresztą i tak tam trochę rowerów pod prąd jeździ...
-
cns80
- Posty: 981
- Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
- Lokalizacja: Warszawa-Lucerny
Post
autor: cns80 » 05 sty 2016, 11:38
Ścieżka na Łukowskiej jest potrzebna jak świni siodło. Ruch rowerowy żaden. Na jezdni sporo miejsca dla rowerów nawet bez wyznaczania pasa. Obok Ostrobramska ze ścieżką. Czy ścieżki muszą prowadzić aż do mieszkania ? Jakoś nie widzę tam podjazdów pod klatki.
-
Poc Vocem
- (volviak)
- Posty: 3481
- Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
- Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej
Post
autor: Poc Vocem » 05 sty 2016, 13:23
Czasem się przydaje

In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
osa
- Posty: 2589
- Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04
Post
autor: osa » 05 sty 2016, 22:46
Co to za argument, że ścieżka jest na Ostrobramskiej? Łukowska to środek osiedla.
-
Poc Vocem
- (volviak)
- Posty: 3481
- Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
- Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej
Post
autor: Poc Vocem » 06 sty 2016, 0:14
Ano taki argument, że na tę Ostrobramską jest kawałeczek, który sobie można pokonać uliczkami poprzecznymi. Wyższy standard DDR na Ostrobramskiej z pewnością zrekompensuje tę minutę-dwie jazdy więcej.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
Wiliam
- Posty: 4919
- Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
- Lokalizacja: Saska Kępa
Post
autor: Wiliam » 06 sty 2016, 0:54
Istotą komunikacji rowerowej jest możliwość dojazdu w zasadzie pod drzwi. Każda ulica powinna być jakoś dostosowana do komunikacji rowerowej, czy to przez oddzielny DDR, pasy czy uspokojenie ruchu. Łukowska też jest jest dla jakiejś grupy ludzi celem, a dla innej grupy będzie wygodniejsza niż Ostrobramska (np. zmierzający w stronę Pl.Szembeka).
Nie zmienia to faktu, że przed chwilą oddany DDR jest po prostu błędny w założeniach i nigdy nie powinien powstać w takiej formie.
-
Poc Vocem
- (volviak)
- Posty: 3481
- Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
- Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej
Post
autor: Poc Vocem » 06 sty 2016, 13:46
Jeśli przeanalizujesz sobie układ ulic w okolicach Łukowskiej, zauważysz, że od Ostrobramskiej jest zapewniany dojazd pod drzwi ciągami poprzecznymi i relatywnie niewielkim ruchu.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 06 sty 2016, 13:48
Ale jazda z Łukowskiej na plac Szembeka przez Ostrobramską to już jednak nie bardzo.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Poc Vocem
- (volviak)
- Posty: 3481
- Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
- Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej
Post
autor: Poc Vocem » 06 sty 2016, 13:52
Gdybym miał interes na pl. Szembeka, a mieszkał na Łukowskiej, nie chciałoby mi się roweru z piwnicy wyciągać.
A jeśli nawet, to jechałbym uliczkami lokalnymi.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears