Może w obecnych przepisach, ale nie tak dawno w Centrum dodano, dla drugiego od lewej pasu, możliwość skrętu w lewo (oprócz jazdy na wprost). Inna sprawa że jest tam rondo i stworzono coś w rodzaju zielonej fali dla skręcających w lewo.JaBaal pisze:Specjalnie piszę o tygodniach, bo w poprzednich rozważaniach tego tematu OIDP Glon napisał, że jeśli lewoskręt jest z więcej niż jednego pasa, to musi być oddzielna faza świateł dla lewoskrętu.
Kierunki (absurdu) na pasach ruchu
Moderator: Wiliam
Polityka złym doradcą w pracy!
Ciekawe kto zgodził się na obecny układ pasów w Alejach Jerozolimskich przed Popularną (w stronę Ursusa). Jadąc dołem (nie przez wiadukt) lewy pas nagle zamienia nam się w:
- kawałek pasa prowadzącego do barierki wiaduktu...
- kawałek innego pasa, na który wjeżdżają pojazdy z obu nagle urywających się pasów
- lewy pas, na który również nie możemy wjechać, bo rozszerza się od zera i wyznaczony jest dwiema ciągłymi liniami.
Z kolei jadąc środkowym pasem, uzyskujemy kawałek wspomnianego wcześniej pasa oraz rozszerzający się od zera pas środkowy. Gdzie tu jest jakiś porządek? Czy ktoś potrafi się w tym połapać?
Na dodatek pasy wyznaczone są przez rozmaite białe i żółte linie, z których część jej wytarta, a część poprawiona z żółtego na biały. Wiem, że jest to rozwiązanie tymczasowe - wprowadzone podczas stopniowego remontu nawierzchni, ale ten bałagan trwa już od ponad tygodnia, a przez ten czas zapewne dojdzie w tym miejscu jeszcze do wielu konfliktowych sytuacji.
PS. Trafiłem w odpowiedni temat?
- kawałek pasa prowadzącego do barierki wiaduktu...
- kawałek innego pasa, na który wjeżdżają pojazdy z obu nagle urywających się pasów
- lewy pas, na który również nie możemy wjechać, bo rozszerza się od zera i wyznaczony jest dwiema ciągłymi liniami.
Z kolei jadąc środkowym pasem, uzyskujemy kawałek wspomnianego wcześniej pasa oraz rozszerzający się od zera pas środkowy. Gdzie tu jest jakiś porządek? Czy ktoś potrafi się w tym połapać?
Na dodatek pasy wyznaczone są przez rozmaite białe i żółte linie, z których część jej wytarta, a część poprawiona z żółtego na biały. Wiem, że jest to rozwiązanie tymczasowe - wprowadzone podczas stopniowego remontu nawierzchni, ale ten bałagan trwa już od ponad tygodnia, a przez ten czas zapewne dojdzie w tym miejscu jeszcze do wielu konfliktowych sytuacji.
PS. Trafiłem w odpowiedni temat?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
W zasadzie tak, ale znalazłem jeszcze lepszyJamnik pisze:Trafiłem w odpowiedni temat?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Tam problemem jest sygnalizator kierunkowy. Autobus nie może stojąc na takim pasie (nawet gdyby miał strzałki prosto dla busów) blokować ruchu jadącym w prawo, gdy Ci mają zielone. A prosto nie mógłby pojechać, gdyż w tym samym czasie skręcają w lewo z Ostrobramskiej w Fieldorfa. Rozwiązaniem mogłoby być przeznaczenie lewego pasa prawoskrętu w całości na bus-pas.Rosa pisze:Jest, bo samochody mają swój pas a autobus ma wydzielony przystanek.Busmann pisze:Jeśli jest miejsce do bezpiecznego kontunuowania jazdy za skrzyżowaniem, to nie ma przeszkód.
[ Dodano: Czw 26 Cze, 2008 22:30 ]
Dla takiego pasa do skrętu i prosto musiałaby być sygnalizacja, która pozwalałaby na jednoczesną jazdę na wprost i w lewo. Czyli Łopuszańska od strony Włoch w tym czasie musiałaby w całości stać, a potem na odwrót. Kosztem AlejJaBaal pisze:Ok. 50% blachosmrodów jadąc Łopuszańską do Alej ma zamiar skręcić w stronę Pruszkowa. Rozwiązania inżynierii ruchu denne. Propozycja wg mnie: zrobić fazę świateł dla skrętu i środkowy pas oznaczyć poziomo jako 'prosto albo w lewo'.
Około 2 lata temu, z przyczyn technicznych, jadąc Łopuszańską ze Służewca, można było skręcić w Aleje ze środkowego pasa. A nawet, ze środkowego pasa można było TYLKO skręcić w lewo. I pamiętam, że wtedy ruch na tym skrzyżowaniu był w miarę płynny. A że nie zgadzało się z jakąś tam 'teorią ruchu'?.... No nie wiem, co byłoby lepsze, bo i tak (np. ja) spora częś ludzi jedzie prosto i zawraca zaraz za Alejami na takim wjeździe, po czym jedzie w prawo w Aleje.
Natomiast, gdyby tę część cyklu, który dzisiaj pozwala jechać prosto, tzn. z Łopuszańskiej w Kleszczową (w którym miejscu zmienia się nazwa ulicy?) rozdzielić na cykl 'w stronę Pruszkowa' i 'prosto do Włoch' - bez 'zabierania czasu' cyklowi Aleje-Aleje, to podejrzewam, że nie byłoby katastrofy. Ruch 'z północy' jest na tym skrzyżowaniu chyba najmniejszy. Poza tym cykl 'jazdy w lewo' mógłby również dotyczyć jadących od Włoch, w tym samym czasie, co ruch Służewiec-Pruszków. Z własnych obserwacji poczynionych 'niechcący' ruch na trasie Włochy-Służewiec i vice versa jest najmniejszy.
Natomiast, gdyby tę część cyklu, który dzisiaj pozwala jechać prosto, tzn. z Łopuszańskiej w Kleszczową (w którym miejscu zmienia się nazwa ulicy?) rozdzielić na cykl 'w stronę Pruszkowa' i 'prosto do Włoch' - bez 'zabierania czasu' cyklowi Aleje-Aleje, to podejrzewam, że nie byłoby katastrofy. Ruch 'z północy' jest na tym skrzyżowaniu chyba najmniejszy. Poza tym cykl 'jazdy w lewo' mógłby również dotyczyć jadących od Włoch, w tym samym czasie, co ruch Służewiec-Pruszków. Z własnych obserwacji poczynionych 'niechcący' ruch na trasie Włochy-Służewiec i vice versa jest najmniejszy.
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Rozwiązaniem byloby skasowanie lewego pasa do skrętu w prawo i przeznacze niego do jazdy na wprost. Po otwarciu T Siekierkowskiej (i przejazdu przy Promenadzietarantula01 pisze:Tam problemem jest sygnalizator kierunkowy. Autobus nie może stojąc na takim pasie (nawet gdyby miał strzałki prosto dla busów) blokować ruchu jadącym w prawo, gdy Ci mają zielone. A prosto nie mógłby pojechać, gdyż w tym samym czasie skręcają w lewo z Ostrobramskiej w Fieldorfa. Rozwiązaniem mogłoby być przeznaczenie lewego pasa prawoskrętu w całości na bus-pas.Rosa pisze: Jest, bo samochody mają swój pas a autobus ma wydzielony przystanek.
Inną sprawa jest to że strzałka zielona do skrętu w prawo która teoretycznie obecnie zapewnia bezkolizyjnośc w praktyce tego wcale nie robi. Kiedyś stałem sobie na przystanku czekałem na 123 i z nudów liczyłem ile samochodów zawraca na lewoskręcie z Ostrobramskiej w Fieldorfa (czego oczywiście nie wolno obecnie robić). Średnia z 10 min obserwacji to bylo 5 samochodów na cykl
- Solaris U10
- Posty: 2661
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Według przepisów zapewnia. Zachowanie kierowców nie zmienia tego faktu. Inna sprawa to sens wprowadzenia tego durnego moim zdaniem przepisu - edukacja 99% kierowców nieco potrwa (jakieś 30 lat?Rosa pisze:Inną sprawa jest to że strzałka zielona do skrętu w prawo która teoretycznie obecnie zapewnia bezkolizyjnośc w praktyce tego wcale nie robi.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Tak samo można robić (taką obserwację) na lewoskręcie z al. Krakowskiej w 1 Sierpnia. Jest zakaz zawracania a co drugi zawraca. Sam jestem kierowcą i nie mogę zrozumieć takich ludzi co tak łamią przepisy. No ale często tam pojawia się Policja która monitoruje ruch samochodu i jak któryś zawraca tam, to jedzie za nim i mandacik. Kiedyś nawet zaobserwowałem tam TIRa który zawracał na tym skrzyżowaniu. Nie mógł się wyrobić, więc zablokował całe skrzyżowanie. A co najlepsze, to jest tam kamera nawet, ale chyba nikt sobie nic z tego nie robi.Rosa pisze: Kiedyś stałem sobie na przystanku czekałem na 123 i z nudów liczyłem ile samochodów zawraca na lewoskręcie z Ostrobramskiej w Fieldorfa (czego oczywiście nie wolno obecnie robić). Średnia z 10 min obserwacji to bylo 5 samochodów na cykl
- Petroniusz
- Posty: 638
- Rejestracja: 14 gru 2005, 7:44
- Lokalizacja: Gocław