Komunikacja miejska w czasie budowy II linii metra

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 15 lut 2011, 19:27

por.Arek pisze:(...)ale wniosków uogólniających na tym przykładzie w stosunku do całej grupy nie radziłbym stosować.
I kto to mówi ;)
por.Arek pisze:Dziwi mnie takie niedowierzanie ze strony speców od komunikacji, jakoby planowane zmiany nie miały żadnego wpływu na sytuację starszych osób.
Jak wyżej.
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 lut 2011, 21:47

por.Arek pisze:A co do tego co jest priorytetem, wystarczy przejechać się kilka razy komunikacją miejską w godzinach 9-14, żeby stwierdzić jaki przedział wiekowy w tym czasie zdecydowanie dominuje.
I jak puste są pojazdy KM w tych godzinach.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 16 lut 2011, 8:28

Komunikacja publiczna jest dla wszystkich grup społecznych, z zachowaniem odpowiednich proporcji. W szczycie porannym 90% motywacji podróży to dojazdy do pracy lub szkoły. Najbardziej istotnymi czynnikami są czas podróży oraz pewność zrealizowania jej w założonym czasie.

Poza szczytem i w dni wolne pojawiają się inne motywacje podróży, a także inny jest przekrój wiekowy, co wymaga także specyficznej oferty. Więcej połączeń dogodnych, bezpośrednich, jednak głównie w obrębie poszczególnych dzielnic oraz bezpośredni dojazd do Śródmieścia (choć niekoniecznie do Centralnego lub przystanku Centrum).

Stanowczo jednak nie można się zgodzić, by transport publiczny w szczycie był zoptymalizowany pod kątem przewożenia ludzi na bazary i do przychodni i generalnie "zewsząd dowsząd" i koniecznie bezpośrednio. Tak robiono w latach '90 ub. wieku, czego efektem była utrata części pasażerów na rzecz samochodów osobowych. Wielu pasażerów nie akceptowało okrężnej jazdy i długiego oczekiwania na przystankach. Trend udało się potem zahamować i nieco odwrócić dzięki budowie metra oraz wprowadzaniu udogodnień dla komunikacji naziemnej (np. buspasów).

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 16 lut 2011, 8:51

fik pisze:
por.Arek pisze:A co do tego co jest priorytetem, wystarczy przejechać się kilka razy komunikacją miejską w godzinach 9-14, żeby stwierdzić jaki przedział wiekowy w tym czasie zdecydowanie dominuje.
I jak puste są pojazdy KM w tych godzinach.
Puste??? Fakt, łatwiej znaleźć miejsce do siedzenia niż godzinach szczytu, ale wożenia powietrza na pewno nie ma. Rozumiem, że dramatem jest jeśli w KM ludzie mają pół metra przestrzeni koło siebie i nie gniotą się jak sardynki w puszce

[ Dodano: |16 Lut 2011|, 2011 09:12 ]
Jarek pisze:Najbardziej istotnymi czynnikami są czas podróży oraz pewność zrealizowania jej w założonym czasie.
w przypadku 501 nie udało sie wykazać, że czas podróży Bemowo-Mokotów ulegnie skróceniu poprzez zastąpienie jej 109 i czymś tam innym...

Stanowczo jednak nie można się zgodzić, by transport publiczny w szczycie był zoptymalizowany pod kątem przewożenia ludzi na bazary i do przychodni i generalnie "zewsząd dowsząd" i koniecznie bezpośrednio.

Nie można się też zgodzić na to by układający schematy tras w ogóle nie uwzględniali preferencji czy przyzwyczajeń konsumentów czyli pasażerów. Często powtarzane tłumaczenie "przyzwyczają się do nowych" jest żałosne - o to chodzi, żeby ciemny lud podążał co rusz za wcielanymi w życie teoriami speców od komunikacji?

Pytałem się czy na 501 były jakieś liczne skargi czy wozi powietrze a może staruszków na bazary - nie było odpowiedzi bo nie było zapewne wielu takich skarg. A więc jego problemem jest że brzydko wygląda na schemacie

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10703
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 16 lut 2011, 9:18

To zależy od przyjętej skali. Fikander pojazdy wykorzystane w 30% nazwie pustymi, choć to i tak np. są to zajęte wszystkie miejsca siedzące w przegubie i kilka osób stoi. Oczywiście nie da się osiągnąć 100%, ale np. 80% w szczycie pewnie już tak.

Ilukrotnie spada popyt w międzyszczycie w porównaniu do szczytu?

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 16 lut 2011, 10:43

fik pisze:
por.Arek pisze:A co do tego co jest priorytetem, wystarczy przejechać się kilka razy komunikacją miejską w godzinach 9-14, żeby stwierdzić jaki przedział wiekowy w tym czasie zdecydowanie dominuje.
I jak puste są pojazdy KM w tych godzinach.
Na 503, 193 np. nie są puste i dominuje przedział 19-23 ;)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 16 lut 2011, 21:32

por.Arek pisze:Puste??? Fakt, łatwiej znaleźć miejsce do siedzenia niż godzinach szczytu, ale wożenia powietrza na pewno nie ma.
Powietrza nie, ale w wielu liniach frekwencja jest niższa o rząd wielkości niż w szczycie.

drapka pisze: Na 503, 193 np. nie są puste i dominuje przedział 19-23 ;)
Nie do końca rozumiem, sugerujesz, że 193 o 19 jest pełne? :>
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Michi
Posty: 143
Rejestracja: 20 gru 2010, 0:33

Post autor: Michi » 16 lut 2011, 23:46

Chyba raczej chodzi o wiek uslugobiorcow :) Znaczy pasazerow.

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 17 lut 2011, 6:58

por.Arek pisze:w przypadku 501 nie udało sie wykazać, że czas podróży Bemowo-Mokotów ulegnie skróceniu poprzez zastąpienie jej 109 i czymś tam innym...
Również nie udało się wykazać że tłumy pokonują ten dystans autobusami linii 501.
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 17 lut 2011, 8:28

por.Arek pisze:bo nie było zapewne wielu takich skarg
Były skargi na punktualność. Nie wiem, ile - pytaj ew. w ZTM. Ale były na pewno. I urzędnicy mają wszystkie rozpatrywać odmownie, bo "nie wolno zmienić (skrócić) trasy? W godz. szczytu żadne zabiegi rozkładowe nie pomogą.

[ Dodano: |17 Lut 2011|, 2011 08:30 ]
por.Arek pisze:w przypadku 501 nie udało sie wykazać, że czas podróży Bemowo-Mokotów
Akurat w tej relacji poleciłbym E-2, a poza szczytem 523+116. Niemniej liczy się czas podróży w całym systemie.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 17 lut 2011, 8:33

JotPeCet pisze:
por.Arek pisze:w przypadku 501 nie udało sie wykazać, że czas podróży Bemowo-Mokotów ulegnie skróceniu poprzez zastąpienie jej 109 i czymś tam innym...
Również nie udało się wykazać że tłumy pokonują ten dystans autobusami linii 501.
Również nie udało się wykazać, o ile się wydłuży przejazd 501 przez Śródmieście.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 17 lut 2011, 9:40

por.Arek napisał/a:
bo nie było zapewne wielu takich skarg
Były skargi na punktualność. Nie wiem, ile - pytaj ew. w ZTM. Ale były na pewno. I urzędnicy mają wszystkie rozpatrywać odmownie, bo "nie wolno zmienić (skrócić) trasy? W godz. szczytu żadne zabiegi rozkładowe nie pomogą.

OK, były skargi, wierzę na słowo. Tylko na którą linię, która przecina Śródmieście nie było w ogóle skarg na punktualność? Nawiasem mówiąc, fajnie jakby ZTM publikował cyklicznie statystyki dot. liczby skarg na dane linie ;)

Jeszcze co do 109 - drodzy zwolennicy zmian - możecie zagwarantować, że linia w stronę Bemowa nie będzie się korkować zaraz po starcie tzn. na E.Plater i dalej przy skręcie w Grzybowską. Jak zamkną Świętokrzyską, tam będzie sajgon...Nawet jej imponująca częstotliwość może wtedy nie pomóc ;)

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24952
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 17 lut 2011, 9:45

Jeszcze co do 109 - drodzy zwolennicy zmian - możecie zagwarantować, że linia w stronę Bemowa nie będzie się korkować zaraz po starcie tzn. na E.Plater i dalej przy skręcie w Grzybowską. Jak zamkną Świętokrzyską, tam będzie sajgon...Nawet jej imponująca częstotliwość może wtedy nie pomóc ;)
Przy imponującej częstotliwości korki nie są bardzo groźne dla regularności kursowania. A dla pasażera nie ma znaczenia, czy kurs, na który czekał jakieś 3-5 minut ma 5, 15 czy 55 minut opóźnienia.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 17 lut 2011, 9:54

No dobrze, a co z czasem przejazdu? Dla grup priorytetowych ma on przecież podstawowe znaczenie

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24952
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 17 lut 2011, 9:57

Czas przejazdu padnie niezależnie od numerka. Aczkolwiek mówiło się o to, że Grzybowska ma mieć ruch ograniczony na zasadzie podobnej do tej obowiązującej obecnie koło MPW.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

ODPOWIEDZ