fik pisze:por.Arek pisze:A co do tego co jest priorytetem, wystarczy przejechać się kilka razy komunikacją miejską w godzinach 9-14, żeby stwierdzić jaki przedział wiekowy w tym czasie zdecydowanie dominuje.
I jak puste są pojazdy KM w tych godzinach.
Puste??? Fakt, łatwiej znaleźć miejsce do siedzenia niż godzinach szczytu, ale wożenia powietrza na pewno nie ma. Rozumiem, że dramatem jest jeśli w KM ludzie mają pół metra przestrzeni koło siebie i nie gniotą się jak sardynki w puszce
[ Dodano: |16 Lut 2011|, 2011 09:12 ]
Jarek pisze:Najbardziej istotnymi czynnikami są czas podróży oraz pewność zrealizowania jej w założonym czasie.
w przypadku 501 nie udało sie wykazać, że czas podróży Bemowo-Mokotów ulegnie skróceniu poprzez zastąpienie jej 109 i czymś tam innym...
Stanowczo jednak nie można się zgodzić, by transport publiczny w szczycie był zoptymalizowany pod kątem przewożenia ludzi na bazary i do przychodni i generalnie "zewsząd dowsząd" i koniecznie bezpośrednio.
Nie można się też zgodzić na to by układający schematy tras w ogóle nie uwzględniali preferencji czy przyzwyczajeń konsumentów czyli pasażerów. Często powtarzane tłumaczenie "przyzwyczają się do nowych" jest żałosne - o to chodzi, żeby ciemny lud podążał co rusz za wcielanymi w życie teoriami speców od komunikacji?
Pytałem się czy na 501 były jakieś liczne skargi czy wozi powietrze a może staruszków na bazary - nie było odpowiedzi bo nie było zapewne wielu takich skarg. A więc jego problemem jest że brzydko wygląda na schemacie