Szkolne mundurki - nowa inicjatywa R. Giertycha

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24871
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 25 lip 2006, 20:14

Fikander pisze:
hafilip84 pisze:]Fik: nauczyciel jest PRZEDE WSZYSTKIM wychowawca!!! (znaczy: dobry nauczyciel nim powinien byc)
Nie, wychowywać mają (i mają prawo) rodzice.
Wiesz co? Współczuję Ci.
Szkoła ma także wychowywać.
Przykro mi.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27730
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 25 lip 2006, 20:20

pawcio pisze:
Fikander pisze:Nie, wychowywać mają (i mają prawo) rodzice.
Wiesz co? Współczuję Ci.
Szkoła ma także wychowywać.
Konstytucja, artykuł 48 stwierdza, że rodzice mają prawo do wychowywania dzieci wedle swoich przekonań. Szkoła NIE MA PRAWA wpajać dziecku wartości niezgodnych z ich przekonaniam.
Przykro mi.
:przytul:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 25 lip 2006, 20:23

Fikander pisze:Konstytucja, artykuł 48 stwierdza, że rodzice mają prawo do wychowywania dzieci wedle swoich przekonań. Szkoła NIE MA PRAWA wpajać dziecku wartości niezgodnych z ich przekonaniam.
to nie znaczy, że nie może ich wychowywać
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36191
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 25 lip 2006, 20:29

pawcio pisze:
Fikander pisze:Nie, wychowywać mają (i mają prawo) rodzice.
Wiesz co? Współczuję Ci.
Szkoła ma także wychowywać.
Przykro mi.
Fikander ma rację - po części niestety, po części na szczęście.

Po pierwsze - "siła przebicia" nauczyciela jest obecnie prawie żadna wobec praw ucznia, nacisku rodziców itp.

Po drugie - wyobraźmy sobie, że jeszcze przez parę lat polska oświata będzie "wchłaniać" światłe patenty wychowawcze ministra Giertycha. Wyobraźmy sobie, że jego następcą zostanie ten poseł (nie pamiętam, który to był), który publicznie popierał bicie dzieci. Niemożliwe? Nie sądzę. Czy bez wahania scedowałbyś na taką szkołę część swoich, nazwijmy to, "praw wychowawczych" w stosunku do twojego własnego dziecka? Innymi słowy - czy posłałbyś bez wątpliwości tam swoje dziecko i rzekł: "Wychowujcie go"? Ja bym się przynajmniej zawahał.

Szkoła ma uczyć, a nie wychowywać. Uczyć także wspólnego działania, tolerancji (jak temu służy pakowanie wszystkich w uniformy?), życia w społeczeństwie - w tym zakresie rzeczywiście możemy mówić o wychowywaniu. Tylko czy droga do tego prowadzi przez mundurki?

Przypomnijcie sobie tę słynną sprawę z kubłem na głowie anglisty. A teraz sobie wyobraźcie, że wszyscy uczestnicy są w mundurkach.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 25 lip 2006, 20:46

program nauki, ani nauczyciele tu nic nie zmianią, szkoła dalej ma do spełnienia ma misję, nie powinna wypuszczać wyłącznie ludzi, którzy wiedza kiedy była bitwa pod Grunwladem(to akurat bardziej przydatna wiadomość niz się wydaje ;-) ), albo kto napisał Sonety Krymskie, szkoła powinna wypuszczac ludzi przygotowabych do zycia w społeczeństwie, rodzina tego mimo najszczerszych chęci nie da i pisze tu ogolnie- o kontakcie z obcą(bo nierodzicielska) władza, rówiesnikami, trening do życia, szkoła, której jedynym zadaniem byłoby nauczyc byłaby jakims urzędem, do którego przychodza mali petenci po swoja porcje wiedzy, tylko, że wyobraxmy sobie co zdziałalby człowiek wychowany wyłącznie na książkach- umiałby przezyc choć dzień?
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 25 lip 2006, 20:47

Bastian pisze:[

Po drugie - wyobraźmy sobie, że jeszcze przez parę lat polska oświata będzie "wchłaniać" światłe patenty wychowawcze ministra Giertycha. Wyobraźmy sobie, że jego następcą zostanie ten poseł (nie pamiętam, który to był), który publicznie popierał bicie dzieci. Niemożliwe? Nie sądzę. Czy bez wahania scedowałbyś na taką szkołę część swoich, nazwijmy to, "praw wychowawczych" w stosunku do twojego własnego dziecka?Szkoła ma uczyć, a nie wychowywać. Uczyć także wspólnego działania, tolerancji (jak temu służy pakowanie wszystkich w uniformy?), życia w społeczeństwie - w tym zakresie rzeczywiście możemy mówić o wychowywaniu. Tylko czy droga do tego prowadzi przez mundurki?

Przypomnijcie sobie tę słynną sprawę z kubłem na głowie anglisty. A teraz sobie wyobraźcie, że wszyscy uczestnicy są w mundurkach.
Gdyby powstała szkoła gdzie dziecko może dostać za coś rózgą bez wahania posłalbym tam dziecko. Przypominam że najbardziej elitarne szkoly na świecie mają jednocześnie dosyć rygorystycczne sposoby właśnie WYCHOWYWANIA dzieci.
Szkoła ma uczyć ORAZ także wychowywać. Szkoła która tylko uczy a nie wychowuje nie jest prawdziwą i nie jest dobrą szkołą.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24871
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 25 lip 2006, 20:47

Przypomnijcie sobie tę słynną sprawę z kubłem na głowie anglisty. A teraz sobie wyobraźcie, że wszyscy uczestnicy są w mundurkach.
Nic nie widzę.
Szkoła ma uczyć, a nie wychowywać. Uczyć także wspólnego działania, tolerancji (jak temu służy pakowanie wszystkich w uniformy?), życia w społeczeństwie - w tym zakresie rzeczywiście możemy mówić o wychowywaniu. Tylko czy droga do tego prowadzi przez mundurki?
Tak. Moim zdaniem to buduje silne związki z grupą i otoczeniem. Mój wujek chlubi się tym, że skońcył swoje liceum. Mnie (40 lat później to samo liceum o podobnym poziomie) to lekko zwisa. I mam poczucie, że coś mi uciekło.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 25 lip 2006, 20:49

Bastian pisze:
Przypomnijcie sobie tę słynną sprawę z kubłem na głowie anglisty. A teraz sobie wyobraźcie, że wszyscy uczestnicy są w mundurkach.
Zupełnie tego nie rozumiem. Co mamy sobie wyobrazić?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27730
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 25 lip 2006, 21:03

Tm pisze:szkoła powinna wypuszczac ludzi przygotowabych do zycia w społeczeństwie
Tak. I dlatego powinna JAK NAJBARDZIEJ symulować społeczeństwo. W normalnym, zdrowym społeczeństwie są ludzie bardziej i mniej zamożni, ubierający się markowo, jak i biedniej. W normalnym, zdrowym społeczeństwie nie ma uniformizacji...

[ Dodano: 2006-07-25, 21:04 ]
pawcio pisze:Mój wujek chlubi się tym, że skońcył swoje liceum. Mnie (40 lat później to samo liceum o podobnym poziomie) to lekko zwisa.
Widocznie złe liceum wybrałeś, ja się czuję dumny ze swojego i bez mundurków.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 25 lip 2006, 21:05

Fikander pisze: Tak. I dlatego powinna JAK NAJBARDZIEJ symulować społeczeństwo. W normalnym, zdrowym społeczeństwie są ludzie bardziej i mniej zamożni, ubierający się markowo, jak i biedniej. W normalnym, zdrowym społeczeństwie nie ma uniformizacji...
jak najbardziej
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 25 lip 2006, 21:55

Fikander pisze:Nie, wychowywać mają (i mają prawo) rodzice.
to niech beda ze swoimi dziecmi w szkole w czasie w lekcji... proces wychowawczy trwa nawet w czasie w snu dziecka... tym bardziej w czasie dnia - rowniez w szkole... i ja nie mowie, ze wychowanie to wpajanie dzieciakowi jakis zasad... ale to przedewszystkim przygotowanie do zycia w spoleczenstwie, niezaleznie od tego jakie to spoleczenstwo jest...

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 25 lip 2006, 22:25

Fikander pisze:
Konstytucja, artykuł 48 stwierdza, że rodzice mają prawo do wychowywania dzieci wedle swoich przekonań. Szkoła NIE MA PRAWA wpajać dziecku wartości niezgodnych z ich przekonaniam.
Czekaj- idąc tym tropem można stwierdzić, że jeśli uczeń zacznie np. przeklinać na lekcji i wrzucać nauczycielowi ten l ma nie zareagować, bo nie jest od wychowania i wpajania dobrego zachowania #-o
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Maciek
Posty: 1587
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maciek » 25 lip 2006, 22:29

szkoła też ma za zadanie uczyć :!:
a w konstytucji brakuje poprawek
M1 6 33 112 171 181 184 523 E-2 701

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 25 lip 2006, 22:33

uczniowie to sekta jeśli chodzi o zachowanie i ubieranie się.czasami naprawde szkoła to wybieg dla modeli i modelek.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 25 lip 2006, 22:35

Tak jakoś z tym tematem skojarzyły mi się trzy piosenki:
T-Love - Szara młodzież pisze: Chłopcy do góry stawiają piórka
Czują się pewniej w swoich mundurkach
Mama na wiele jednak pozwala
Tu nowa fala, tam stara fala
T- Love - Wychowanie pisze: Dziękuję mamie i tacie za opiekę
Za ciepło rodzinne i kłótnie przy kolacji
Dziękuję szkole za pierwsze kontakty
Za dzikie wakacje i nerwy w ubikacji

Ojczyznę kochać trzeba i szanować
Nie deptać flagi i nie pluć na godło
Należy też w coś wierzyć i ufać
Ojczyznę kochać i nie pluć na godło

Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali

Wydaje mi się, że jesteś gdzieś daleko
Tak się tylko wydaje, bo właściwie ciebie nie ma
Tak bardzo chciałbym, abyśmy zwariowali
Tak bardzo chciałbym, lecz tak nas wychowali
Elektryczne Gitary - Dzieci pisze: Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły
zapaliły papierosy wyciągnęły flaszki
chodnik zapluły ludzi przepędziły
siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie

wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej

wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej

tony papieru tomy analiz
genialne myśli tłumy na sali
godziny modlitw lata nauki
przysięgi plany podpisy druki

wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej

wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej

wzorce przykłady szlachetne zabiegi
łańcuchy dłoni zwarte szeregi
warstwy tradycji wieki kultury
tydzień dobroci ręce do góry

wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej

wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej

dzieci wesoło wybiegły ze szkoły
zapaliły papierosy wyciągnęły flaszki
chodnik zapluły ludzi przepędziły
siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

ODPOWIEDZ