Wiesz co? Współczuję Ci.Fikander pisze:Nie, wychowywać mają (i mają prawo) rodzice.hafilip84 pisze:]Fik: nauczyciel jest PRZEDE WSZYSTKIM wychowawca!!! (znaczy: dobry nauczyciel nim powinien byc)
Szkoła ma także wychowywać.
Przykro mi.
Moderator: Szeregowy_Równoległy
Wiesz co? Współczuję Ci.Fikander pisze:Nie, wychowywać mają (i mają prawo) rodzice.hafilip84 pisze:]Fik: nauczyciel jest PRZEDE WSZYSTKIM wychowawca!!! (znaczy: dobry nauczyciel nim powinien byc)
Konstytucja, artykuł 48 stwierdza, że rodzice mają prawo do wychowywania dzieci wedle swoich przekonań. Szkoła NIE MA PRAWA wpajać dziecku wartości niezgodnych z ich przekonaniam.pawcio pisze:Wiesz co? Współczuję Ci.Fikander pisze:Nie, wychowywać mają (i mają prawo) rodzice.
Szkoła ma także wychowywać.
Przykro mi.
to nie znaczy, że nie może ich wychowywaćFikander pisze:Konstytucja, artykuł 48 stwierdza, że rodzice mają prawo do wychowywania dzieci wedle swoich przekonań. Szkoła NIE MA PRAWA wpajać dziecku wartości niezgodnych z ich przekonaniam.
Fikander ma rację - po części niestety, po części na szczęście.pawcio pisze:Wiesz co? Współczuję Ci.Fikander pisze:Nie, wychowywać mają (i mają prawo) rodzice.
Szkoła ma także wychowywać.
Przykro mi.
Gdyby powstała szkoła gdzie dziecko może dostać za coś rózgą bez wahania posłalbym tam dziecko. Przypominam że najbardziej elitarne szkoly na świecie mają jednocześnie dosyć rygorystycczne sposoby właśnie WYCHOWYWANIA dzieci.Bastian pisze:[
Po drugie - wyobraźmy sobie, że jeszcze przez parę lat polska oświata będzie "wchłaniać" światłe patenty wychowawcze ministra Giertycha. Wyobraźmy sobie, że jego następcą zostanie ten poseł (nie pamiętam, który to był), który publicznie popierał bicie dzieci. Niemożliwe? Nie sądzę. Czy bez wahania scedowałbyś na taką szkołę część swoich, nazwijmy to, "praw wychowawczych" w stosunku do twojego własnego dziecka?Szkoła ma uczyć, a nie wychowywać. Uczyć także wspólnego działania, tolerancji (jak temu służy pakowanie wszystkich w uniformy?), życia w społeczeństwie - w tym zakresie rzeczywiście możemy mówić o wychowywaniu. Tylko czy droga do tego prowadzi przez mundurki?
Przypomnijcie sobie tę słynną sprawę z kubłem na głowie anglisty. A teraz sobie wyobraźcie, że wszyscy uczestnicy są w mundurkach.
Nic nie widzę.Przypomnijcie sobie tę słynną sprawę z kubłem na głowie anglisty. A teraz sobie wyobraźcie, że wszyscy uczestnicy są w mundurkach.
Tak. Moim zdaniem to buduje silne związki z grupą i otoczeniem. Mój wujek chlubi się tym, że skońcył swoje liceum. Mnie (40 lat później to samo liceum o podobnym poziomie) to lekko zwisa. I mam poczucie, że coś mi uciekło.Szkoła ma uczyć, a nie wychowywać. Uczyć także wspólnego działania, tolerancji (jak temu służy pakowanie wszystkich w uniformy?), życia w społeczeństwie - w tym zakresie rzeczywiście możemy mówić o wychowywaniu. Tylko czy droga do tego prowadzi przez mundurki?
Tak. I dlatego powinna JAK NAJBARDZIEJ symulować społeczeństwo. W normalnym, zdrowym społeczeństwie są ludzie bardziej i mniej zamożni, ubierający się markowo, jak i biedniej. W normalnym, zdrowym społeczeństwie nie ma uniformizacji...Tm pisze:szkoła powinna wypuszczac ludzi przygotowabych do zycia w społeczeństwie
Widocznie złe liceum wybrałeś, ja się czuję dumny ze swojego i bez mundurków.pawcio pisze:Mój wujek chlubi się tym, że skońcył swoje liceum. Mnie (40 lat później to samo liceum o podobnym poziomie) to lekko zwisa.
jak najbardziejFikander pisze: Tak. I dlatego powinna JAK NAJBARDZIEJ symulować społeczeństwo. W normalnym, zdrowym społeczeństwie są ludzie bardziej i mniej zamożni, ubierający się markowo, jak i biedniej. W normalnym, zdrowym społeczeństwie nie ma uniformizacji...
to niech beda ze swoimi dziecmi w szkole w czasie w lekcji... proces wychowawczy trwa nawet w czasie w snu dziecka... tym bardziej w czasie dnia - rowniez w szkole... i ja nie mowie, ze wychowanie to wpajanie dzieciakowi jakis zasad... ale to przedewszystkim przygotowanie do zycia w spoleczenstwie, niezaleznie od tego jakie to spoleczenstwo jest...Fikander pisze:Nie, wychowywać mają (i mają prawo) rodzice.
Czekaj- idąc tym tropem można stwierdzić, że jeśli uczeń zacznie np. przeklinać na lekcji i wrzucać nauczycielowi ten l ma nie zareagować, bo nie jest od wychowania i wpajania dobrego zachowaniaFikander pisze:
Konstytucja, artykuł 48 stwierdza, że rodzice mają prawo do wychowywania dzieci wedle swoich przekonań. Szkoła NIE MA PRAWA wpajać dziecku wartości niezgodnych z ich przekonaniam.
T-Love - Szara młodzież pisze: Chłopcy do góry stawiają piórka
Czują się pewniej w swoich mundurkach
Mama na wiele jednak pozwala
Tu nowa fala, tam stara fala
T- Love - Wychowanie pisze: Dziękuję mamie i tacie za opiekę
Za ciepło rodzinne i kłótnie przy kolacji
Dziękuję szkole za pierwsze kontakty
Za dzikie wakacje i nerwy w ubikacji
Ojczyznę kochać trzeba i szanować
Nie deptać flagi i nie pluć na godło
Należy też w coś wierzyć i ufać
Ojczyznę kochać i nie pluć na godło
Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali
Wydaje mi się, że jesteś gdzieś daleko
Tak się tylko wydaje, bo właściwie ciebie nie ma
Tak bardzo chciałbym, abyśmy zwariowali
Tak bardzo chciałbym, lecz tak nas wychowali
Elektryczne Gitary - Dzieci pisze: Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły
zapaliły papierosy wyciągnęły flaszki
chodnik zapluły ludzi przepędziły
siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie
wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej
wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej
tony papieru tomy analiz
genialne myśli tłumy na sali
godziny modlitw lata nauki
przysięgi plany podpisy druki
wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej
wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej
wzorce przykłady szlachetne zabiegi
łańcuchy dłoni zwarte szeregi
warstwy tradycji wieki kultury
tydzień dobroci ręce do góry
wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej
wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy
hej hej la la la la hej hej hej hej
dzieci wesoło wybiegły ze szkoły
zapaliły papierosy wyciągnęły flaszki
chodnik zapluły ludzi przepędziły
siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie